Gigant Poleca Extra 1 "Agenci i detektywi" - od dziś w sprzedaży - CASTY, KAWA i Doubleduck

Po nie aż tak długim oczekiwaniu i jednodniowym opóźnieniu, do kiosków zawitał pierwszy tom Giganta Poleca Extra - Agenci i detektywi. 320 stron, format A5, 19,99 zł, a w środku wiele rewelacyjnych komiksów detektywistycznych, kryminalnych i szpiegowskich. Wydanie też jest dostępne w internecie, chociażby na Egmont.pl. Natomiast przykładowe strony znajdziecie tu.
Tom jest kopią dziewiątego tomu Lustiges Taschenbuch Crime.

Po 13 latach od wydania Napoju bogów, po polsku w końcu wydrukowano kolejną historię z udziałem Umy, agentki czasu z przyszłości. Jednak Fala czasu to nie jest byle komiks, lecz rozpisana na 90 stron przygodowa opowieść autorstwa Casty'ego, która obecnie zajmuje 101. miejsce na Inducks. Warto też dodać, że nawet bez znajomości Napoju bogów bez problemu można przeczytać Falę czasu, ponieważ w komiksie są tylko niewielkie nawiązania do wcześniejszej historii.

Poza tym tom zapełniają  komiksy z cykli tj. KAWA, Doubleduck, Agente speciale Ciccio, Topet il commissario i Detective Donald. Wydanie akurat 9. tomu LTB Crime spowodowało jednak, że w albumie znajduje się trzecia część pierwszego komiksu o Doubleducku, która jest wyjęta z kontekstu. Jest to jednak jedyna większa wada tomu, ponieważ takich problemów nie ma z innymi opowieściami, czyli m.in. dwiema historiami o Kaczej Agencji Wywiadowczych Asów, komiksem o Agencji Degustacji I Ochrony, opowieścią z udziałem komisarza oraz komiksem rozpoczynającym serię o detektywie Donaldzie i jego w przygodach w Kaczogrodzie lat 40.

Warto także zwrócić uwagę na wielkie gabaryty wydania. Komiks jest największym pod względem formatu wydanym w Polsce Gigantem, co sprawia, że komiksy prezentują się naprawdę dobrze. Podobnie jak w przypadku zeszłorocznego Giganta Poleca na wakacjach, wydanie jest pełne kolorowych onomatopei i napisów. Na jego końcu został zapowiedziany kolejny tom serii, czyli Przygoda na kempingu, będąca kontynuacją wspomnianego wcześniej zeszłorocznego wakacyjnego Giganta.

Źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont

Komentarze

  1. Ze względu na coraz częściej występujący spam w komentarzach (np. 5 komentarzy dotyczących tego, że zamiast "kempingu" było "kamperze") oraz wulgaryzmy od dzisiaj tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować posty na blogu.
    Przepraszam za to utrudnienie, ale mam nadzieję, że to spowoduje wzrost poziomu dyskusji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda bo nie mogę komentować na niektórych urządzeniach gdzie nie jestem zalogowany ale rozumiem cię. Zachowujmy się jak cywilizowane kaczory.

      Usuń
    2. I tak i nie. Ostatnio dużo spamuje jakiś dzieciaczek, co drażni. Ale było całkiem sporo bardzo fajnych anonim'ów i anonim'ek ;) (pozdrawiam tę, z którą tak miło mi się pisało hehe). Także nie ma tutaj miliarda komentarzy, więc uważam, że ręczna selekcja byłaby wskazana i nie zamykała wielu ludziom możliwości komentarza. Zwłaszcza, że nie jest nas dużo a sporo osób jak ja (poza KAI) się po prostu w internecie nie udziela. Czyta, ale nie pisze. Także jeśli o mnie chodzi proponowałbym co napisałem wyżej.

      Usuń
  2. No, mam mój numer i zaraz się zagłębiam w lekturę- potem napiszę moje odczucia.
    Ale kurde mol- nowy tom tak poobdzierany, pouszkadzany- niby mało, ale strasznie drażni to. Transportują to jakieś fleje durne, ale i sama jakość okładki mocno spadła- brzegi zamiast wzmocnione to byle co i już pokazują "białość". Onegdaj czytane bez zbytnego dbania "Giganty", które mam do dziś (rzecz jasna od wielu lat są już traktowane jako archiwalia) wyglądają naprawdę wcale nie dużo gorzej niż NÓWKA. A mają ponad 20 lat plus naprawdę były czytane grubo ponad 100 razy. Zabezpieczam i tak zawsze każdy nowy egzemplarz, ale takie łatanie na wstępie mocno mnie irytuje i chciałem się z Wami tym podzielić + czy macie podobne odczucia? Bo nie chodzi mi o to, że "o dawniej było lepiej" (bo było ;) ) ale czy też nie uważacie, że jednak choć pewne aspekty pisma powinny być mocniejsze. "Mamuty" czy "MegaGigi" miały czasem tak mocno grusze okładki, że aż się dziwiłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No..w ręku ten tom sporo większy niż myślałem i też inaczej sie czyta. Co ciekawe, jak wiadomo jak nie znoszę tej nowej czcionki tak tutaj jakoś tak nie przeszkadzała. Na plus znów kolorowe onomatopeje.
      Świetna historia Casty'ego...kurde u nas jest 40kilka wydanych na bodajże 106, więc mam nadzieję, że będzie ich więcej. Przejrzałem sobie na inducks i w sumie zdecydowana większość jest dobra i bardzo dobra.
      Reszta tomu fajna- nostalgiczna historia otwierająca tom jakby człowiek cofnął się w czasie. W sumie cały tom jest bardzo ciekawy, repritny (też mi się to niezbyt podoba) są akurat tymi lepszymi i miejmy nadzieję, że przyciągną nowych odbiorców.
      No i na koniec miły akcent, który mam nadzieje stosują także w innych publikacjach, czyli porządne reklamy innych wydań kaczych komiksów.
      Nie mogę się doczekać na następny tom, okładka jest prawie idealna dla mnie. I w sumie jeśli ta seria miałaby mieć różne tomy i formaty czemu nie? W sumie takiego miksu nie mieliśmy, ba! nawet do głowy by mi nie przyszedł taki pomysł. Popieram, ale oczywiście oby dobór komiksów/przedrukowanych tomów był możliwie najlepszy, bo aż wyć sie chce jak spojrzy się ile dobra u nas nie wydano..

      Usuń
    2. Zachęciłeś mnie jeszcze bardziej do zakupu tego konkretnego numeru. Ja sam nie zbieram "Gigantów" od przeszło kilku dobrych lat (chyba 10-ciu około), ale ten jeden numer przełamie tą długoletnią przerwę. Liczę, że się nie zawiodę. :)

      Usuń
    3. O, fajnie. Mam nadzieje, że znajdziesz dla siebie też coś poza "Falami czasu" bo ten konkretny akurat jakoś wątpie by komukolwiek się nie podobał. Rysunki i akcja mega, wciąga w klimat.. Dla tego komiksu samego warto "chapnąć" ten numer.
      Co do "Gigantów" myślę, że wychodzą na tyle rzadko, że warto wspierać- zwłaszcza, że nie ma w nich reprintów. A ten format jest największy więc sam w sobie ciekawy- nie zmieścił mi się z innymi "Gigantami" i musiałem kombinować gdzie go wrzucić. (Aktualizację moich zbiorów dam ok 7go jak przyjdzie mi 12 tom "Kaczogrodu")
      No i wyszło "Gigantów" na tyle, że jeśli nie chce się/nie ma miejsca można sobie przejrzeć na inducks składy i opisy historyjek i wybrać te egzemplarze, które będą dla Ciebie konkretnie najciekawsze.
      Polecam i mam nadzieję, że nie tylko ten tom Cię zadowoli. Pozdrowienia. :)

      Usuń
  3. ja już mam ten komiksik i wygląda naprawdę dobrze, już się nie mogę doczekać aż przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, życzę miłej lektury. Ja się świetnie bawiłem, mimo, że trochę już tych komiksów czytałem. ;)

      Usuń
    2. Ja dostanę 8 maja. Na imieniny.

      Usuń
  4. mi przyjdzie 5 maja razem z kaczogrodem

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Myszka Miki i kraina Pradawnych" i "Horrifikland" jednak we wrześniu!

Kolejna podwyżka ceny prenumeraty "Giganta"