Kaczogród Carla Barksa 14 "Stawiłem sobie pomnik" - dziś oficjalna premiera

Jeżeli chcecie kupić jedynie jeden tom kolekcji, to chyba powinniście zdecydować się na ten. Dzisiaj do sprzedaży trafił Kaczogród. Carl Barks - Stawiłem sobie pomnik i inne historie z roku 1952. Chyba największą atrakcją wydania jest pierwszy komiks z Sknerusem w roli głównej, ale nie jest to jedyna legendarna historia, którą pojawiła się w tym wydaniu. Pełne informacje o kolekcji znajdziecie w tym tekście, a komiks jest już dostępny z rabatem na Egmont.pl.  

Jest to zbiór zawierający parę magnum opus, historii zaliczanych do najlepszych w karierze Barksa. Szczególnie warto zwrócić na cztery długie komiksy, które zajmują 26., 4., 3. i 19. miejsce na topliście Inducks. Każda z nich jest szczytem możliwości scenopisarskich i rysunkowych Barksa i każda w jakiś sposób się wyróżnia. Opowieść przedświąteczna to być może najpiękniejsza świąteczna historia z kaczkami w dziejach, Biedny, stary kaczor to pierwszy komiks z Sknerusem w roli głównej, który można nazwać pierwszą częścią genezy Sknerusa, fenomenalną historią poruszającą temat praw do posiadania Ameryki jest Złoty hełm, który doczekał się kontynuacji Rosy, a Złoty Człowiek to przygodowa opowieść posyłająca kaczki w zakamarki Gujany. Do tego dochodzą krótsze historie, w tym tytułowa opowieść przedstawiającą Maharadżę Bredniostanu jak i Tajemnica szczęścia wprowadzająca postać Diodaka. 

Przykładowe strony z publikacji są dostępne tutaj. Kolejny tom kolekcji pojawi się na początku przyszłego roku i nastąpi w nim powrót do końca lat 50. Na początek pojawi się Skarb Pizarra i inne historie z lat 1958-1959 skupiający się głównie na krótszych historiach, ale zawierający też tytułowy komiks, który zainspirował twórców Poszukiwaczy zaginionej arki. Warto zaznaczyć, że dzisiaj premierę też ma tom  kolekcji Rosy, który pewien sposób łączy się z wydaniem poświęconym Barksowi.

XIV TOM - Stawiłem sobie pomnik i inne historie z roku 1952
Liczba stron: 248, Stron komiksów: 220 (w tym 103 premierowe) 

  • Krótkie
  • 12 jednostronnicówek (7 premierowych)
  • Dodatki:
  • Pomniki i najsłynniejsze budowle w Kaczogrodzie - 2 strony - artykuł
  • Złoty hełm - 1 strona - obraz
  • El Dorado, Złoty człowiek - 1 strona - obraz
  • Kto jest kim w Kaczogrodzie: Najważniejsi goście - 2 strony - artykuł
  • +13 okładek

Źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont

Komentarze

  1. Kolejny wspaniały tom do kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny miesiąc, cudowne wieści. Oby jeszcze KACZOR DONALD zostal przywrocony do 12 numerów rocznie, bo o tygodniku nawet nie marzę

    OdpowiedzUsuń
  3. W tomie też jest kilka znakomitych 10-pagerow z czego szczególnie w pamięć zapadły mi: Spokojne wakacje (wakacje Donalda i siostrzeńców na barce), Łowcy klejnotów i Szał konsumpcji (Co za dużo to niezdrowo) z KD 8/1996 a wiec mojego pierwszego zakupionego Kaczora Donalda z drzewem genealogicznym! Ehhh wspomnień czar! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ten tom mocno rozczarował, więc po raz Nty- SAMI ludzie decydujcie, sprawdzajcie. Wiadomo, jak ktoś potrzebuje można zobaczyć co mniej więcej w tomie, jaka tematyka komiksów, ale wciąż to nie daje pewnika. A nie jak coś z polecanego sie nie spodoba (różne gusta) to potem cała twórczość od razu zszufladkowana negatywnie.
    Dobrze by było wydać 4 pierwsze tomy, żeby już nie skakać, coś T.K. wspominał, tylko skoro następny jest "Skarb Pizzara" ciekawi mnie jak to zrobią przy 4 tomach na rok. Akurat te 4 na 2022 by ładnie sie skomponowało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Mocno rozczarował" w kontekście takich szumnych zapowiedzi. Ogólnie jak zawsze znajdzie się mnóstwo fajnych lub jeszcze lepszych komiksów, jak w każdym tomie.

      Usuń
    2. Mnie się widzi, że możemy dostawać po jednym z tych najstarszych tomów na rok. Wydaje mi się najbezpieczniej, bo jednak pewnie będą trochę bardziej archaiczne, a i tak seria jeszcze kilka lat potrwa.

      Usuń
    3. Warto by jakieś zajawki zobaczyć czy cokolwiek mieć by móc to stwierdzić właśnie. Bo jednak nie wiadomo jak zachcą to zrobić i czy nawet technicznie mogli by zrobić jak piszesz. Czekamy na wieści.

      Usuń
    4. Oceny prezentowane przy kolekcji Barksa na komiksydisneya.pl są uśrednionymi opiniami wielu tysięcy fanów i specjalistów od komiksów Barksa, w tym polskich czytelników. Nie zmienia to faktu, że każdy czytelnik może mieć własną opinię.
      Jednakże ciężko nie uznać za wydarzenie, gdy po polsku wychodzi w końcu pierwszy w historii komiks z Sknerusem w roli głównej bez którego świat komiksów Disneya wyglądałby zupełnie inaczej, ponieważ to on wprowadził wiele elementów, które z Sknerusem są do dziś.

      Usuń
    5. Tylko Radku ja ciągle podkreślam, że to MOJE odczucia i ciągle do tego samego innych namawiam, żeby jednak kreowali swoje preferencje. Za dużo jest leni i wygodnickich, a potem pretensje i rozczarowania.
      Także co do wyżej wymienionych komiksów nigdzie ich wartości historycznej i fundamentalnej dla postaci Sknerusa nie negowałem, po prostu jakoś "spodziewałem się czegoś lepszego". I nie, że to słabe, tylko akurat w MOJE preferencje i gust nie trafiło. To dobry przykład o co mi chodzi, a od lat walczę ze stereotypami, jakie to "dla dzieci" historyjki niepoważne są. Tak samo łatwo o brak chęci dalszej eksploracji, czy danie "drugiej szansy" gdy dana rzecz się komuś nie spodoba. Taka teraz mentalność niestety dominuje i ja staram sie z tym walczyć, jednocześnie wyrażając swoje wrażenia, nic nie narzucając. Do tego fajnie jak można skontrastować swoje odczucia i poznać innych, bo czasem potrafi to skłonić do refleksji, albo rzutować na odbiór przyszłych historyjek- jeśli jest to jak tu akurat kolekcja.
      I wreszcie, po prostu po moich wrażeniach nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że jakby kupować 1 z wszystkich tomów to właśnie ten z dwóch powodów: 1) sporo jeszcze sie nie ukazało 2) odbiór osobisty, żeby już nie powtarzać tego znów. Ale jak doda się "prawdopodobnie, chyba, zdaniem wielu" czy inny zmiękczacz jak tu użyto, dla mnie jest akurat wyważoną recenzją, o którą apeluję od dawna. I o to chodzi. :)
      A argument "wielu specjalistów" to co? Dyplom z tego mają, że ich zdanie jest lepsze? Jakie kryteria ciekawe decydują kto nim jest? Bo rankingi a la inducks to śmiech na sali, gdzie o ocenie decydują dwa z doopy kryteria- 1) po prostu ilość ocen 2) coś co u mnie totalnie dyskredytuje tego typu puste rankingi- bo INNI tak głosują. :D Jakby dać protokół oceny szczegółowy do wypełnienia treścią, co jak i dlaczego wtedy miało by to sens.

      Usuń
    6. Ale mimo wszystko są ludzie (oczywiście nie ja) którzy dokonują bardziej technicznej oceny. Oceniają szczegółowość rysunków, ciekawość, sensowność historii, czyli po prostu to, co ludziom się podoba. Oczywiście "to, co ludziom się podoba" to nic innego jak statystyczne zsumowanie subiektywnych ocen osób z wielu lat, więc nie ma powodu do kłótni.

      Usuń
    7. No ta, ale gdzie tu jakakolwiek kłótnia to ja nie wiem. :) Przynajmniej nie z mojej strony, bo ja jestem bardzo bezpośredni i szczery. Jakbym chciał "jechać" bez trzymanki bym to robił. :D

      Usuń
    8. Ok. Wiesz, jak się czyta to można źle zinterpretować wypowiedź.

      Usuń
    9. Dlatego proszę Ciebie zawsze staram się dyskutować i precyzować. :) Debaty o tym czy tamtym to przyjemność. :)

      Usuń
    10. Ja w przeciwieństwie (prawdopodobnie) do większości z osób na tym blogu zacząłem zbierać kacze komiksy stosunkowo późno (2018) więc nie mam za dużo (stosunkowo) KD czy gigantów. Dlatego nie przeszkadzają mi zbytnio reprinty. Co do samej zawartości tomów przekonam się po 8 grudnia bo zamówiłem z zaginionym oceanem.

      Usuń
    11. Reprint w kolekcji normalna rzecz. A odpowiednio dobrane, wrzucane CZASEM w pewnych publikacjach pozwalają nowym czytelnikom poznać te historie i ja z tym nie mam problemu. O ile nie jest to wwalane byle jak, bez pomysłu. Bo niektóre komiksy zasługują na powtórkę, a niektóre kiepskie to szkodzą bardzo mocno jeśli znów są powielane. Dlatego, jak wszystko dobrze jeśli coś jest robione z głową.

      Usuń
    12. Zacznę od usprawiedliwienia się: komiksy kupuje, obecnie mam preorder na 10 tom Rosy i bede miał pełną kolekcję. Kolekcjonowanie Kaczogrodu zaczynam od przyszłego roku. Usprawiedliwiam się dlatego że kolekcje Barksa dawno, dawno temu ściągnąłem z torrentów. Postanowiłem jednak prawilnie kupić jakąś część od Egmontu, jeszcze nie wiem czy będą to 3 komiksy czy 15. Też próbowałem oceniać jakoś komiksy aby dokonać selekcji, i z doświadczenia wiem że najlepiej oceniałem tomy z historiami, które doskonale znam z KD, które leżą w szafie :D Długie historie jakoś nie kupuję, nie trafiają do mnie historie z krasnoludkami czy atlantydami. Póki co najgorszy dla mnie tom to będzie najprawdopodobniej 1942-43, a z wydanych tom XII, zastrzegam że komiksów z lat powyzej 1958r nie czytałem.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Egmont przyśpiesza z "Gigantami"!

Gigant Poleca Extra 4 "Gwiazdkowy prezent" - od dziś w sprzedaży - świąteczny tom