Wizyta Carla Barksa w Polsce [Czas na Barksa]

Prawdopodobnie wielu z was kojarzy wizytę Dona Rosy w Łodzi w 2013 roku w trakcie Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier. Warto jednak zauważyć, że Rosa nie był jedynym twórcą komiksów Disneya, który zawitał do Polski. Kraj nadwiślany odwiedzili też Ferioli, Korhonen, Andersen, Vicar i ... Carl Barks. Tak, sam Carl Barks, twórca Sknerusa i Kaczogrodu, w 1994 roku był w Polsce, w ciągu trzech dni pobytu w naszym kraju odwiedził Warszawę i jej okolice.
Carl Barks i Karhy Morby (menadżerka) podczas konkursu rysowniczego
Wizyta w Polsce była częścią europejskiej podróży promocyjnej związanej z 60. urodzinami Kaczora Donalda. Barks wówczas odwiedził Islandię, Norwegię, Danię, Finlandię, Szwecję, Polskę, Niemcy, Włochy, Francję, Holandię i Wielką Brytanię. Europejskie tournee trwało od 31 maja do 19 lipca i spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem. Szczególnie w Skandynawii na niektórych spotkaniach bywały tłumy fanów komiksów z Donaldem.
Co warte zaznaczenia, podróż odbyła się zaledwie rok po śmierci Gare, żony Barksa, która przez wiele lat tuszowała komiksy i wpisywała tekst do dymków.
Carl Barks przed ówczesną siedzibą wydawnictwa Egmont Polska
Sam Carl Barks bardzo miło wspominał europejską wyprawę, szczególnie że była to jego pierwsza i ostatnia podróż po Europie, choć jego bohaterowie wielokrotnie podróżowali po Europie. W Polsce największe wrażenie wywarło na nim Stare Miasto w Warszawie.
Carl Barks podczas rozdawania autografów w Muzeum Narodowym
Tak natomiast prezentował się szczegółowy plan wizyty Barksa w Polsce:
20 czerwca 1994
Przylot do Polski ze Szwecji. Zakwaterowanie w hotelu Bristol w Warszawie.  
21 czerwca 1994
Wizyta w wydawnictwie Egmont Polska. Zwiedzanie Starego Miasta w Warszawie. Obiad w restauracji U Fukiera na starówce. Dalsze zwiedzanie miasta. Kolacja w restauracji Belvedere.
22 czerwca 1994
Spotkanie z przedstawicielami prasy. Wizyta w Żelazowej Woli, w miejscu narodzin Fryderyka Chopina. Zwiedzanie Muzeum Narodowego. Wzięcie udziału jako członek jury w zawodach rysowania dla dzieci. Rozdawanie autografów. Odwiedzenie Pałacu w Wilanowie - dawnej rezydencji króla Jana III Sobieskiego. Obiadokolacja w Restauracji Wilanów.
23 czerwca 1994
Wylot do Niemiec (Stuttgartu).
Wpis Barksa w księdze pamiątkowej. Tłumaczenie wpisu - 21 czerwca 1994,
 Miło być teraz w Polsce. Cieszę się, że kaczki disnejowskie mają tutaj tak wielu fanów.
Przyjazd Barksa do Polski nie był szczególnie promowany, co nie powinno dziwić, ponieważ komiksy Disneya były ówcześnie wydane w Polsce zaledwie od 4 lat. Na szczęście jednak twórca miał co podpisywać, ponieważ tuż przed przyjazdem Barksa do Polski ukazało się specjalne wydanie z okazji 60. urodzin Donalda - Urodziny Kaczora Donalda.
Artykuł o wizycie Barksa w Polsce pojawił się w Kaczorze Donaldzie nr 6-7 z 1994 roku.
Natomiast w Gazecie Stołecznej z 23 czerwca 1994 roku ukazał się tekst pod tytułem Kaczor Donald ma 60 lat, w którym została wspomniana wizyta Barksa oraz zacytowano kilka wypowiedzi twórcy:
We wtorek i w środę gościł w Warszawie 92-letni Carl Barks - współpracownik Walta Disneya, pomysłodawca ostatecznej wersji wizerunku Kaczora Donalda, "ojciec" wujka Sknerusa, jego siostrzeńców i innych mieszkańców Kaczogrodu. (...) 
- Nigdy nie planowałem charakteru tej postaci - opowiadał rysownik dziennikarzom. - Przy rysowaniu pierwszych historyjek zupełnie nie wiedziałem, "co z kaczora wyrośnie". Donalda ukształtowały sytuacje, w których go umieściłem. 
W 1947 r. Barks wymyślił wujka Sknerusa, który w Stanach Zjednoczonych prześcignął w popularności Donalda. - Dał tej postaci dwie cechy charakteryzujące amerykańskich milionerów - chciwość i chęć wyciskania pieniędzy z każdego i w każdej sytuacji. - Jeżeli moi młodsi koledzy kiedykolwiek poprawią charakter Sknerusa, będzie to koniec tej postaci - uważa Barks. (...) 
Pytany przez dzienikarzy, czy nie znienawidził Donalda, Barks odpowiedział, że przeciętnie raz w miesiącu chciał zmienić zawód, ale z drugiej strony rysowanie Kaczogrodu pomagało mu zachować pogodę ducha w najtrudniejszych momentach życia.
Carl Barks został tradycyjnie przywitany w Muzeum Narodowym.
Tekst jest pierwszym artykułem z cyklu "Czas na Barksa" (serii tekstów promującej premierę kolekcji Barksa) oraz rozwinięciem dzisiejszej ciekawostki, którą znajdziecie na fanpage'u oraz Instagramie.
Źródła ilustracji: http://www.cbarks.dk/theeuropeantourpoland.htm i materiały własne. Twórcy artykułu: Bartłomiej Stanula i Radosław Koch

Komentarze