Bywało gorzej - dane o sprzedaży KD w grudniu 2018

Jest lepiej. W tym tygodniu ZKDP zaprezentowało dane dotyczące sprzedaży pism w grudniu 2018 roku. Z danych wynika, że grudniowy numer Kaczora Donalda (KD 2019-01) sprzedał się w 12 037 egz przy nakładzie wynoszącym 38 000 egz. Sprzedano 31,7% wydrukowanych egzemplarzy. Jest to jeden z najgorszych wyników w historii pisma. Średnia sprzedaż za cały 2018 rok wyniosła 16 481 egz., co jest wynikiem o 20% gorszym niż rok wcześniej.
Patrząc jednak na sytuację pisma, problemy Ruchu czy też nieprzyjazny dla KD okres świąteczny, wynik należy traktować jako nie najgorszy. Porównując z innymi pismami Egmontu też nie jest najgorzej, w grudniu Kraina lodu sprzedała się jeszcze gorzej, a Auta porównywalnie. Może część czytelników zainteresowała bardzo ładna okładka pisma?
Ciekawe jednak jak sprzedał się styczniowy numer Kaczora Donald, który, co trzeba pamiętać, trafił do sprzedaży z kilkudniowym opóźnieniem. Może w ogóle to nie wpłynęło na sprzedaż, ponieważ obecnie informacje o dacie premiery kolejnego numeru można wyczytać tylko z okładki pisma.
Przy okazji przypominam, że lutowego Kaczora Donalda kupicie jeszcze na empik.com  oraz wybranych punktach prasowych, w środku komiks z Marią Curie-Skłodowską!
Źródło ilustracji: materiały własne

Komentarze

  1. Strasznie słaby komiks dodajmy

    OdpowiedzUsuń
  2. Do tej pory zastanawia mnie co sprawiło taki wysoki wynik w styczniu 2016. Pomógłby ktoś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy numer jako miesięcznik i Lego Star Wars jako gadżet.

      Usuń
    2. Numer ze stycznia 2016r. miał ten lekko zwiększony nakład wynoszący 44815. Dlatego trochę mnie niepokoji ostatni spadek nakładu z 40 000 do 39 000 a w ostatnim numerze do 38 000 .

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Wywalić te śmieci jako gadżety (10-15 lat temu miało to sens. Dziś już zupełnie nie), podpisać umowy z większą ilością sklepów/kiosków/stacji paliw, zmniejszyć cenę o jakieś 20% (wyrzucamy śmieci = mniejsza cena) i słupki nieporównywalnie skoczą. Gdyby tego typu czasopisma były łatwo dostępne (np od ręki w jakichś szambo-sklepach, typu Biedronka), sprzedaż również by skoczyła w górę. Obecnie trzeba się mocno nagimnastykować, żeby to w ogóle znaleźć.
    Warto też pomyśleć o jakichś prenumeratach łączonych, np. dopłać 5-7zł i zgarnij KD do każdego Giganta, uruchomienie prenumeraty Mamuta czy MegaGiga również byłoby mile widziane. Po wywaleniu tych śmieci, wrzucenie takiej gazetki do koperty to nie jest żaden dodatkowy koszt dla nich.
    Ogólnie zawodzi organizacja i brak pomysłów/brak jaj, żeby to rozruszać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba przesadasz... Wyrzucenie tych zabawek skutkowaloby potanieniem KD może o 1 zł jeśli w ogóle. Po za tym dystrybucja - każda taka próba rozszerzenia rynku to koszty. Po za tym w takich Biedronkach prasy nie sprzedają (na ogół, na kilkanaście Biedronek w moich okolicach w promieniu 30 km sprzedają prasę tylko w jednej). Po za tym zainteresowanie - czy dzisiejsze dzieci kupują KD i w ogóle czytają komiksy? Niestety coraz mniej. Trzeba się pogodzić z powolnym odchodzeniem KD, teraz jest tyle tych gazetek że KD się nie przebija, a że w ogóle czytelnictwo prasy wymiera to jest jak jest. Nie wiem czy wiesz ale Giganty wydają teraz jako dwu miesiecznik, gigant mamut jako półrocznik, a megagiga chyba jako rocznik. Z czego tu robić prenumeratę? Jak chcę mieć Giganta, Megagiga czy Mamuta to idę do sklepu/saloniku prasowego i mam komiks w ręku w dniu premiery, nadalej na drugi dzień. Nie widzę konkurencyjnosci prenumeraty, ani taniej ani szybciej. A to wszystko zalega w kioskach i sklepach więc nie ma problemu z kupnem.

      Usuń
    2. Coś tam racji masz ;)
      Jeśli chodzi o Giganta, prenumeruję go (płacę ciut taniej niż cena kioskowa). Mamuta i MegaGiga mi brakuje właśnie w prenumeracie. Konkurencyjność? Płacę z góry i potem tylko odbieram, nie pilnując terminów wydań.
      A czy "wiem, że sprzedawany jest jako dwutygodnik" - tak, jasne ;) https://imgur.com/a/2P7SGaV

      Usuń
    3. *dwumiesięcznik

      Usuń
    4. MegaGiga to tak tak samo jak Gigant Mamut - półrocznik. Nie brakuję mnie osobiście prenumeraty Mamuta i MegaGigi , natomiast chętnie bym widział prenumeratę Kaczora Donalda jeśli by była tańsza niż kupowanie w kiosku po cenach okładkowych. Rozważyłbym też możliwość kupna KD przez Internet (może być w wersji z gadżetem) choć ktoś mnie kiedyś tłumaczył iż to trochę problematyczne .

      Usuń
    5. Łączona prenumerata KD i giganta to również dobry pomysł i Go popieram. I takie pakiety jak są czasem z pocketami czyli dwa losowe numery KD sprzedawane razem za mniej niż 19,98 zł (chyba było nawet coś takiego kilka lat temu).

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kolekcja Dona Rosy 1 "Syn Słońca" - przedpremierowa prezentacja

Droga do ŻICSM: Porównanie zawartości wydań "Życia i czasów Sknerusa McKwacza"

Kolekcja Dona Rosy 1 "Syn Słońca" - przykładowe strony