Kaczor Donald 2019-12 - okładka i skład - wyjątkowy Barks i Korhonen

Na Egmont.pl wystartowała przedsprzedaż listopadowego, 1001. Kaczora Donalda. Numer jest już dostępny z rabatem 30%, natomiast w kioskach pojawi się 26 listopada. Wraz z przedsprzedażą pojawiła się okładka oraz przykładowe strony, dzięki czemu możemy zaprezentować skład numeru. Skład, który pod pewnym względem jest dość wyjątkowy. Choć jest to kopia Donald Duck & Co 2019-45.
Uważni czytelnicy na pewno zauważyli dlaczego jest to wyjątkowy numer. W tysiąc pierwszym Kaczorze Donaldzie pojawi się Fryzjer doskonały, komiks Barksa, który rozpoczynał pierwsze, legendarne wydanie. Niezwykły zbieg okoliczności, co nie?
Reszta numeru także prezentuje się stosunkowo ciekawie. Wydanie rozpocznie niestandardowo rysowany kosmiczny komiks Rodriquesa i Snejbjerga, a w środku pojawi się kolejna opowieść z Klondike pióra Korhonena. Holenderskim elementem będzie cyrkowa przygoda Siostrzeńców zilustrowana przez Heymansa.
Poniżej znajdziecie przykładowe strony..

Do poniedziałku w kioskach znajdziecie jeszcze tysięcznego Kaczora Donalda z wieloma specjalnymi dodatkami.
Źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont

Komentarze

  1. Największym zaskoczeniem dla mnie jest iż numer jest dostępny do kupienia w przedsprzedaży. Sądziłem iż taka opcja (ogólnie: sprzedaż internetowa ) była dostępna tylko wyjątkowo dla 1000 numeru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście uważam iż umożliwienie czytelnikom również zakupu przez internet to bardzo dobry pomysł.

      Usuń
    2. Myślę, że fajnie by było gdyby w sklepach Kaczor był dostępny normalnie z gadżetem, a na stronie Egmontu za niższą cenę (np to 6,99 zł - tylko wtedy z przesyłką wychodzi to niestety drożej niż 9,99 zł) byłby sprzedawany numer bez dodatku. Ciekawe ile osób wtedy by się skusiło i zamawiało przez Internet. Wiem, że Kaczor to czasopismo skierowane głównie dla dzieci, ale w ramach testu mogliby coś takiego zrobić. Myślę, że dorośli fani Kaczek o wiele chętniej by kupowali czasopismo gdyby nie te plastiki do niego dołączone. Możliwość wyboru mogłaby uratować KD. Może by się okazało, że sprzedaż bez dodatku byłaby bardziej opłacalna dla samego Egmontu - niższy koszt wytworzenia i możliwe, że większa sprzedaż.

      Usuń
  2. Powoli, ale chyba zmienia się na lepsze. To dobrze, bo wskazuje to na to, że jednak kogoś w Redakcji los pisma obchodzi. oraz zwracają uwagę na opinie czytelników.

    A jeśli tak, to myślę że dobrze byłoby wprowadzić na okładkę -wzorem pierwszych numerów -kółeczko z uśmiechnietą facjatą Donalda. Tak jakoś sympatyczniej to wygląda, przyciąga uwage, i może zwiększy sprzedaż pisma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym w takim razie jeszcze poprosił okładkę kolejnego numeru na ostatniej stronie pisma .

      Usuń
    2. Niestety, ale dla mnie wygląda to słabo. idzie okres świąteczny i aż się prosi o zaakcentowanie tego w piśmie. W starych, dobrych czasach tak było - świąteczna oprawa, komiksy i dodatki. Szkoda, że teraz tego nie ma.

      Usuń
    3. Kto inny powiedziałby, że 27 listopada jest za wczesnym terminem na świąteczne elementy.
      Prawda jest taka, że zawinił tu ktoś z PR/sprzedaży, ponieważ powinni zaplanować numer 1/2020 na ok. 20 grudnia jak to bywało do tej pory. A tak prawdopodobnie świąteczny numer pojawi się tuż po świętach.

      Usuń
    4. Patrząc na norweskie wydanie - okładka numeru z 18 listopada jest typowo świąteczna.

      Usuń
    5. Bo chyba zawiera kalendarz adwentowych. Okładki z 25 listopada i 2 grudnia nie są świąteczne.

      Usuń
  3. Najlepiej niech to sprzedają za złotówkę, góra dwie, a nie 10. Bo 43 strony kilku wątpliwej jakości komiksów kopiowanych od jakichś debili z zagranicy plus jakieś dodatki i ch....e gadżety...to samo w sobie brzmi tragikomicznie. Albo iech to zamkną, wszyscy to mają w d...e łącznie z redakcją. W kiosku w centrum handlowym blisko w centrum Warszawy to nie było, ale w Siedlcach w jakimś wiejskim sklepie to już był. Masakra.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przy okazji widać, jak słabo wypadają okładki "Kaczora Donalda", kiedy spora część dołu zostaje obcięta... Wystarczy porównać z tą norweską. Jakby nie mogli wrócić do tytułu w jednym rzędzie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kolekcja Dona Rosy 1 "Syn Słońca" - przedpremierowa prezentacja

Droga do ŻICSM: Porównanie zawartości wydań "Życia i czasów Sknerusa McKwacza"

Kolekcja Dona Rosy 1 "Syn Słońca" - przykładowe strony