Gigant Mamut 28 "Kaczki w rajtuzach" - od dziś w sprzedaży - Scarpa, Cavazzano, Andersen

Co jest lepszego od długiego klasycznego komiksu Scarpy? Długi klasyczny komiks Scarpy w nowym kolorowaniu i to dodatkowy będący parodią Robin Hooda! A to niejedyna atrakcja wydanego dzisiaj Giganta Mamuta pt. Kaczki w rajtuzach. 508 stron komiksów, w tym 409 premierowych.

- Okładka
- Legenda Donalda Hooda - scen. i rys. Romano Scarpa - 65 stron - nowe kolorowanie
- Drużyna pierścienia - 45 strony - był już w KG 1993-09 jako Władza pierścienia
- Kosmos i średniowiecze - rys. Giorgio Cavazzano - 30 stron
- Gogin z lasu Kaczwood - 35 stron - był już w KG 2000-05 pod tym samym tytułem
- Biała plama na mapie - 30 stron
- Kaczki w Wenecji - scen. i rys. Giorgio Cavazzano - 35 stron
- Telemaniak - 19 stron - był już w GP 131 pod tym samym tytułem
- Przygoda w lesie Sherwood - 40 stron - remake komiksu Gottfredsona
- Krzesiwo - rys. Flemming Andersen - 78 stron
- Będąc młodymi giermkami - 24 stron
- Rycerz bez konia - 48 stron
- Kryształowe buciki - rys. Romano Scarpa  - 30 stron
- Wesołe przygody Robin Fooda - 29 stron

Poza wspomnianym wcześniej komiksem Scarpy, bardzo ciekawie prezentuje się kilka innych historii: długi komiks Andersena z początku lat 90., dłuższa historyjka z Goofym w roli głównej, a także komiks o Sknerusie, który został zarówno napisany jak i narysowany przez Cavazzano, będący pewnego rodzaju kontynuacją wcześniejszego komiksu Scarpy. Swego rodzaju ciekawostką jest komiks Bradbury'ego, który jest kopią Gottfredsonowskiej Przygody w lesie Sherwood. W polskim tłumaczeniu zachowano sporą część dialogów z tłumaczenia komiksu Gottfredsona. Poza tym w tomie znajdziecie wiele innych komiksów, spora część wygląda interesująco, a wszystkie łączy średniowieczny klimat.
Według mnie Kaczki w rajtuzach to naprawdę ciekawa mieszanka klasycznych komiksów z nowościami w dużej części niewydanymi w Polsce. W tomie zarówno znajdziecie komiks z 1960 roku, a także premierowe komiksy z przełomu wieków. Bardzo polecam zakup tomu, szczególnie fanom historyjek Scarpy i Cavazzano.

źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont Polska / Inducks

Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, chciałbym dodać jeszcze, że podobał mi się komiks Kaczki w Wenecji Cavazzano.

      Usuń
    2. Przypadkowo skasowałem wcześniejszy komentarz:
      Najbardziej podobały mi się komiksy: Legenda Donalda Hooda Scarpy, Kryształowe buciki Barosso i Scarpy, oraz Rycerz bez konia Micheliniego i Viana. Dobrze też wypadły komiksy: komiks Krzesiwo Riis i Andersena, komiks Gogin z lasu Kaczwood Langhansa i Bancellsa oraz Będąc młodymi giermkami Russo i Milano. Reszta komiksów mnie zawiodła, z wyjątkiem Przygoda w lesie Sherwood Bradburego. Komiksy Telemaniak Ambrosio i Panaro oraz Wesołe przygody Robina Fooda Macchetto i Periny były śmieszne. Najbardziej mnie też rozśmieszyły komiksy Kosmos i średniowiecze Cimino i Cavazzano oraz Drużyna Pierścienia Knight, Steel i Bancellsa. 

      Usuń
  2. Masakra z kupnem Giganta z idealną okładką. Praktycznie każda zagięta lub z jakimś wgnieceniem. Powinni foliować numery jak te dwupacki. Jeszcze nie kupiłem tego Mamuta, ponieważ wszystkie sztuki w lokalnym empiku zagięte od góry. Taka moja kolekcjonerska mania co do okładek. Musi być idealna przy kupnie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz