Kolekcja Dona Rosy 1 "Syn Słońca" - przykładowe strony

Wielkimi krokami zbliża się premiera pierwszego tomu kolekcji Rosy. Już w środę, 4 grudnia do sprzedaży trafi Kaczor Donald i Wujek Sknerus - Syn Słońca zawierający najwcześniejsze historie stworzonę przez Dona Rosę. Tom zostanie wydany w twardej oprawie, będzie liczył 208 stron i w cenie okładkowej 69,99 zł. Album został przetłumaczony przez Jacka Drewnowskiego, a nad poprawnością wszelkich nazw czuwał wyżej podpisany redaktor.
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont już dziś możemy zaprezentować przykładowe plansze. Jak się prezentuje kolorowanie, czy czcionka w polskiej wersji? W końcu możecie sprawdzić.


Pierwszy album kolekcji, opartej na 10-tomowym wydaniu Fantagraphics zbierającym całą twórczość Rosy, zawiera najwcześniejsze historie pochodzące z lat 1987-1988, które w Polsce zostały już niegdyś wydane jako czwarty Kaczogród z 2006 roku. We wydaniu pojawią się m.in. tytułowy Syn Słońca - pierwszy komiks Rosy, Płynna gotówka - kontynuacja Barksowskiego Promień i kamień (KCB 3), czy protoplasta ŻiCSM - Ostatnia podróż do Dawson, a także cały zestaw krótszych komiksów. Atrakcją dla czytelników posiadających wcześniejsze wydanie będą poprawione komentarze Rosy do każdego komiksu oraz nigdy wcześniej nieopublikowane w Polsce ilustracje, łącznie ponad 50 stron dodatków .
Warto pamiętać, że 4 grudnia, równo z premierą Syna Słońca, do sprzedaży trafi też W Krainie Wielkich Jezior, czyli kolejna dawka doskonałych historii Barksa. Oba tomy są dostępne w bardzo atrakcyjnej cenie na Livro.pl, gdzie przez cały weekend korzystając z kodu CZARNY10 można je kupić w cenie w okolicach 41 zł.
Źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont Polska

Komentarze

  1. Wszystko ładnie i pięknie, ale po c....a kupować teraz, skoro na bazarku w Warszawie za góra dwa, trzy lata będzie można to kupić za dychę, może dwie, a u jakiegoś nielegalnego kolportera prasy i innego szajsu za jakiś miesiąc, coś około, można utargować nawet trzy dychy, a jak sprzedawca jest ludzki, to nawet 25 zł. Ja mogę poczekać. Opłaca się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się składa że to nie prasa i znajomy nielegalny kolporter może tego nie mieć :)

      Usuń
    2. Nie ma to jak być słabym trollem ;-) Raczej to żałosne aniżeli śmieszne

      Usuń
  2. wiem że to prawdopodobnie "poprawne" kolorowanie ale nie jestem fanem pomarańczowych swetrów Braci Be. poza tym bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawne? Jedno z wielu, po prostu jest to amerykański schemat kolorowania.

      Usuń
    2. Kolorowanie w amerykańskim Fantagraphics (zakładam, że w polskim wydaniu będzie takie samo) jest poprawne według samego Dona Rosy. Sam twierdził, że kolory są takie, jak powinny - zdaje się nawet, że wg jego wskazówek.

      Usuń
    3. I z 5 innych też zatwierdzał. Powiem tak - gdyby Fantagraphics miało ciut więcej budżetu i czasu, to mogliby zrobić jeszcze lepsze wydanie. Tu nie raz wyglądało, że trochę brakło.

      Usuń
  3. Gdy będzie kolejny tom, warto aby jako przykładową stronę dał Pan np. część gdzie jest opis powstania komiksów. Tego jestem najbardziej ciekawy jak prezentuję się "leksykon" tej serii w polskim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to wydawnictwo wybiera i przesyła przykładowe strony.

      Usuń
  4. Mam problem z ta kolekcją. Z pewnością będę ja kolekcjonował, bo to jednak niepowtarzalna okazja itp, ale jeśli mam być szczery to... nie podoba mi się. Ta okładka, ten tytuł, są po prostu brzydkie. Dziwny żółty trójkąt, nie wiadomo czemu, 2 boki ostre, 1 rozmyty, imiona obu postaci napisano różnymi czcionkami, jeszcze inna czcionkę użyto do tytułu tomu, a jeszcze inną do nazwiska Rosy. A wszystkie napisy są w jednym miejscu. Straszny tu bałagan. Jeszcze ten $ w imieniu Sknerusa - w komiksach ŻiCSMcK z 2000 roku to wyglądało ładnie, bo tytuł to było po prostu '$KNERUS“. Tutaj to jest wciśnięte na siłę. Zresztą sam tytuł też jest kiczowaty, “Wujek $knerus i Kaczor Donald“? Nie można było po prostu “Kaczogród Dona Rosy. Tom 1: Syn Słońca“? Kaczogród Barksa to piękna seria i aż chce się kupić każdy tom. Tutaj kupie dla bezcennej zawartości, ale wcale nie patrzy się na te okładkę z przyjemnością. Ciekawe co będzie dalej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka wola Rosy. Zerknij na okładkę angielską, która wygląda tak samo
      http://www.fantagraphics.com/images/thumbnails/400/515/product/6/bookcover_rosa01.png

      Usuń
    2. Ja mam zupełnie odmienne odczucia. Okładka podoba mi się bardziej niż z kolekcji Barksa (tam są jakoś "przypadkowo" posklejane). A że czcionki są inne - miały być takie, jak w komiksach tych dwóch bohaterów. I całe szczęście, że kolekcja nie ma w nazwie "Kaczogród", bo już zemdlić może, ile Egmont potrafi wydać kolekcji z tą nazwą w tytule...

      Usuń
    3. Właśnie, ile można dawać tytuł "Kaczogród" na tomy w różnych formatach, kształtach, różnych autorów, częstotliwości ukazywania się... W ogóle KD i GP też powinno zmienić na Kaczogród i niektózy byliby zadowoleni :D

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kolekcja Dona Rosy 1 "Syn Słońca" - przedpremierowa prezentacja

Droga do ŻICSM: Porównanie zawartości wydań "Życia i czasów Sknerusa McKwacza"