Disney Masters #1: Romano Scarpa - zdjęcia z wnętrza tomu

Ponad miesiąc temu Fantagraphics wydało pierwszy tom nowej serii z komiksami Disneya - Disney Masters. W przeciwieństwie do wcześniejszych kolekcji, nowa seria nie zawiera komiksów jednego autora, lecz składa się z tomów poświęconych różnym twórcom komiksów Disneya z całego świata. Na ten rok zaplanowano wydanie pięciu tomów (więcej informacji znajdziecie m.in. tu), a już wiadomo, że seria będzie kontynuowana w przyszłym roku.
Pierwszy tom serii jest poświęcony najwybitniejszemu twórcy włoskich komiksów Disneya - Romano Scarpie. Mickey Mouse: The Delta Dimension zawiera 3 komiksy opowiadające o Mikim i Protoniku Bip-Bip stworzone przez Scarpę prawie 60 lat temu. Mowa tu o The Delta Dimension, The Bleep-Bleep 15 i The Fabulous Kingdom of Shan-Grilla. Każdy ze zamieszczonych komiksów jest wysoko oceniany na Inducks, a także są to historyjki, które przez wielu fanów, są uznawane za jedne z najlepszych w karierze Scarpy.  
Zapraszamy do zerknięcia do galerii przedstawiającej pierwszy tom serii Disney Masters.
Krótki komentarz odnośnie wydania:
Pod względem edytorskim pierwszy tom kolekcji Disney Masters prezentuje się przyzwoicie, choć nie obeszło się bez wpadek. Na pewno sporym plusem jest format kolekcji, która jest ciut większa od kolekcji Carla Barksa. Według mnie jest to dobre rozwiązanie, w szczególności, że w kolejnych tomach pojawią się komiksy rysowników rysujących bardziej szczegółowo. Bardzo też mi się podoba oprawa graficzna okładek, która prezentuje się według mnie świetnie ze względu na dobry wybór kolorów, czcionek oraz dobrą koncepcję graficzną. W szczególności podoba mi się minimalistycznie wykonany grzbiet, a także piękna wyklejka.
W środku niestety jest już trochę gorzej. Liternictwo komiksów zostało zrobione porządnie, choć według mnie do komiksów Scarpy przydałaby się "szersza" czcionka. Największym problemem jest kolorowanie, ponieważ pierwszy i trzeci komiks posiada nowe kolorowanie wykonane komputerowo. Natomiast drugi komiks jest w oryginalnym kolorowaniu z lat 60., w którym na szczęście poprawiono kolor ciała Protonika. Niestety mimo tego, komiks znacząco się wyróżnia na tle pozostałych. Na pewno na pochwałę zasługuję zamieszczenie 2-stronicowego artykułu na koniec tomu, choć osobiście wolałbym dłuższy, porządniejszy artykuł. 
Tom kupisz m.in. na Book Depository.
Źródło ilustracji: materiały własne

Komentarze