Dwa kolejne tomy "Kaczogrodu Carla Barksa" w tym roku

Egmont opublikował katalog prezentujący całą ofertę komiksowego działu wydawnictwa na ten rok. Wśród tytułów nie zabrakło kolejnych tomów wydawanej od lat serii Kaczogród. Carl Barks, z której najnowszy, 24. tom trafił do sprzedaży zaledwie parę dni temu. Seria jest wydawana w tempie jeden tom na kwartał, więc żadnym zaskoczeniem nie jest, że w katalogu pojawiła się zapowiedź dwóch kolejnych wydań, jakie komiksy w nich znajdziemy?

Na lipiec zapowiedziano premierę tomu Korona Majów i inne historie z roku 1963, co zostało wstępnie ogłoszone już parę dni temu. W środku wydania znajdzie się m.in. tytułowa opowieść, w której Sknerus i reszta bohaterów rusza w poszukiwania miasta Majów Ale będzie to jedynie jeden z wielu ciekawych komiksów, poza tym pojawią się The Case of the Sticky Money, kolejna potyczka z Sknerusa z Braćmi Be,  Lost Beneath the Seal, opowieść o poszukiwaniu pierwszej dziesięciocentówki i dwie historie z Magiką - For Old Dime's Sake i Isle of Golden Geese. Równie ciekawy element wydania będzie stanowić polska premiera historii The Invisible Intruder, pierwszego komiksu, w którym wspomniano, że Sknerus był pucybutem.

Natomiast w październiku pojawi się Ogień olimpijski i inne historie z roku 1964, który otworzy nigdy wcześniej niewydany po polsku ten-pager o tematyce olimpijskiej, ale w środku znajdzie się też wiele dłuższych historii. Wśród nich będą m.in.  The Thrifty Spendthrift, świąteczna historia z Sknerusem McKwaczem w roli głównej, The Loony Lunar Gold Rush, komiks o gorączce złota na Księżycu, How Green Was My Lettuce z kolejną potyczką z Braćmi Be i The Many Faces of Magica de Spell, w którym Sknerus zmierzy się ponownie z Magiką de Czar. Ten tom, jak wszystkie wydania z końca kariery Barksa, będzie w większości składał się z długich komiksów z Sknerusem, a historie z Donaldem będą stanowić mniejszość wydania.

Wyżej zaprezentowane zapowiedzi oznaczają, że po tym roku do wydania pozostanie 4 ostatnich tomów kolekcji Barksa, i najpewniej te tomy ujrzymy na półkach księgarń w przyszłym roku. Będą to dwa tomy zawierające ostatnie komiksy napisane i narysowane przez Barksa, w tym słynną historię o gigantycznych robotach, arabską przygodę Sknerusa McKwacza, debiut Śliskiego Kręta, komiks o skarbach Marco Polo czy opowieść z Mikrokaczkami, a także dwa tomy składające się z komiksów napisanych przez Barksa, głównie będą historie z Młodymi Skautami, ale nie tylko.

źródło ilustracji: Disney Publishing Worldwide / materiały prasowe - Egmont

Komentarze

  1. Trochę szkoda, że kolekcja zmierza do końca. Ciekawe czy Egmont planuje jakąś kolejną kolekcje ze świata Kaczek, np. Vicara :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite że minęło już tyle lat, nawet już trochę przejadła mi się ta seria. Czekam na dwa ostatnie tomy narysowane przez Jippesa bo to będzie jakaś świeżość. No i zobaczymy z czym Egmont ruszy żeby zastąpić czarodziejów i ich dziejów i Barksa. Liczę na Van Horna, Rotę lub Vicara, ale pewnie się przelicze i dostaniemy tylko kolejne pojedyncze tomy jak ten wielki donald, który nota bene w polskim wydaniu wcale wielki nie będzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Największe szanse z takich autorskich kolekcji są na Brankę.
      Żadnej porządnej kolekcji Van Horna, Roty czy Vicara nigdzie na świecie nie ma.

      Usuń
    2. Marzy mi się Van Horn.

      Usuń
    3. W Szwecji niedawno zaczęła ukazywać się kolekcja Scarpy, to mógłby być dobry strzał.

      Usuń
    4. Problem ze Scarpą jest taki, że kolekcja jest bardzo długa, a po tomie ok. 8, gdy Scarpa przeszedł na totalnie maszynowe robienie komiksów, to tomy często mają 1-2 fajne komiksy + masę bardzo średnich.

      Usuń
    5. Branca też będzie okej. Boję się tylko, żeby nie wychodziły same włoskie komiksy.

      Usuń
    6. Vicar też w pewnym momencie zaczął maszynowo tworzyć bardzo dużo komiksów chociaż z tego okresu też moim zdaniem stworzył sporo świetnych komiksów.

      Usuń
  3. Ja tam głosuję całym sercem za rocznikami KD. nie musi byc nawet twarda oprawa czy najlepszy papier. Chcialbym po prostu moc miec cala kolekcje bez odkupowania wszystkich numerow z dziesiatej reki w roznym stanie w niebagatelnych cenach. Nie wspominajac o dostepnosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roczniki KD to byloby cos..... napewno wielu chcialoby takowe miec, ja jak najbardziej...

      Usuń
  4. A jezeli Egmont boi sie niskiej sprzedazy na rynku to moze chociaz sprzedaż tylko na zamówienie. Na pewno znajdą się chętni co najmniej na roczniki z lat 90tych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w ogóle możliwe żeby o coś takiego „postulować”? Czy Egmont podjąłby się takiego zadania, na ile jest to realne?

      Usuń
    2. Myślę że to kupowano by dużo chętniej niż wiele z tych tomów które teraz wychodzą.KD w rocznikach. Brzmi jak dobra bajka.. Gdyby sprzedaż była na poziomie tomów Barksa to już by im się to opłaciło. A myślę że byłaby. A przecież to chyba nie jest tak trudne, bo materiał do tego mają. Nic nie muszą wymyślać. Kopiuj wklej, drukuj i tyle

      Usuń
    3. Też jestem gorąco za reprintami KD. Najlepiej lata 1994-2010. To byłaby naprawdę świetna rzecz. Przy dobrej reklamie i zagraniu na nostalgii może się sprzedawać naprawdę dobrze...
      Ale niestety Egmont rzadko wydaje to co chcą fani...

      Usuń
    4. Jeśli chcemy uderzyć nostalgią do lat 90 to mogliby wydać w zbiorczych wydaniach Kaczor Donald i Wehikuł Czasu.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nasz wielki Donald - skład rocznicowego tomu - Barks, Taliaferro, Scarpa, Kelly

Gigant Poleca Extra 2024-04 "Poradnik Młodego Skauta" - zapowiedź - Nucci, Martina i Andersen