TOP 10: Najlepsze komiksy z Mikim


Myszka Miki kończy dziś 90 lat. 18 listopada 1928 roku po raz pierwszy szerokiej publiczności została zaprezentowana obecnie najsłynniejsza mysz na świecie. Potem przez dekady różni twórcy, w tym autorzy komiksów rozwijali postać dzielnego gryzonia. Wiele z tych historii wydano też w Polsce, więc z okazji urodzin, chciałbym wyróżnić dziesięć (a tak naprawdę dwadzieścia) najlepszych komiksów z Mikim wydanych w Polsce. Wybór był naprawdę trudny, ponieważ ukazało się wiele doskonałych historii.
Na początek - honorowa druga dziesiątka, czyli komiksy którym niewiele brakowało by znaleźć się na głównej liście, kolejność losowa:
- Trochę inna myszka Ericksona i Ferioliego - Kaczor Donald 2013-12
- Kolos z Rodos Casty'ego i Cavazzano - Gigant Poleca 72
- Mój osobisty wróg Faraciego i Mottury - Komiks Gigant 1999-08 oraz MegaGiga 27
- Dracula Enny i Celoniego - Gigant Poleca 149
- Wyspa skarbów Radice i Turconiego - Gigant Poleca 205
- Amerykański sen Pezzina i De Vity - MegaGiga 21
- Kryminały i tort czekoladowy Salvatoriego i Camboniego - Komiks Gigant 1997-01
- Wielka gra Casty'ego i De Vity - Gigant Poleca 76
- Inny wymiar Scarpy - MegaGiga 42
- Wojny światów Pezzina i De Vity - MegaGiga 18

Miejsce 10. - Indiana Dziób i Dolina 7 słońc De Vity - Komiks Gigant 1992-01
Indiana Goofs wariuje, gdy nie ma przy sobie swoich cukierków. Gdy dostawa opóźnia się o wiele dni, wyrusza na poszukiwania właściciela. To jednak doprowadza go do wyścigu o dotarcie do tajemnej doliny, który stoczy z odwiecznym rywalem, Kranzem
De Vita w swojej karierze narysował (i napisał) wiele długich opowieści, a także serii z udziałem Mikiego. W Dolinie siedmiu słońc zagłębiamy się w kolejną wyprawę Indiany Goofsa, co mogło by się wydawać, nie jest niczym odkrywczym, jednak historia została poprowadzona w tak genialny sposób, że w żadnym momencie nie czujemy, że to już gdzieś widzieliśmy.

Miejsce 9. - Cienka sprawa Casty'ego i Pastrovicchio - Gigant Poleca 83
Miki opowiada Elusiowi historię o tym jak niedawno złapał Fantomena. Złoczyńca w nieodległej przeszłości grasował po ulicach i niepostrzeżenie włamywał się do najbardziej pilnowanych budynków w mieście.
Czasem także krótka historyjka potrafi wbić się w pamięć i zostać zapamiętana na lata. Napisana przez Casty'ego Cienka sprawa jest dość prostym komiksem, lecz dzięki fenomenalnemu pomysłowi oraz nietypowej strukturze, historia jest jednym z najlepszych kryminałów z Mikim. Dodatkową zaletą jest ogromna ilość humoru, który jest ściśle powiązany z główną fabułą historii.


Miejsce 8. - Znikający kuzyn Mezzavilli i Scarpy - Komiks Gigant 1998-01
Miki po upadku z wysokości podczas pościgu nabawia się choroby zwanej syndromem Gooze'a. Jednak czy mogła ona sprawić, że wymyślił on cały pobyt kuzyna? Jak mawiał dziadek Myszosław: Najlepiej przekonać się samemu, po przeczytaniu dowiesz się czemu.
Zaginiony kuzyn to przede wszystkim genialny komiks o Mikim z zagadką w tle, nie jest on jednak powieleniem schematu. Sama zagadka wychodzi dopiero na koniec fabuły, a Miki układa ją w całość. Nie jest to typowe śledztwo od punktu do punktu, tylko rozpracowanie planu przestępców przez ich mały błąd. Świetnie wypada także humor, zarówno słowny jak i sytuacyjny oraz rysunki.

Miejsce 7. - Casablanca Cavazzano - MegaGiga 21
Królestwo Cyrkonii zaatakowało znaczną część Europy w tym Paryż. Miliony ludzi przewijają się przez Casablankę, port z którego można uciec się do USA. Jednym z ważniejszych członków społeczności miejskiej jest Mick, właściciel kafejki, który pewnego dnia spotyka swą dawną miłość...
Wiele powstało parodii z Mikim, lecz ze wszystkich chyba najlepsza jest Casablanca. Nie tylko ze względu na scenariusz, ale też wspaniałą oprawę graficzną. Komiks, tak samo jak film, jest utrzymany w czarno-białych barwach, ale dodatkowego efektu dodają świetne kreskówkowe rysunki oraz ręczne kolorowanie (w odcieniach szarości). Cavazzano udało się tak połączyć poważną fabułę filmu z humorystycznym charakterem komiksów z Mikim, że czytelnik nie czuje żadnego dyskomfortu, a komiks wciąga swoim unikatowym klimatem i fabułą.

Miejsce 6. - Podwójny sekret Fantomena Martiny i Scarpy - MegaGiga 31
Podczas ciemnej zimowej nocy Fantomen montuje dziwną rzecz na antenie Mikiego. Od tego momentu bohater zaczyna się dziwnie zachowywać, zaczynając od wyprawy po kapelusz do Szalonego Kapelusznika.
Dziś Podwójny sekret Fantomena może nie wydawać się aż tak niezwykłym komiksem jak w momencie publikacji. Był to bowiem pierwszy występ Fantomena i Ele-Mele poza paskami Gottfredsona. Historia Martiny i Scarpy to pełen zwrotów akcji kryminał z elementami thrillera, który na pewno zapadł w pamięci fanów słynną sceną z Mikim idącym z nożem. Komiks także zachwyca swoją skomplikowaną pełną zaskoczeń fabułą. Dziś może trochę dziwić udział postaci z Alicji w krainie czarów w mysim komiksie, lecz w tamtych czasach takie występy zdarzały się często.

Miejsce 5. - Dziura w samolocie Gottfredsona i Osborne'a - Kaczor Donald 2008-46-47
Miki chce zostać pilotem pocztowym. Z tego powodu udaje się na kurs u kapitana Dobermana, gdzie zaczyna latać na jednopłatowcu. W tym samym momencie w tajemniczych okolicznościach zaczynają znikać piloci.
Dziura w samolocie na tle innych komiksów na liście jest historią wyjątkową, ponieważ nie jest kryminałem. W pierwszych latach historyjki z Mikim raczej były awanturniczo-przygodowymi historiami i takim komiksem jest Dziura w samolocie. Początkowo jest to historia bardzo skupiająca się na gagach, ale im dalej w głąb historii, tym atmosfera gęstnieje, a bohater musi się zmierzyć z naprawdę groźnymi Piotrusiem i Chytrusem.

Miejsce 4. - Świat Jutra Casty'ego - Gigant Poleca 143
Całemu światu grozi niebezpieczeństwo - pewien tajemniczy facet chce wprowadzić w życie Świat Jutra. Plan, który przy użyciu czterech robotów ma zupełnie zmienić kształt Ziemi. W sam środek wydarzeń została wplątana Minnie, a Miki i Ele-Mele będą próbowali ją uratować jak i cały świat.
Szczególnie obecnie włoskie komiksy Disneya często są dość ubogie w fabułę. 30-stronicowy komiks często można streścić w 2 zdaniach. Inaczej jest z historiami Casty'ego, które są pełne skomplikowanej i wielowątkowej fabuły. Doskonałym przykładem takiego komiksu jest Świat jutra, w którym twórca łączy doskonały scenariusz z nawiązaniami do klasycznych komiksów Gottfredsona oraz z pierwszej klasy rysunkami. Historia jest też pełna futurystycznych, czasami lekko steampunkowych maszyn.

Miejsce 3. - Co ryba zje, nie utonie Artibaniego, Faraciego i Manstantuono - Komiks Gigant 1999-12
Odnaleziony został wrak parowca Willie, wraz z tą informacją w domu Mikiego pojawił się Czarny Piotruś. Jak może potoczyć się ta przygoda? Nie jest to oczywiste.  
Komiksy Artibaniego i Faraciego, choć w naszym kraju niezbyt popularne, we Włoszech są uznawane za jedne z najlepszych historii z Mikim. Udowadnia to komiks Co ryba zje, nie utonie, który idealnie pasuje także do obchodzonej teraz rocznicy, nawiązując do pierwszej krótkometrażówki z gryzoniem. Komiks świetnie zarysowuje relację Miki - Piotruś, a przy tym jest niezwykle zabawny oraz świetnie napisany. Aż dziwne, że Manstantuono obecnie nie tworzy komiksów z myszogrodzkimi bohaterami.

Miejsce 2. - Gdzie jest szef? Scarpy - Kaczogród 1
Miki podczas wizyty na placu budowy dostaje dziwnych zawrotów głowy. Z tego powodu udaje się do cioci Gryzi, u której widzi zdjęcie jej z indiańskim naszyjnikiem. Co ciekawe, teraz naszyjnik ciotki ma Zocha, dziewczyna Piotrusia.
Scarpa szczególnie w latach w latach 60. napisał wiele doskonałych kryminałów z Mikim. Jednak Gdzie jest szef? jest prawdopodobnie z nich wszystkich najlepszy. Historia jest równie wciągająca co filmy Hitchcoka, a punkt kulminacyjny z wspomnieniami Mikiego z dzieciństwa potrafi niezwykle wzruszyć. Do pamięci czytelników wbiła się też scena ze sklepu dla złodziei. To także w tym komiksie zadebiutowały dwie postaci znane czytelnikom do dziś - Zocha oraz ciotka Gryzia.

Miejsce 1. - Opowieść o siedmiu duchach Gottfredsona i Osborne'a - MegaGiga 34
Po powrocie Mikiego do Myszogrodu, okazuje się, że dwór pana Basetta nawiedza siedem duchów. Z tego powodu Miki wraz z Donaldem i Goofym zakładają agencję detektywów i zaczynają rozwiązywać sprawę.
Rozpisana na prawie 100 pasków przygoda z tercetem bohaterów zaczyna się od wstrząsu, czyli spotkania z duchem. Potem napięcie rośnie powoli, zagadka kryminalna się rozwija, aż do wypełnionego akcją końca. Historia na tle innych kryminałów z Mikim wyróżnia się dwoma elementami. Po pierwsze - sceny z duchami są niezwykle mroczne i momentami czyta się je jak horror. Po drugie - relacje pomiędzy Mikim, Goofim i Donaldem są świetnie napisane, a dialogi pomiędzy nimi są pełne humoru. Niestety komiks był ostatnią wspólną przygodą tercetu na łamach pasków komiksowych. Donald dostał własną serię, a jedna postać nie mogła się pojawiać jednocześnie we dwóch.

A jakie są wasze ulubione komiksy z Mikim? A może w ogóle nie lubicie historyjek z dzielną myszą? Chętnie poznam wasze opinie.

Współpraca: Michał Jędryka (teksty do miejsc 10., 8. i 3.,) oraz Maciej Kur i Bartłomiej Stanula

Źródła ilustracji: Inducks (miejsce 10. i 3.), MJ (miejsce 8.), materiały własne (reszta)

Komentarze

  1. Komiks "Mój osobisty wróg" umieściłbym na podium, być może nawet na pierwszym miejscu, ponadto bardzo miło wspominam historyjkę "Kryminały i tort czekoladowy" oraz "Świat to za mało".

    Wyróżniłbym też kilka komiksów oznaczonych literką "D": "Marne stopy", "Wpływ księżyca" oraz "Aferę szpiegowską" (wszystkie trzy historyjki ukazały się w Polsce w roku 2000).

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak "Komisarza mimo woli" bardzo lubię tak nie wiem co w tej honorowej 10 robi, gdyż... Miki jest w nim nieobecny. Przepraszam w pierwszym kadrze widać go w tle i to urywkowo i potem jest wspomniany. To komiks o Aspirancie Glina, Czarnym Piotrusiu i Fantomenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zmieniłem. To tak jak pod koniec robienia listy zapomina się o czym miała być.

      Usuń
  3. Skoro mowa o Mickim, to w KD 7-2006 była historyjka (nie jakaś wybitna) "Poszukiwacze zaginionej świątyni". Kończyła się cliffhangerem i za dzieciaka strasznie mnie to meczylo ze nie znam zakończenia. Wiadomo coś o kontynuacji? Zauważyłem ze na induck (https://inducks.org/issue.php?c=pl%2FKD+2006-07) jest informacja że druga cześć nie została publikowania. Ale to odnosi się tylko do wydawania w Polsce czy wgl. na świecie nie było kontynuacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz przetłumaczyć i wrzucić nam wszystkim :D, chętnie poczytamy całość

      Usuń
    2. Komiks został wydany w całości w takich krajach jak : USA,Szwecja,Serbia,Norwegia,Niemcy,Islandia,Holandia,Francja,Finlandia,Egipt,Dania,Brazylia.
      Ciekawe dlaczego polska redakcja wydała tylko I część komiksu, co jest trochę niezrozumiałe. Być może z jakiś dziwnych powodów mieli przykaz z góry, by nie dzielić komiksów, ale po : 1)Wiedząc o tym mogli wydać komiks w całości 2)Skoro już wydano I część to można było jednorazowo złamać ten przykaz (o ile w ogóle istniał).

      Usuń
    3. A jaki jest tytuł kontynuacji? Nie mogę znaleźć o tym informacji.

      Usuń
    4. Ok. Znalazłem. Nazwa to "Blot On Their Friendship"

      Usuń
    5. To nie jest kontynuacja. Komiks został wydany po prostu w wielu krajach w 2 częściach, ale to ciągle jeden komiks.

      Usuń
  4. „Gra i życie” Casty'ego z ostatniego giganta (GP 213) to jeden z lepszych komiksów z Mikim jaki czytałem (choć główną rolę gra Fantomen). Jak byłem młodszy to często wracałem do Wielkiej Gry (GP 76) i do dzisiaj uważam, że pomysł jest na tyle nowatorski, że komiks mógłby być dłuższy albo mieć sequel.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie no, absolutnie się nie zgadzam! Jakieś (według mnie) totalne gnioty wysoko a świetne komiksy co wyryły się w pamięci pozytywnie albo nisko albo pominięte. Coś co jest "klasykiem" nie zawsze musi być świetne.. Sporo tych starych komiksów dla mnie wygląda i brzydko i akcja jest zbyt wydziwiona. Oczywiście każdy ma swój gust i należy to szanować, ale przede wszystkim dla mnie liczy się innowacyjna historyjka a nie jakaś parodia czy kopia innego utworu,filmu etc. Przez obrzydzenie "urokami" życia dorosłego i przepiękną pogodą.. nie mam weny by adekwatnie poukładać na miejscach moje ulubione mysie komiksy. No i niestety przyznam jak większość...lepszy średni komiks z kaczorami niż nawet okej mysie.. Bo kaczory rzucane były w wiele przeróżnych sytuacji, zdarzeń a u Mikiego można było w 80% przewidzieć o czym komiks będzie.. zagadki, kryminały...ileż można. Jakoś nawet wolę innych bohaterów niż Mikiego z jego otoczenia (Goofy, dr. Statyk), poza pewnymi wyjątkami w niektórych komiksach. Moje ulubione i te co zapamiętałem (na pewno coś umknęło, ale trudno)

    - "Znikający kuzyn", <- tu bez cienia wątpliwości absolutny nr. 1: za to jak go przeżywałem czytając jako dzieciak i za to ile razy do niego wracałem,
    - "Wielka gra" <- oj tu mogli to cudo bardziej podrasować albo dać kontynuację bo pomysł świetny,
    - "Gra i życie",
    - "Cienka sprawa",
    - seria o przygodach z panią Tost- wszystkie były udane albo bardzo dobre (zwłaszcza pierwszy),
    - "Co ryba zje nie utonie",
    - nie pamiętam tytułu ale komiks, w którym podczas pokazu magicznego Miki i Goofy zostali "przeklejeni" do kopii Myszogrodu,
    - seria kosmicznych komiksów jak Goofy był Guru i w sumie to bardziej on był tam głównym bohaterem ale wrzucam to z racji na genialną całość kilku historii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre były jeszcze (też zapomniałem tytułów):
      - jak Piotruś chciał wykorzystać wzór chemiczny Knuja na poprawę wydajności ropy w jakimś emiracie,
      - wysłanniczka z przyszłości przybyła by odwrócić bieg wydarzeń by Piotruś nie został władcą świata dzięki formule na megawydajne paliwo stworzone przez Ekipę Mądrali bodaj, czyli Goofiego i jego kuzynów. Świetny pomysł z jej bronią i ten tekst co zapamiętałem z tego komiksu "ten napój cud, którego skład i smak zmienią świat" - coś w ten deseń.
      EDYCJA: Hehe usunąłem by nie robić miliona wiadomości, bo jeszcze dwa wybitne mi się przypomniały, niestety bez tytułów:
      - o tym jak Miki z Goofym polecieli w kosmos wysłani tam przez Knuja przebranego za reżysera Grześka Kulasa. Odkryto tam planetę bardzo bogatą w złoto i cała fabułą była tak fajna, że także zdołałem wygrzebać z pamięci ten komiks.
      - świetny był też o tym jak to Fantomen wynalazł materiał chłonący ogromne ilości wody i zażądał wydania Mikiego w jego ręce w zamian nie wrzucenia wielkiej kostki tego materiału do oceanu, bowiem mogłaby wysuszyć całą wodę na Ziemii. Moment, w którym wszyscy byli bezradni bardzo mnie wzruszył i ten ciamajdowaty Goofy odegrał po raz kolejny wielką rolę co mnie osobiście bardzo cieszy.

      Usuń
    2. " wysłanniczka z przyszłości przybyła by odwrócić bieg wydarzeń by Piotruś nie został władcą świata dzięki formule na megawydajne paliwo stworzone przez Ekipę Mądrali bodaj, czyli Goofiego i jego kuzynów. "
      Bardzo dobry komiks, zdecydowanie brakuje go w zestawieniu

      Usuń
    3. - ,, wysłanniczka z przyszłości przybyła by odwrócić bieg wydarzeń by Piotruś nie został władcą świata dzięki formule na megawydajne paliwo stworzone przez Ekipę Mądrali bodaj, czyli Goofiego i jego kuzynów. Świetny pomysł z jej bronią i ten tekst co zapamiętałem z tego komiksu "ten napój cud, którego skład i smak zmienią świat" - coś w ten deseń." : to jest ten komiks https://inducks.org/story.php?c=I+TL+2686-1 Według mnie również świetny komiks.

      - ,,seria kosmicznych komiksów jak Goofy był Guru i w sumie to bardziej on był tam głównym bohaterem ale wrzucam to z racji na genialną całość kilku historii." : To jest ta seria : https://inducks.org/subseries.php?c=Lords+Galaxy

      Usuń
  6. Ten z wysłanniczką z przyszłości to bodajże napój bogów z GP 92.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ten. Naprawdę ciekawy i czytało się jednym tchem :)

      Usuń
    2. Tutaj akurat nie jestem pewien ale możliwe że ten ostatni na twojej liście to komiks z GP 157.

      Usuń
    3. Akurat to nie ten, ale "Na wygnaniu" też jest dobry. :)

      Usuń
    4. Jabym w ogóle zrobił dłuższą listę i dał więcej komiksów Castiego który jest dla mnie najlepszym twórcą disneyowskich komiksów w ostatnich latach.

      Usuń
  7. Mi tutaj brakuje komiksu Castiego z GP 198

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmieszy mnie w nim postać ,,antykrówkowców" i cała ta bardzo poważna akcja jakby chodziło co najmniej o bron masowego rażenia, kiedy chodzi tylko (albo aż) o zplagiatowaną piosenkę. Niezły komiks.

      Usuń
  8. Bardzo osobiście lubię również m.in. następujące komiksy z myszonem :
    - ,,Świat przedstawiony" z Kaczora Donalda 1999-15 za chyba najśmieszniejsze cameo Sherlocka Holmesa w komiksach Disneya jakie znam
    - ,,Spadająca gwiazda" z GP 184 : momentami naprawdę wzruszający komiks.
    - ,,Edukacja Piotrusia" z Kaczora Donalda 2000-07 : Ciekawie poprowadzona relacja Piotruś-Miki. Fajnie też zobaczyć Piotrusia jako dziecko.
    - ,,Złodzieje pomidorów" Scarpy z MegaGigi 13 : bardzo dobry kryminał z Myszką Miki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również bardzo dobrym komiksem i do tego wpisującym się w dzisiejszą rocznicę jest komiks ,,Przebiegły plan Piotrusia" z Komiksu Gigant 1993-08 (w którym występuję m.in. : Walt Disney ,a Czarny Piotruś przenosi się do przeszłości aby przekonać Walta Disneya by ten nie stwarzał postaci Myszki Miki)

      Usuń
  9. Witam
    Pozwolę sobie zadać pytanie tutaj, mam nadzieję, że nie będzie to nic zlego.

    Pod wpływem niedawno przeczytanego przeze mnie komisu "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" postanowiłem wrócić do czytania kaczek. Ostatnio robiłem to jakieś... 15-20 lat temu. Czy powinien zdecydować się na wydany jakiś czas temu komiks Kaczogród Don Rosa - wiedząc, że bardzo podobały mi się ŻiCSM tego autora czy zaczekać na premierę Kaczogrodu od Egmonu w którym będę komisy Barksa? Jak uważacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, jak dla mnie nie ma wątpliwości. Jak nie wszystko brać to zawsze dzieła śp. Mistrza Barksa powinny być priorytetem. Zwłaszcza, że wreszcie będzie wydane wiele premierowo do tego w pięknej, zbitej formie. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Barks koniecznie! :-) A "Kaczogród" Dona Rosy (mniejszy format) też polecam kupić. Można znaleźć na allegro/olx (są oferty w bdb stanie za 50 zl)

      Usuń
    3. Nie wiem po ile chodzi obecnie Kaczogród Dona Rosy, ale według mnie nie warto w niego inwestować, ponieważ wcześniej lub później komiksy z niego zostaną wydane w większym formacie.
      A Barksa warto, ponieważ są to świetne komiksy, a przy tym to na jego dziedzictwie, na postaciach i scenariuszach stworzonych przez Barksa opiera się świat zbudowany przez Rosę.

      Usuń
    4. Bardzo dziękuję za podopowiedzi. Zdecyduje się w takim razie na Kaczogród od Egmontu. Wachałem się ponieważ wiem, że komisy te mają już swoje lata i ciekawy byłem jak wypadają na tle tworzonych tych przez Rose jednak dużo później. Jeśli piszecie, że jest ok to wydanie od Egmontu komiksów Barksa jak najbardziej mi się uśmiecha. Na Gildi widzę, że dostępność to 1-2 dni. Już wysłają? Myślałem że premiera jest pod koniec miesiąca...

      Usuń
    5. Jeszcze dam ci radę. Jak przeczytasz już dużo Barksa sięgnij znowu po Życie i czasy. Spojrzysz na ten komiks z trochę innej strony.

      Usuń
    6. Zaintrygowałeś mnie. :) Co masz na myśli?

      Usuń
    7. Setki nawiązań do Barksa w tym komiksie. Gdy się zna całego Barksa to na każdej stronie widzi się ze 2 nawiązania.

      Usuń
  10. Mi jeszcze zapadła w pamięć choćby "Częstotliwość" ze starszych Gigantów. Oraz prawdziwe starocie czyli dwupartowce z Kaczorów Donaldów z 1994 i 95 roku. "Tajemnica Trzech Figurek" siedzi mi w głowie do dziś.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego Najlepszego Miki!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz