Historia serii "Z dziejów Kaczego Rodu"

Dzisiaj, dla praktycznie wszystkich czytelników komiksów Disneya na świecie jedyną kanoniczną historią życia Sknerusa, czy też ogółem mówiąc Kaczej Rodziny i klanu McKwaczów, są Życie i czasy Sknerusa McKwacza Dona Rosy. Seria oparta na komiksach Carla Barksa, a także rozwijająca wiele pomysłów z jego notatek. Jednak nie zawsze tak było, a doskonałym przykładem zupełnie innego spojrzenia na historię kaczek jest Z dziejów Kaczego Rodu, komiks Martiny, Carpiego i Scarpy z 1970 roku, który w całości ukazał się po polsku w najnowszym MegaGiga: Dynastia.

Wszystko zaczęło się od monet
Historia serii zaczyna się od monet, a dokładniej od pomysłu ówczesnego redaktora Topolino Mario Gentiliniego, który wpadł na pomysł dołączenia do magazynu serii kilku monet z bohaterami komiksów Disneya. Ostatecznie pomysł ten przerodził się w Storia e gloria della dinastia dei paperi (tak nazywała się w oryginale seria), czyli komiks o historii kaczek od starożytności do czasów współczesnych. By jeszcze bardziej podwyższyć sprzedaż, monety były centralnym punktem fabuły. Te same monety, które były wspominane w komiksach, były także dodatkiem do pisma. Tak się zrodził komiks do którego zatrudniono najlepszych ówcześnie włoskich twórców komiksów Disneya - Guido Martinę, Giovana Battistę Carpiego i Romano Scarpę. Jest to jeden z niewielu wypadków, kiedy komiks będący promocją gadżetu, był naprawdę dobrym komiksem.

Oryginalna ósemka
Oryginalne Z dziejów Kaczego Rodu składa się z 8 rozdziałów, które opowiadają o poszczególnych członkach Kaczej Rodziny żyjących w przeciągu wieków. Całą historię splata współczesny wątek Sknerusa, Donalda i Siostrzeńców oraz osiem monet. Pierwotnie komiksy pojawiły się w kwietniu i maju 1970 roku w numerach 749-756 magazynu Topolino.
W przeciwieństwie do późniejszego dzieła Rosy, komiks Martiny bardziej niż na chronologii, skupia się na poszczególnych historiach rozgrywających się w różnych epokach historycznych. Pod tym względem bardzo przypomina późniejsze historyczne włoskie komiksy. Jednak wbrew pozorom, nie licząc 5. i 6. rozdziału, poszczególne historyjki są dość silnie powiązane, nie tylko wątkiem skrzyni z monetami, ale też licznymi nawiązaniami do wcześniejszych części. Historia zawarta w serii pod żadnym względem nie zgadza się z komiksami Barksa, co czyni serię nawet dziś zupełnie nowym i świeżym spojrzeniem na postaci Disneya.
Każdy z rozdziałów jest podobnie zbudowany, zawsze (nie licząc ostatniego rozdziału) głównymi bohaterami opowieści są historyczne wersje Sknerusa, Donalda i Siostrzeńców. Cechą charakterystyczną są także powtarzające się sceny takie jak kadr przedstawiający monetę, Sknerus przypominający o tym jak zdobył złoto czy też Siostrzeńcy korzystający z lokalnej wersji poradnika. W wielu historyjkach ważną rolę odgrywają także Bracia Be i przodkowie Kwakerfellera. Autorzy nie zapomnieli też o myszach, w rolach drugoplanowych pojawiają się zarówno przodkowie Mikiego jak  i Goofiego.

Lista rozdziałów oryginalnej sagi:
I - Lot na Księżyc Martiny i Scarpy
II - Królowa Egiptu Martiny i Carpiego
III - To miasto Rzym się nazywa Martiny i Carpiego
IV - Nawiedzony zamek Martiny i Scarpy
V - Cóż to był za byk Martiny i Carpiego
VI - Kwaczący korsarz Martiny i Scarpy
VII - Na wodach Missisipi Martiny i Scarpy
VIII - Sto ton złotych monet Martiny i Scarpy

Wyjątkowość Z dziejów Kaczego Rodu
Na tle ówczesnych komiksów Disneya cykl o historii Kaczego Rodu wyróżniał się swoją długością oraz skomplikowaniem i rozpiętością fabuły. Ówcześnie najdłuższe komiksy o bohaterach Disneya nie miały więcej niż 80 stron i zwykle były samodzielnymi tworami. Martina pierwszy stworzył historię licząca setki stron, która choć była zbiorem pojedynczych komiksów, to łącznie składała się na jedną opowieść. Seria także wyróżniała się tematyką, ponieważ opowiadała o przeszłości znanych bohaterów oraz rozgrywała się w różnych epokach historycznych. Obecnie podobnego typu historie powstają dużo częściej, lecz wówczas seria wyróżniała się na tle historyjek rozgrywających się w Kaczogrodzie. Do sukcesu serii przyczyniły się także doskonałe rysunki Scarpy i Carpiego, a także ogromna promocja związana z monetami. Komiks na lata zakorzenił się w umysłach włoskich fanów komiksów Disneya, tak samo jak w Polsce stało się tak z Życiem i czasami Sknerusa McKwacza.

Liczne wznowienia i brazylijski rozdział
O natychmiastowej gigantycznej popularności sagi we Włoszech świadczy ogromna ilość wydań zbierających sagę, które zostały wydane kilka lat po jej premierze. Po raz pierwszy seria została zebrana w dwóch tomach w 1977 roku, wówczas ukazało się wydanie z serii Oscar Mondadori. W 1983 roku seria została przypomniana czytelnikom w I Grandi Classici Disney, a kolejne wydania pojawiły się jeszcze w tym samym roku i w 1987.
Seria też podbijała kolejne kraje, w tym Brazylię. Po odcinkowym wydaniu w miesięczniku Tio Patinhas, w 1987 roku jako 100. numer Disney Especial zostało wydane zbiorcze wydanie całej serii. Nic nie byłoby w nim ciekawego, gdy nie fakt, że w tomie pojawiło się nie 8, lecz 9 rozdziałów. Brazylijczycy stworzyli dodatkowy rozdział, którego akcja rozgrywa się pomiędzy 5. i 6. rozdziałem serii, a jego akcja dotyczyła czwartej muszkieterki (w tej roli przodek Daisy). Dodatkowa historia ma 21 stron i została narysowana przez Euclidesa K. Miyaurę. Historia została wydana tylko w Brazylii i Portugalii.
Vb - A Quinta Mosqueteira Miyaury

Spin-off oraz dodatkowy rozdział
W latach 90. Figus i Held wpadli na pomysł stworzenia serii składającej się z komiksów przypominających historyjki należące do serii Z dziejów Kaczego Rodu, lecz niezwiązanych z nimi fabularnie. Tak powstało I Paralipomeni della dinastia dei paperi. Ostatecznie powstały 3 komiksy należące do serii, z czego jeden, Le vicende di un papero ateniese został dwa razy wydrukowany w Polsce. Ostatnio w MegaGiga 12 pod tytułem Poseł grecki.
Odwagę stworzenia nowego rozdziału Z dziejów Kaczego Rodu podjęli dopiero Savini i Freccero w 2005 roku. Stworzyli oni historię opowiadającą o Petroniuszu Skneriuszu będącą bezpośrednim prequelem 3. rozdziału. Jest to także najdłuższy komiks z cyklu, bo mający aż 66 stron. Czy był to dobry pomysł, czy zły - to mogą ocenić już tylko czytelnicy, także polscy, ponieważ komiks jest zawarty w polskim wydaniu.
IIb - Najazd barbarzyńców Saviniego i Freccero

Podbój Europy i skok w przyszłość
Obecnie cykl Z dziejów Kaczego Rodu nadal cieszy się ogromną popularnością. Świadczy o tym fakt, że we Włoszech w ciągu ostatnich 15 lat serię wznowiono aż 6 razy, w tym raz wraz z monetami. Komiks także wielokrotnie był wznawiany w Portugalii czy Brazylii, a pełnych edycji cyklu doczekali się także niemieccy czytelnicy, a także skandynawscy i polscy. 
Popularność komiksu nie ogranicza się jednak tylko do wznowień, ponieważ w 2017 roku we włoskim Topolino pojawił się cykl La nuova Storia e Gloria della Dinastia dei Paperi, który jest sequelem klasycznej serii (rozpoczyna się w rocznicę wydarzeń z Lotu na Księżyc). Przenosi on kaczych bohaterów nie w przeszłość, lecz w przyszłość, a dokładnie w lata 2117-2617. Autorami 6-rodziałowego komiksu są Alessandro Sisti i Claudio Sciarrone. Czy jest szansa na pojawienie się serii w Polsce? Ze względu na swoją dużą objętość, trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.

Źródło ilustracji: animamia.net/thebrainofpopculture.it/Inducks

Komentarze

  1. Akurat "Dzieje" mi się nie spodobały(ciągle powtórki w kolejnych rozdziałach), ale uważam ze takie komiksy powinny byc osobno wydawane jako samodzielne tomy. No i w wersji cyfrowej. W końcu mamy XXI wiek a wydanie tego to żaden problem!

    OdpowiedzUsuń
  2. "Poradnik Młodego Skauta" w wersji "Młodego Hidalgo" czy "Młodego Filibustiera" to dla mnie jeden z najprzyjemniejszych elementów tego komiksu. Całość jednak przyćmiewa dla mnie "Wojna i pokój". Rysunki na całą stronę mnie kupiły, a nie widzi się tego zbyt często w gigantach. Komiks aż się prosi o większy format.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby nie ten tekst, nie kupiłbym tego komiksu nieświadomy, że wyszedł na polskim rynku. Na szczęście dorwałem go w swoje ręce.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz