Kaczogród Carla Barksa 11-14 - przegląd zawartości

W ramach nowego tomu serii Kaczogród. Carl Barks Egmont ostatecznie potwierdził, że w tym roku pojawią się cztery tomy kolekcji Carla Barksa zbierające komiksy z przełomu lat 40. i 50., które przez wielu fanów twórczości mistrza kaczych historii są uznawane za najlepsze w karierze. Jakie dokładnie komiksy pojawią się w poszczególnych tomach? Wszystko dowiecie się z tego tekstu.

Podobne artykuły poświęcone tomom 1-4, 5-6, 7-8 i 9-10 znajdziecie w ramach archiwum bloga. Cała seria ma się składać z 30 tomów zawierających wszystkie komiksy Barksa - najsłynniejszego autora kaczych historii, twórcę takich postaci jak Sknerus, Goguś, Diodak, Magika De Czar czy Granit Frosant. Kolejne wydania są publikowane co ok. kwartał. Więcej informacji jest dostępnych na infografice.

XI TOM - Na dalekiej północy i inne historie z lat 1949-1950
Premiera: 24 lutego 2021, Liczba stron: 224, Stron komiksów: 200 (w tym 124 premierowych)

  • Krótkie:
  • Nowe kółka - 8 stron
  • + 8 jednostronnicówek (4 premierowe)

Początek serii doskonałych długich komiksów Barksa! Tytułowe Na dalekiej północy jest może komiksem słabo w Polsce kojarzonym, ale arktyczna wyprawa Donalda i Gogusia zaliczana jest do najlepiej narysowanych i napisanych historii. Znacznie jednak słynniejszą opowieścią jest Wudu dla ludu, czyli pierwszy występ znanego z epopei Rosy zombie Bombie i pierwszy komiks opowiadający o przeszłości Sknerusa. Tom jednak zawiera też trzy inne rewelacyjne przygodowe opowieści o Donaldzie, w tym będący artystycznym majstersztykiem świąteczny List do Mikołaja. Krótszych komiksów jest mniej niż zwykle, ale nie brakuje ich, wśród nich największą estymą cieszy się historia o czterdziestoletnim śnie Donalda. Ekstra: kilka wspaniałych obrazów, w tym niezwykłe mroczny z Bombiem.


XII TOM - Na tropach jednorożca i inne historie z roku 1950
Premiera: maj 2021, Liczba stron: 248, Stron komiksów: 228 (w tym 139 premierowych)

  • Krótkie:
  • Skóra na niedźwiedziu - 8 stron - reprint z KD 2008-27 i 2020-05 
  • + 2 jednostronnicówki (2 premierowe)

Tom pełen przygód, osiem długich komiksów z najlepszego okresu Barksa! Tyle wspaniałych opowieści, że ciężko je wszystkie wyliczyć: tytułowa historia o poszukiwaniu mitycznego jednorożca, najdłuższy komiks napisany i narysowany przez Barksa o wakacjach Donalda (niegdyś wydany w Polsce), opowieść o Sknerusie i gadającej papudze, kolejny wybitny świąteczny komiks Barksa, bliskowschodnia historia, która zalicza się do najpoważniejszych historii z kaczkami, komiks o zaklętej klepsydrze, dzięki której Sknerus zdobył ogromny majątek, oraz cyrkowa historia z Donaldem w roli głównej. Huh... Każdy z tych komiksów trzyma zarówno bardzo wysoki scenopisarski jak i rysunkowy. A w tomie znajdzie się też kilka krótszych opowieści. Dodatkowo: coraz więcej bohaterów bez psich nosów.

XIII TOM - Deszcz pieniędzy i inne historie z lat 1951-1952
Premiera: sierpień 2021, Liczba stron: 248, Stron komiksów: 226 (w tym 88 premierowych) 

  • Dodatki:
  • Et populært lærestykke - 2 strony - artykuł 
  • California-stemninger - 4 strony - artykuł
  • Slow Boat to Duckburg - 1 strona - obraz
  •  Hvem er hvem i skole og undervisning i Andeby? - 2 strony - artykuł
  • + 11 okładek

Piękne kobiety, szpiedzy i sobowtór oraz... debiuty Braci Be i Młodych Skautów. Dangerous Disguise to niesamowicie narysowana doskonała parodia historii szpiegowskich, w No Such Varmint  Donald staje się zaklinaczem węży, natomiast In Old California! to niezwykle klimatyczna opowieść osadzona w dawnych czasach w Kalifornii. Tym razem jednak także krótsze komiksy prezentują się równie ciekawie, ponieważ wśród nich można znaleźć m.in. pierwsze opowieści z Braćmi Be i Młodymi Skautami, jak i komiks, w którym zadebiutował skarbiec Sknerusa w obecnym kształcie. Tytułowy komiks to natomiast opowieść, w której Sknerus na skutek wichury traci wszystkie pieniądze. Dodatkowo: crossover pomiędzy Kopciuszkiem i Babcią Kaczką

XIV TOM - Stawiłem sobie pomnik i inne historie z roku 1952
Premiera: listopad 2021, Liczba stron: 248, Stron komiksów: 220 (w tym 103 premierowe) 

  • Krótkie
  • 12 jednostronnicówek (7 premierowych)
  • Dodatki:
  • Byggmester Barks- Minnesmerker og signalbygg i Andeby - 2 strony - artykuł
  • Golden Helmet - 1 strona - obraz
  • El Dorado, Gilded Man - 1 strona - obraz
  • Hvem er hvem av Andebys viktigste forbindelser - 2 strony - artykuł
  • +13 okładek

Cztery wielkie opowieści, w tym pierwszy komiks z Sknerusem w roli głównej. Są to historie zajmujące kolejno 26., 4., 3. i 19. miejsce na topliście Inducks. Każda z nich jest szczytem możliwości scenopisarskich i rysunkowych Barksa i każda w jakiś sposób się wyróżnia. Opowieść przedświąteczna to być może najpiękniejsza świąteczna historia z kaczkami w dziejach, Only A Poor Old Man to pierwszy komiks z Sknerusem w roli głównej, który można nazwać pierwszą częścią genezy Sknerusa (drugą jest powstały ciut później Powrót do Klondike wydany wcześniej w kolekcji), fenomenalną historią poruszającą temat praw do posiadania Ameryki jest The Golden Helmet, który doczekał się kontynuacji Rosy, a The Gilded Man to przygodowa opowieść posyłająca kaczki w zakamarki Gujany. Do tego dochodzą krótsze historie, w tym tytułowa opowieść przedstawiającą Maharadżę Bredniostanu jak i Szczęście Gogusia wprowadzające postać Diodaka. Na dodatek: a czy trzeba czegokolwiek więcej?

Trzeba to powiedzieć jasno - drugiego tak dobrego roku dla Kaczogrodu Carla Barksa nie będzie. W ciągu kilku miesięcy pojawi się po polsku połowa najsłynniejszych i najlepszych komiksów Barksa. Ale to nie koniec kolekcji, ponieważ do wydania zostanie druga połowa, a wśród nich też wiele ciekawych historii - choćby komiksy z Magiką de Czar.

Źródło ilustracji: Disney Publishing Worldwide, materiały prasowe - Egmont Polska

Komentarze

  1. No to grubo, życzyć tylko wypada aby dożyć i mieć te wszystkie ( i jeszcze więcej) wydania. Już na najnowszy tom się nie mogę doczekać. Ciekawe co z ewentualnymi przeciekami o nowej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i dodam, że te artykuły (poza tą sagą o "KD") są moimi ulubionymi. Konkretnie co i jak w tomie, co było a co nowe + komentarz.

      Usuń
  2. Świetnie się czyta takie wieści!
    A ja lubię może wbrew innym sprawdzać które komiksy to duble bo z wielką chęcią je czytam. Szczególnie te z KD z lat, 96, 97, 98 i 99 kiedy to pismo było w szczytowej formie.
    Takie wspomnienia z dzieciństwa. Oczywiście nowe, długie historie pochłaniam równie chętnie! I podobnie jak Tomek już jestem ciekaw co to może być za nowa seria? Bo oczywiście komiksy od Glenat z Mikim też kupię chociaż wybitnym fanem Mychy nie jestem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, jak często myślimy podobnie. A co do Mychy w sumie mam podobnie, ale skoro tak Radek ją promuje "dałbym szansę" i sprawdził czy te niby "bardzo dobre" jakieś serie z nim faktycznie spodobałby się i mi i innym kaczkofanom. :) Tak nawiasem też Arturze masz ten "odruch", że czytając właśnie te starsze komiksy śp. Mistrza jednak wyraźnie od pierwszych kadrów czujesz, że tłumaczenie jest inne bardzo często w kolekcji niż w pierwotnych "KD"? Pewnie różnica tłumacza (chyba wtedy inni i pan Wojnarowski, ale głowy nie dam bo nigdy się w to nie wgryzałem aż tak) albo i samego tłumaczenia bo w ostatnich tomach zauważyłem "podretuszowane" tłumaczenia. Dobre, ale jednak te "odzywki z dawnych czasów" oddawały klimat tamtych czasów. No i były jakieś bardziej na luzie i lepiej oddawały emocje. Na szczęście i z tych "nowszych" też ujdzie się pośmiać, chociaż mniej niż kiedyś. Bo co do "dzisiejszych tekstów" to -jak pisałem wielokrotnie są tak puste i głupie, ze jak w ostatnim, świetnym "Mamucie" - rażą mnie okrutnie i oby było ich jak najmniej.

      Usuń
    2. Mam tak samo ;-) Człowiek widzi różnicę w stosunku do starych tlumaczeń. I niejako nowe są na "pierwszy rzut oka" na minus. Starsze były bardziej zabawne i luzniejsze. Jednak jak już gdzieś czytałem chodzi o to że dawne tlumaczenia (głównie Pana Wojnarowskiego) były w sporej mierze jego wymysłem a nie wiernymi tłumaczeniami tekstów Carla Barksa. Wolę chyba zatem te dzisiejsze, może trochę bardziej sztywne ale mam świadomość że są wierne oryginałowi- oddają to co chciał przekazać Mistrz :-)

      Usuń
    3. Ps. na tym forum można się czasem dowiedzieć ciekawych rzeczy: https://forum.komikspec.pl/komiksy-amerykanskie/komiksy-disneya/1185/

      Usuń
    4. O, to tego nie wiedziałem a robi mega różnicę. Dzięki za to Arturze. :) Ooo, lubię dyskusje (o ile sobą coś wnoszą) a z racji ogólnej mizerii na pewno sobie poczytam. 2x dzięki. :)

      Usuń
  3. Ja ostatnio wyjąłem swoją kolekcję Donald i Spółka i czytam, bo historie pierwsze klasa mimo, że niektóre znam na pamięć xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe są.. mnie bawią te już naprawdę stare zwroty typu "Fajno!" albo, że Piotruś to był.. "Burak". Marny pomysł na tłumaczenie jego imienia. Zocha chyba była "Trudi". I chyba, ale głowy nie dam też specyficzne pisanie typu "Hej Mickey!" "A co u Mickey'ego?" :D

      Usuń
    2. To może kwestia prawna - Mickey nie miał oficjalnego spolszczenia na Miki. Tak samo pewnie tłumacz nie mógłby sam przerobić Daisy na Stokrotkę. To w sumie niekonsekwentne, bo Goofy powinien zostać zmieniony na Gufi ;)
      Ale Burak też mnie śmieszył już wtedy.

      Usuń
    3. No, nawet fajniej jest obserwować jak zmieniało się słownictwo i pewne rzeczy. Swego rodzaju muzeum przemian społecznych i językowych. :)

      Usuń
  4. Co oznacza skrót UKD?

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post. Dzięki.
    Można liczyć na podobną rozpiskę do końca roku z kolekcji Dona Rosy?

    PS. wiem, że to jeszcze dość odległa przyszłość (za rok), ale ciekawi mnie w których tomach Kolekcji Carla Barksa nastąpi debiut Magiki i Kwakerfellera. Może zrobisz taki post z opisem ciekawszych tomów z ostatniej 16. (pewnie raczej 10. bo pierwsze cztery to prehistoria i wprawki CB, a ostatnie dwa to rysunki do cudzych scenariuszy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpiska Rosy - jeżeli Egmont udostępni, to będzie.

      Co do Magiki i Kwakerfellera. Debiut Magiki będzie w tomie "Dotyk Midasa i inne historie z lat 1961-1962" (23. chronologicznie), a Kwakerfellera.... w tym samym. Ogólnie - tomy 19-22 będą ciut słabsze, ale już końcówka znowu ciekawa.

      Usuń
  6. "Wujku - kopsnij dychę na kawę dla maharadży." :)

    Dzięki za dokładny skład tych tomów. Tylko nie rozumiem czemu nie używasz tytułów zastosowanych w tych Kaczorach Donaldach? Szkoda też, że te ten-pagery to już tylko duble i na razie brakuje premierowych. Choć jako że nie posiadam masy KD z późniejszych lat, dla mnie jest to plus.

    No i szkoda, że dopiero w przyszłym roku zobaczymy czy Egmont cofnie się do lat 40-stych czy pójdzie dalej w sześćdziesiąte.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Egmont wyda integrale "Kajka i Kokosza"! [Komiksy dla wszystkich]

MegaGiga 55 "100 lat!" - skład i okładka - Cavazzano, Bottaro i Faccini

Pięć tomów kolekcji Barksa i Rosy w drugim półroczu!