Kacze Opowieści: Łuu-u! - kiedy i gdzie obejrzeć?

Czas na wielki powrót kaczek do telewizji! Już za kilkanaście godzin, 30 marca 2018 roku, na polskim Disney Channel zostanie wyemitowany pierwszy odcinek nowych Kaczych Opowieści - Łuu-u!. Oto wszystkie informacje o serialu, które możecie potrzebować przy tej okazji.

Podstawowe informacje
Nowe Kacze Opowieści to serial animowany stworzony przez Disney Television Animation. Serial, tak samo jak jak wersja z 1987 roku opowiada o Sknerusie i reszcie kaczej rodziny, lecz tym razem znacznie większą rolę w serialu ma Donald. Animacja jest rebootem, czyli odświeżoną wersją klasycznej serii, a nie kontynuacją. Głównymi twórcami serialu są Matt Youngberg i Francisco Angones, którzy wielokrotnie zapewniali, że w serialu pojawi się wiele odniesień do komiksów Barksa czy Rosy, co potwierdzają wyemitowane w USA odcinki.
W serialu oprócz głównych bohaterów pojawią się m.in. Diodak, Granit Forsant, Goguś czy też Złotka O'Gilt i Terra-Fermianie. W oryginalnej wersji językowej głosu użyczyło wielu znanych aktorów, m.in. David Tennant (Sknerus), Danny Pudi, Ben Schwartz i Bobby Moynihan (Hyzio, Dyzio i Zyzio), Lin-Manuel Miranda (Hydrant/Robokwak) i Allison Janney (Złotka).
Pierwszy sezon serialu ma się składać z 25 odcinków, 21 odcinków zwykłych i dwóch podwójnych, pierwszy podwójny odcinek to pilot serialu, czyli Woo-oo! (Łuu-u!), natomiast w drugim podwójnym odcinku mają się pojawić bohaterowie z serialu Dakrwing Duck. Obecnie w USA wyemitowano 10 odcinków serialu, a dwa kolejne pojawiły się w Skandynawii. Disney zamówił już drugi sezon serialu.

Polski dubbing
Za polski dubbing Kaczych Opowieści odpowiada SDI Media Polska, która przygotowuje większość polskich wersji językowych Disneya. Nie jest na razie znana obsada techniczna dubbingu, lecz wiadomo, że w serialu zostanie użyty tekst piosenki czołówkowej napisany przez Filipa Łobodzińskiego na początku lat 90..
W polskiej wersji dubbingu wystąpią m.in. Marek Robaczewski (Sknerus), Jarosław Boberek (Donald), Magdalena Krylik (Tasia), Mateusz Weber (Dyzio), Sebastian Machalski (Hyzio), Maksymilian Michasiów (Zyzio), Bartosz Martyna (Śmigacz), Joanna Węgrzynowska (Pani Dziobek) czy Tomasz Steciuk (Granit), natomiast wykonawcą piosenki tytułowej będzie Kuba Jurzyk, znany m.in. ze Studia Accantus.
Szczególnie warto zwrócić uwagę na to, że Marek Robaczewski jest synem Eugeniusza Robaczewskiego, który dubbingował Sknerusa w dubbingu z początku lat 90.
W Polsce w najbliższym czasie zostanie wyemitowanych pierwsze 10 odcinków serialu.

Emisja Łuu-u w Polsce
Premiera Łuu-u jest zaplanowana na 30 marca na godzinę 18:30, odcinek oczywiście zostanie wyemitowany na Disney Channel.
Kanał planuje wielokrotnie powtarzać pilotażowy odcinek w najbliższych dniach:
31 marca, 10:00
31 marca, 19:30
1 kwietnia, 14:00
2 kwietnia, 22:10
Regularna emisja serialu ma się rozpocząć 9 kwietnia, premiery są planowane na 18:30, powtórki będą emitowane o 6:55, 15:30 i 21:30.

Dostępność Disney Channel
Disney Channel jest dostępny u wielu operatorów kablowych jak i we wszystkich platformach satelitarnych, zwykle już od średnich pakietów. W wielu przypadkach jest dostępna też wersja HD, czyli wersja w wysokiej rozdzielczości.
Jest natomiast możliwość oglądania Disney Channel w internecie bez posiadania abonamentu telewizyjnego. Stream Disney Channel jest dostępny legalnie w Ipli w pakiecie Ipla Kids. Pakiet oprócz Disney Channel zawiera dostęp do kilku innych dziecięcych kanałów. Koszt wykupu pakietu na okres 30 dni to 10 zł .
 
Komiksy związane z serialem
Przy okazji Kaczych Opowieści, tak samo jak w przypadku większości seriali animowanych, są tworzone komiksy rozgrywające się w świecie znanym z serialu. W USA seria DuckTales liczy łącznie już (wraz z zapowiedzianymi zeszytami) 11 numerów, które później są zbierane w wydaniach zbiorczych dostępnych na Amazonie czy Book Depository.
Wiadomo też, że już w kwietniu jeden komiks rozgrywający się w świecie nowych Kaczych Opowieści, historyjka Przejmij stery!, pojawi się w Kaczorze Donaldzie. Nie są na razie znane dalsze plany wydawnictwa odnośnie publikacji komiksów związanych z serialem.

Teraz nie pozostaje mi życzyć nic innego niż miłego seansu. Zarówno na stronie jak i facebookowym fanpage'u możecie się dzielić swoimi przemyśleniami odnośnie pierwszego odcinka serialu.
źródła ilustracji: materiały prasowe - IDW, TVN Media, Disney, wirtualnemedia.pl 

Komentarze

  1. No i jesteśmy po emisji pierwszego odcinka po polsku. Jak kilka lat temu usłyszałem, że wznawiają serial byłem wniebowzięty. Natomiast teraz mogę powiedzieć, że jestem rozczarowany.

    Osobiście nie podoba mi się styl. Po co zmieniać kreskę na inną niż obecnie "panuje" w komiksach? Nawet żonie, która nie jest fanem KO, a jest czasami "zmuszona" oglądać stare odcinki ze mną, powiedziała jaki ten serial jest brzydki, a postaci kanciaste. I tu przechodzimy do jeszcze jednej rzeczy. Jak sobie przypomnę pierwszą emisję bajki w polskiej TV, to wygląd serialu wówczas nie mógł się chyba z niczym równać. Wystarczy sobie popatrzeć na choćby Baltazara Gąbkę czy Bolka i Lolka (oba seriale też lubię – żeby nie było i wiem jakie miały budżet) i od razu widać jakie KO były śliczne. A tu? Mam wrażenie, że jest to ogromny krok wstecz, zarówno wobec starego serialu jak i obecnych bajek.

    Druga sprawa, która tak samo mnie odraża to charakter i zachowanie siostrzeńców. Są oni bezczelni, chamscy i promują inne negatywne cechy, z których najgorszą z nich jest moim zdaniem kłamstwo. W pamięci utkwił mi cytat: Kłamstwo to nowoczesna odpowiedzialność! Normalnie musiałem sobie to jeszcze raz puścić, bo nie uwierzyłem za pierwszym razem. Idąc dalej tym poziomem, to nawet "walą" do Sknerusa na Ty. Akurat niedawno TV6 emitował "Pokonaj ten lęk" i od razu skojarzyłem, że tam także przedstawione były podobne cechy, tyle tylko że w kontekście odcinka było to przeciwieństwo trojaczków, coś co wywoływało strach u Sknerusa. Rozumiem, że autorzy chcieli nadać im charakteru, zrobić z nich bardziej "cool", ale uważam że obrali złą ścieżkę. Uważam, że dawni siostrzeńcy też byli "cool" i nie stosowali przy tym żadnych negatywnych zachowań. Z tego też powodu, nie chciałbym żeby moje dzieci oglądały ten serial i brały przykład z chłopaków (a pamiętam, że ja brałem przykład będąc dzieckiem i oglądając oryginalny serial).

    Spodobało mi się natomiast nawiązanie do komiksów i dawnych odcinków. Sarkofag Kahufu, lampa Aladyna, szkielety dinozaurów, Armstrong, na upartego włócznia Hektora, czy moneta z Złotych Słońc to tylko jedna scena w garażu i myślę, że każdy znajdzie swoje prywatne easter eggi.
    Co do dubbingu, to moim zdaniem jest ok. Oczywiście nic nie przebije oryginału, ale tu nie mam zastrzeżeń.

    Wiem, że nie wypada oceniać serii po emisji pierwszego odcinka, ale widziałem także kolejne po angielsku i wiem, że raczej nic więcej się tu nie zmieni.
    Na końcu zostawiłem sobie pytanie, czy chcę oglądać takie KO? Nie, nie chcę. Dla mnie taki reboot mógłby w ogóle nie powstać. Dla mnie te kilka zalet nie jest w stanie zneutralizować ogromnych wad jakie ma serial.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz