Kaczor Donald 2018-08 - od dziś w sprzedaży - Vicar, Rodriques i KO

Obyło się bez niespodzianek, ponieważ nowy numer Kaczora Donalda zawiera te same komiksy co najnowszy numer zagranicznych pism. Oznacza to, że na czytelników czeka spora dawka dobrych komiksów - 43 strony, w tym klasyczny komiks Vicara. Trudno przegapić numer w kioskach, ponieważ dzięki gadżetowi, zajmuje większą powierzchnię niż zwykle

- Okładka
- Coś letniego - 1/4 strony
- Baron w balonie - scen. Pat i Carol McGreal, rys. Rodriques - 10 stron
- Kradzież w zoo - scen. Stefan Printz-Påhlson, rys. Miguel - 1 strona - z serii Zagadki Donalda
- Upalny dzień - 3 strony
- Lodowa pułapka - scen. Jaakko Seppälä, rys. Cynthia Pineda - 1 strona
- Zgrani - 1 strona
- Fala za falą - scen. Pat i Carol McGreal, rys. Fecchi - 8 stron
- Worek forsy - rys. Vicar - 7 stron
- Pieska sprawa - 1 strona - z serii Zagadki Mikiego - reprint z MX 2007-02
- Witamy na wyspie Be! - 10 stron - z serii Kacze Opowieści
- Znany farciarz - 1 strona 

Trudno liczyć na takie cuda jak komiks Barksa zawsze, lecz obecny numer Kaczora Donalda prezentuje się nie dużo gorzej od poprzedniego. Numer otwiera berliński komiks z Donaldem, w którym kaczor zaczyna udawać barona Münchhausena. W środku pojawia się m.in. komiks Fecchiego z Mikim (autora możecie kojarzyć z okładek Gigantów w latach 2001-2010), a także klasyczny komiks Vicara z Sknerusem i Granitem Forsantem. Na koniec numeru - Kacze Opowieści, tym razem historyjka z udziałem Braćmi Be.
Warto jednak zwrócić uwagę na historyjkę z Siostrzeńcami i Siostrzenicami (czyli Kizią, Mizią i Fizią), ponieważ jest to pierwszy holenderski komiks powyżej 1 strony wydany w Polsce od 3 lat, ostatnia tego typu historia pojawiła się w Kaczorze Donaldzie 2015-15.
Następny numer pisma ukaże się 21 sierpnia i niestety nic o nim nie wiem. Wynika to z tego, że w gazecie nie ma żadnej zapowiedzi kolejnego wydania. Jednakże ze względu, że obecnie pismo jest kopią wybranych numerów skandynawskich tygodników, pewnie za 3-4 tygodnie będę mógł podać jakie komiksy prawdopodobnie pojawią się u nas w sierpniu.
Źródło ilustracji: materiały własne

Komentarze

  1. Ta duża zabawka zasłoniła nazwę "Kaczor Donald" i go nie zauważyłem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobały mi się komiksy: Baron w balonie, Upalny dzień, Lodowa pułapka, Zgrani i Worek forsy - to są komiksy z kaczymi bohaterami. Dobrze też wypadły komiksy z serii Kacze opowieści - Witamy na wyspie Be!, komiks z serii Zagadki Donalda Kradzież w zoo, którego akcja dzieje się po wydarzeniach z Barona w balonie i komiks z Mikim Fala nad falą. Niestety, gorzej wypadł komiks z serii Zagadki Mikiego - Pieska sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. kupilem dzisiaj kaczora donalda i miki maxa - zafoliowane, nieotwierane, w mikimaxie paletka do podbijania bez pilki, proca na gumki - obie gumki popekane, jakis tandetny dinozaur z plastiku i zestaw kibica z gwizdkiem ktory nie gwizdze i trabka ktora nie trabi...

    naprawde zaczynam sie zastanawiac czy kupowac kolejne numery i przyczyniac sie do zasypywania planety plastikowymi smieciami ktore sa odpadem juz w momencie rozpakowywania, przeciez to jest jakis absurd, polowy z tych rzeczy to poprostu balbym sie nawet dac mojemu szesciolatkowi ;)

    rozumiem, jakis notes, plan lekcji, numer archiwalny, klocki lego - jakie by nie byly sa kompatybilne z cala reszta i ma to rece i nogi, ale to barachlo dodawane do tych magazynow to jest jakas masakra

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba powrót wstępniaka - z rozrzewnieniem wspomina Komputer z pierwszych roczników KD. No i jest to wg mnie coś co buduje więź z czytelnikiem, sprawia że numer nie jest taki bezdzuszny.

    Co do komiksu z Berlinem - czy to jest kontynuacja jakiejś serii? Czy w KD nie mogą się nauczyć żeby dawać serie w całości, a przynajmniej zaznaczyć przy komiksie o co chodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie jak komiksy idą z automatu (numery skandynawskie z historiami KO) to redakcja zbytnio niczego nie wybiera.
      Odnośnie europejskiej serii - tak, jest, ale są to na tyle lekko powiązane komiksy, że równie dobrze mogłyby być osobnymi tworami. Gdybym nie analizował wcześniejszych numerów, to bym nie pomyślał, że to środek serii jest.
      Co do wstępu - pełna zgoda. Od lat postulowałem o jego powrót.

      Usuń

Prześlij komentarz