Kaczogród Carla Barksa 5 "O kawałek sznurka" - prezentacja

23 października, dokładnie tydzień temu swoją premierę miał piąty tom Kaczogrodu Carla Barksa - O kawałek sznurka i inne historie z roku 1956 roku. Jak w rzeczywistości prezentuje się tom zawierający m.in. pierwszą historię z Granitem Forsantem, odwiecznym wrogiem Sknerusa? Poniżej znajdziecie zdjęcia prezentujące wydanie.
Dla przypomnienia - piąty tom kolekcji to nie tylko pierwszy komiks z Granitem Forsantem, ale też debiut Wolframika czy Terrów i Fermów, podziemnych stworów wywołujących trzęsienia ziemi.  Standardowo wydanie zawiera ponad 200 stron komiksów, z czego połowa to premierowe historie. Pojawił się cały zestaw ten-pagerów z Donaldem oraz krótkich komiksów z Diodakiem, ale też cztery przygodowe historie z Sknerusem w roli głównej. Poza wspomnianymi komiksami z Granitem i Terrami i Fermami, w tomie można znaleźć też Koronę Czyngis-chana oraz Powrót do przeszłości z udziałem Kwasko da Kaczora i Malcolma McKwacza. Jak zwykle dodatkami są artykuły, okładki i obrazy. Więcej informacji o składzie tomu znajdziecie w osobnym tekście.

Komiks jest obecnie dostępny w wielu księgarniach internetowych, w tym w sklepie Egmontu z 40% zniżką. W sklepach znajdziecie także wcześniejsze tomy kolekcji, o których więcej informacji znajdziecie we wcześniejszym tekście.
Nie jest to ostatni tom Barksa, który wyjdzie w tym roku, a w grudniu czeka na czytelników kumulacja kaczych komiksów. 4 grudnia pojawi się nie tylko W Krainie Wielkich Jezior z komiksami Barksa z lat 1956-1957, ale też pierwszy tom kolekcji Rosy.
Źródło ilustracji: materiały własne

Komentarze

  1. Czy ma Pan jakieś przecieki odnośnie kolejnych tomów, które ukażą się w 2020 r? Okładki itp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszelkie informacje, które mogę podać, są podawane na blogu lub fanpage'u. Na razie wiadomo tyle, że pojawią się 4 tomy.

      Usuń
  2. Jest jakaś różnica jakościowa pomiędzy wydaniami w folii i bez folii?

    OdpowiedzUsuń
  3. Pytam, bo w Empiku kupiłem egzemplarz bez folii i w środku są jakieś plamy, jakby po jedzeniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obstawiam że powiedzą że to ja zrobiłem

      Usuń
    2. Można spróbować, może okażą dobrą wolę i wymienią. Chociaż nie muszą.

      Generalnie klienci w empikach rozfoliowują co się da i robią sobie bibliotekę, a później połowa egzemplarzy jest wymiętolona. Czasami nawet widziałem, jak ktoś siedzi na podłodze i czyta coś od deski do deski. Dla mnie osobiście żenada i ochrona powinna takich wypraszać.

      Usuń
  4. Serio? O tym nie wiedziałem. Ale gdzie jest w takim razie obsługa, ochrona czy cokolwiek? Pełna głupota i brak kultury strony tych kretynów i duża nieodpowiedzialność ze strony księgarni. Dupa, najwyżej będą tracić normalnych klientów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dodam na marginesie, że ,,Komiks Gigant" z 1997 r., który kupiłem w antykwariacie ma nienaruszoną okładkę, w ogóle nie pogięty, a przede wszystkim czysty. Zero śladów chipsów i fetoru tanich orzeszków

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kaczor Donald 2019-11 (1000. numer) - od dziś w sprzedaży + prezentacja wydania

Droga do ŻICSM: Porównanie zawartości wydań "Życia i czasów Sknerusa McKwacza"