Transfer stulecia: Marco Rota rysuje komiksy dla Panini

Czasem tak jest, że o pewnych newsach informujemy na Centrum Komiksów Disneya na Facebooku, ale z różnych względów nie udaje się opublikować ich na blogu. Tak się stało z pewną wiadomością, która jest jedną z najważniejszych informacji dotyczących komiksów Disneya w ostatnich latach.

Marco Rota od końca 2019 roku ponownie tworzy komiksy Disneya na potrzeby włoskiego rynku. Po prawie trzech dekadach robienia komiksów dla duńskiego Egmontu słynny włoski twórca powrócił na łamy pism w swoim rodzinnym kraju.W listopadzie 2019 roku pojawił się pierwszy nowy komiks Roty od 33 lat w Topolino, słynnym włoskim magazynie z komiksami Disneya Ingorgopoli la città dell'ingorgo continuo, a pod koniec ubiegłego roku we Włoszech pojawiły się dwie inne nowe historie zilustrowane przez Rotę.

Wraz z podpisaniem umowy pomiędzy włoskim Panini Comics a Rotą na włoskim rynku pojawiły się zarówno nowe historie twórcy jak i te, które wcześniej stworzył dla Egmontu oraz wiele specjalnych wydań, choćby kalendarz z ilustracjami. Co warto podkreślić - mimo że przez ostatnie lata komiksy Roty tworzone dla duńskiego wydawnictwa były drukowane praktycznie w całej Europie, w tym w Polsce, to bardzo rzadko pojawiały się we włoskich wydaniach, Doprowadziło to do sytuacji, w której Rota stał się bardziej znany poza granicami swojego rodzinnego kraju niż w samych Włoszech.

Z polskiego punktu widzenia zmiana oznacza, że najnowsze włoskie komiksy Roty, które są tworzone w formacie 3 rzędów kadrów na stronę, mogą pojawić się w Gigancie Poleca, a nie, jak tworzone przez Rotę dla Egmontu 4-rzędowe komiksy, w Kaczorze Donaldzie. Być może Rota nadal rysuje komiksy na zlecenie Egmontu, ponieważ w poprzednim roku w skandynawskich pismach pojawiły się 3 nowe komiksy włoskiego twórcy, ale nie jest to pewne, ponieważ często Egmont wydaje komiksy z dużym opóźnieniem. 

Źródło ilustracji: Disney Publishing Worldwide

Komentarze

  1. Może kiedyś dla Topolino zacznie również tworzyć Fecchi? Bo niewiele by to w sumie zmieniło, jego komiksy nadal ukazywałby się w Gigantach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat dzisiaj czytałem sobie "stary" Kaczogród (Hall of fame) Marco Roty! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaraz jakiś znany Amerykański twórca przeniesie się do Panini

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wiadomość! Historyjki Roty będą teraz mogły być dłuższe :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Lista hańby Egmontu, czyli pominięte komiksy z CAP, Doubleduckiem czy Kwantomasem

Gigant Mamut 33 "W krainie faraonów" - skład i okładka - De Vita, Andersen i Ziche