Gigant Poleca 214 "Klątwa Kwakanchamona" - skład - Cavazzano, Snejbjerg i Fecchi

Jakie komiksy pojawią się we wrześniowym Gigancie? Dziś już możemy odpowiedzieć na to pytanie. Dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont, możemy zaprezentować okładkę i skład kolejnego tomu serii. Już za 2 miesiące do czytelników trafi 214. Gigant Poleca pt. Klątwa Kwakanchamona. W środku - 9 historyjek z bohaterami Disneya.

- Okładka
- Die Rache des Pharao - scen. Peter Snejbjerg, rys. Massimo Fecchi - 30 stron
- Topolino e il robot mutevole - rys. Giorgio Cavazzano - 37 stron
- Paperoga e il capolavoro mancato - 5 stron
- Paperino e il pentatorneo del Calisota - 30 stron
- Zio Paperone e la serratura tra le rocce - 28 stron
- Gambadilegno e Macchia Nera in: Chef dietro le sbarre - 22 strony
- Paperino e la missione Comeback - 30 stron - z serii KAWA
- Amelia e la scuola delle fattucchiere - 22 strony
- Paperinik e il segreto del giardino discreto - 41 stron

W porównaniu do jutrzejszego tomu Giganta, z którego wylewają się komiksy pierwszorzędnych twórców, Klątwa Kwakanchamona wypada nadzwyczaj blado. Jednak jest w niej co najmniej jeden komiks na który warto czekać, mowa tu o 37-stronicowej historii Cavazzano i Mezzavilli. Jeżeli Cavazzano nikomu nie muszę przedstawiać, to Mezzavillę już tak, a jest to autor kilku doskonałych komiksów znanych też w Polsce m.in. Znikającego kuzyna (KG 1998-01) czy Naszej klasy (MGG 14). Oby Robot mutevole był kolejną perełką.
Reszta tomu wygląda dużo słabiej. Szkoda, że w tomie znajdą się aż dwa komiksy średnio rysującego Amendoli. Z plusów warto wymienić historię z KAWĄ (szkoda, że sprzed 12 lat), a także zamykający tom dłuższy komiks Enny i Usaiego z Superkwękiem. Autorem okładkowego komiksu są Snejbjerg i Fecchi.
Komiks możecie już zakupić w przedsprzedaży na egmont.pl.
Tom w sprzedaży od 25 września.
źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont Polska / Inducks

Komentarze

  1. "Giganty" mogą mieć co najwyżej jedną wadę- to, że ukazują się co dwa miesiące. Tak poza tym to czekam na nie z wyjątkowym utęsknieniem (bo oczywiście na resztę wydań kaczych komiksów również niecierpliwie oczekuję). Pozdrawiam kaczko (i myszo :) ) fanów, Tomek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Amendola rysuje całkiem dobrze, nie nazwałbym go średnim artystą, czasem jego rysunki są lepsze niż np Scarpy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ostatnio rysunki Amendoli to równa pochyła. Szczególnie komiks z Piotrusiem z tego tomu wygląda co najwyżej średnio.

      Usuń

Prześlij komentarz