Kolekcja Dona Rosy 4 "Ostatni z klanu McKwaczów" - okładka i data premiery

W październiku czytelnicy ponownie wyruszą w głąb przeszłości Sknerusa!
Czwarty tom kolekcji Rosy - Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Ostatni z klanu McKwaczów trafi do sprzedaży 14 października. Wydanie już jest dostępne w przedsprzedaży na Egmont.pl. 192-stronicowy komiks pojawi się w twardej oprawie, formacie B5 i cenie okładkowej 69,99 zł.

Tom będzie zawierał pierwsze siedem rozdziałów Życia i czasów Sknerusa McKwacza. Począwszy od rozpoczynającego cykl Ostatniego z klanu McKwaczów, poprzez rozdziały opowiadające o pierwszych próbach zdobycia złota przez Sknerusa, jak Władca Missisipi czy Właściciel Miedzianego Wzgórza, kończąc na australijskiej przygodzie przyszłego miliardera, czyli historii Gość krainy snów. Wszystkie te komiksy pojawiły się w wydaniach cyklu o życiu Sknerusa w 2000, 2010 i 2017. Prawdziwą gratką będzie jednak komiks rozpoczynający tom - Pierwsza dziesięciocentówka, historia o Magice przenoszącej się w czasie, która nie raz jest uznawana za zerowy rozdział cyklu, lecz pominięto ją w ostatnim wydaniu Życia i czasów. Nie zabraknie też wielu ciekawych ilustracji, tekstów i dodatków, z których część nigdy wcześniej nie została wydana po polsku. Więcej informacji o tym w jakich tomach kolekcji Rosy pojawią się poszczególne rozdziały Życia i czasów Sknerusa McKwacza znajdziecie w osobnym tekście.

Na łamach bloga jest też dostępny artykuł o całej kolekcji Rosy. Już w listopadzie, zgodnie z katalogiem, pojawi się Najbogatszy kaczor świata, który będzie zawierał kolejne rozdziały Życia i czasów Sknerusa Mckwacza. Warto też wspomnieć, że w najbliższą środę swoją premierę będzie mieć Pod kopułą, trzeci tom kolekcji, w którym pojawi się kilka przygodowych komiksów Rosy, natomiast we wrześniu pojawi się tom kolekcji Barksa Tajemnica starego zamczyska z dwoma pierwszymi historiami o Sknerusie. Obie historie były jednymi z najważniejszych inspiracji Rosy przy tworzeniu cyklu o życiu kaczego miliardera.
Źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont Polska

Komentarze

  1. Po co była ta edycja z 2017? Żeby wydać gówno na poczekaniu przed 70 urodzinami Sknerusa? Teraz jakoś by się to układało, gdyby to wydawali co dziesięć lat (2000,2010,2020). Ale Egmont to Egmont, cud że jeszcze nie splajtował po tylu latach barachła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to było żeby ludzie którzy byli zainteresowani tylko ŻICSM a nie innymi komiksami Rosy, mogli kupić to wydanie. Po raz pierwszy w języku polskim w jednym tomie, z komentarzami twórcy , nowe a nie używane z allegro.

      Usuń
    2. ,,Po raz pierwszy w języku polskim w jednym tomie''? ,,Po to było żeby ludzie którzy byli zainteresowani tylko ŻICSM a nie innymi komiksami Rosy, mogli kupić to wydanie''.Co to za bełkot? Nie w jednym tomie, a na cztery to rozbili.
      No ale Egmont ma swoją logikę i nic się nie da z tym zrobić.

      Usuń
    3. Proszę nie zaczynajcie znowu. to już nudne. Masz dość to nie kupuj ale nie brzydź innym.

      Usuń
    4. Pisząc o wydaniu w 1 tomie miałem na myśli to wydanie : https://inducks.org/issue.php?c=pl%2FZICSMK1

      Usuń
    5. Nikomu nie brzydzę. Przedstawiam tylko suche fakty.

      Usuń
    6. No nie wiem po co wydali jeden z największych sprzedażowych hitów ostatnich lat? No nie wiem.

      Usuń
    7. Żeby spieniężyć narodową miłość do Rosy oraz żeby po tym spieniężeniu napchać kieszenie i przyznawać sobie premie które Bóg wie za co im się należą.

      Usuń
    8. To "gówno", jak to nazwałeś, sprzedało się całkowicie w trzech wydaniach. To pokazuje, że jednak ten Egmont miał rację kierując się biznesowymi względami. I plajta się nie zanosi. Pomyśl, zanim coś napiszesz.

      Usuń
    9. Ale po co odpowiadacie temu trollowi. Ten anonim zawsze krytykuję każdy post gdzie jest słowo ROSA. Ma psychozę, schizofrenia albo coś, dajcie mu spokój - biedny człowiek.

      Usuń
    10. Po pierwsze- mi z tym ,,gównem" chodziło o samo wydanie z 2017, bardzo szybko sklejone, żeby było przed 70-tymi urodzinami Sknerusa.
      Po drugie- wszędzie, gdzie Egmont wydaje komiksy Disneya, tam ich sprzedaż spada z roku na rok na łeb, na szyję (nawet w takich ,,kaczkofańskich" krajach jak Niemcy, Norwegia czy Dania. W każdym.) Myślisz, że w Polsce jest inaczej, tylko dlatego, że Rosa się sprzedaje?
      Uprzedzam, że to nie jest reprezentatywne.
      Po trzecie- więc jeżeli w Danii (centrala Egmontu) sprzedaż będzie się kurczyła (co w sumie już jest faktem), i osiągnie dramatyczny poziom, to będzie trzeba wycofać kacze pisma z kiosków (a przynajmniej część najbardziej nierentownych, a potem po kolei zamykanie każdego kolejnego). A jak centrala plajtuje, to każdy inny lokalny odłam, w sumie należący do centrali, też plajtuje. Więc plajta jest całkiem realna.

      Usuń
  2. Bez sukcesu ŻICZS w 2017, Egmont nie zdecydowałby się potem na wydanie kolekcji Barksa i Rosy także ten... Proponuję nie karmić trolla który regularnie nawiedza komentarze i po prostu nie reagować na jego zaczepki

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłoby lepiej gdyby te dwa tomy z ŻiCSM przesunęli jako ostatnie części Don Rosa library

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko to zaburzyłoby autobiografię Dona Rosy, która jest dodatkiem do komiksów. Tak jak mówię - żadne rozwiązanie nie było dobre.

      Usuń
  4. Czy już wiadomo kiedy wyjdzie voodoo hoodoo Carla barksa do którego Rosa nawiązał w 11 roździale ŻICSM?

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Egmont wraca do albumów z Mikim od Glenatu!

Kolekcja Dona Rosy 6 "Rozpuszczalnik uniwersalny" - data premiery

Kaczogród Carla Barksa 11 "Na dalekiej północy" - okładka