Czołówka "Legend of the Three Caballeros"

Gdybyście nadal nie wierzyli w informację o produkcji Legend of the Three Caballeros, to mamy dla was ostateczny dowód - przepięknie animowaną czołówkę serialu. Uwaga, film jest w kiepskiej jakości.
Przypominam, że nadal nie są znane praktycznie żadne oficjalne informacje o serialu i jego dystrybucji. Na razie serial jest dostępny tylko na DisneyLife na Filipinach. 

Komentarze

  1. Jakieś komiksy warte uwagi nie licząc Dona Rosa? Czy lączenie tres caballeros z Brazylią jest dobrym tropem? Kojarzę te postacie z MegaGiga "Szaleństwo w Rio".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniekąd. Trio składa się z przedstawiciela USA (Donalda), Meksyku (Panchito) oraz właśnie Brazylii (Jose). Natomiast nie wiem czy warto łączyć to trio tylko z Brazylią. Panchito czasem pojawia się w komiksach o Meksyku. Połączył bym je raczej z ogóle pojętą Ameryką Łacińską niż jakimś konkretnym państwem. Co do komiksów z nimi to oczywiście się pojawiają (można obczaić pełną listę na Inducks), jednak żaden w Polsce nie wyszedł, a te z Dona Rosy podejrzewam trzymają najwyższy poziom ;)

      Usuń
    2. Akurat Panchito nie pojawił się w "Szaleństwie z Rio" tylko Jose Carioca.
      Jose Carioca to 100% Brazylia i tamtejszy fenomen. Bohater, który jest praktycznie nieznany poza Brazylią, a w Brazylii główny bohater drugiego najpopularniejszego pisma. Przez dziesięciolecia Brazylijscy twórcy stworzyli prawie 2500 komiksów z Jose (a pewnie jeszcze więcej w uniwersum z nim związanym).
      Natomiast odnośnie komiksów dostępnych po polsku/angielsku.
      Jose i Panchito to oczywiście komiksy Dona Rosy, natomiast w Polsce wyszła historia z okazji mundialu w 2014 roku (niestety u nas bez jednej części).
      Ciekawą pozycją jest też adaptacja komiksowa oryginalnego filmu autorstwa Walta Kelly'ego.
      Panchito natomiast pojawił się także w dobrym komiksie Roty - "Rapier i róża" z Kaczora Donalda 2014-11.

      Usuń
    3. Szczerze mówiąc to wielka szkoda, że nie wyszedł bo czytałem "Trzech Caballeros" Rosy i dla mnie to mój ulubiony komiks Rosy po "Życiu i Czasach".

      Usuń

Prześlij komentarz