Kaczogród Carla Barksa 12 "Na tropach jednorożca" - dziś oficjalna premiera

Dzisiaj do sprzedaży trafił Kaczogród. Carl Barks - Na tropach jednorożca i inne historie z roku 1950. Jest to już dwunasty wydany tom z pełnej kolekcji poświęconej opowieściom najsłynniejszego twórcy kaczych komiksów w historii, który wyróżnia się tym, że zawiera aż osiem długich komiksów z najlepszego okresu w karierze Barksa. Cena okładkowego 248-stronicowego tomu wynosi 69,99 zł. Pełne informacje o kolekcji znajdziecie w tym tekście

Z powodu obecności tak wielu długich komiksów, ciężko stwierdzić, który z nich jest najciekawszy. Album otwiera tytułowa historia o poszukiwaniu mitycznego jednorożca, która doczekała się wielu nawiązań w historiach Rosy, ale to nic w porównaniu z Na łonie natury (8. miejsce na topliście Inducks), najdłuższym komiksem napisanym i narysowanym przez Barksa opowiadającym o wakacjach Donalda i mającym silne, nadal aktualne, ekologiczne przesłanie. W tomie można znaleźć też jedną z najpoważniejszych historii z kaczkami - Kaczor perski (11. miejsce na topliście), w której kaczki porywa zły naukowiec, który chce poznać sekret życia i śmierci. Poza tym nie brakuje też równie dobrych opowieści o zaklętej klepsydrze, Sknerusie i gadającej papudze, cyrkowcach oraz świątecznych prezentach. A wszystko to okraszone doskonałymi rysunkami, gdzie coraz częściej można zauważyć postaci bez psich nosów. 

Przykładowe strony z publikacji są dostępne tutaj. Na kolejny tom kolekcji trzeba poczekać do sierpnia, kiedy pojawi się Deszcz pieniędzy i inne historie z lat 1951-1952 zawierający m.in. Dangerous Disguise, niesamowicie narysowaną parodię opowieści szpiegowskich, oraz niezwykle klimatyczne In Old California!, czyli komiks opowiadający o przygodach Donalda i siostrzeńców w dawnej Kalifornii. Warto też pamiętać o innych publikacjach, zaledwie kilkanaście dni temu premierę miał siódmy tom kolekcji Rosy - Skarb dziesięciu awatarów, a w poprzednim tygodniu specjalny tom Gigant Poleca Extra.

XII TOM - Na tropach jednorożca i inne historie z roku 1950
Premiera: 5 maja 2021, Liczba stron: 248, Stron komiksów: 228 (w tym 139 premierowych)
  • Krótkie:
  • Skóra na niedźwiedziu - 8 stron - reprint z KD 2008-27 i 2020-05 
  • + 2 jednostronnicówki (2 premierowe)

Komentarze

  1. No, mam nadzieję, że będzie to najciekawszy tom. Egmont na plus, że wysłał to wczoraj wieczorem. Mogło być lepiej, ale nie narzekam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i przeczytany. Peeeeełno nowości. Tom bardzo dobry ALE. Parę błędow czy to brak literek czy znaków interpunkcyjnych. Ale co gorsza, miejscami takie nudne i bezpłciowe tłumaczenie w stosunku do dynamicznych obrazków, że.. Pisałem niejednokrotnie, że dla mnie tłumaczenie jest bardzo ważne i współgra z komiksem niezbędnie dla pełnego efektu. Oczywiście były też śmieszne wstawki, ale komiksy to nie poezja, by co do 1 dawać tłumaczenia. Piszcie co chcecie, ale najbardziej w historii i do dziś ubawiają mnie tłumaczenia pana Wojnarowskiego, który może i tworzył trochę własnych rzeczy. Tylko, że to było i jest bardzo zabawne, do tego zawsze tworzyło logiczną całość. U pana Jacka natomiast są fajne, zabawne teksty jak zwykle, ale zdarzają się stare komiksy z nowym drętwym tłumaczeniem, albo te nigdy nie wydane takie mają. Czemu tak jest, nie wiem. Ogólnie nie narzekam, bo obie kolekcje to uczta dla oczu.

      Usuń
    2. A i tak by nic nie zdradzać ten tom przykuł moją uwagę strasznie fajnymi kadrami,szczegółowymi oddającymi klimat tamtych miejsc. Góry, las, cyrk czy pustynia- wszystko to podczas lektury zostało przedstawione tak dobrze, że można było prawie czuć, że jest sie wraz z bohaterami. :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Myszka Miki i kraina Pradawnych" i "Horrifikland" jednak we wrześniu!

Kolejna podwyżka ceny prenumeraty "Giganta"