poniedziałek, 19 grudnia 2016

Pan Rurka czy może Kranik? - komiks Scarpy vs książka Umberto Eco

Choć może się to niektórym wydawać dziwne, aczkolwiek imię postaci z komiksów Disneya, nawet mało znanej, może się pojawić w każdym utworze literackim.
Na początku tego roku w 23. tomie Giganta Mamuta pojawił się komiks Scarpy z 1972 roku Aktorzy i złodzieje. Komiks w żadnym stopniu nie byłby wyjątkowy, gdyby nie to, że pierwszy występ w Polsce zanotował w nim znany z komiksu Gottfredsona Joe Piper (wł. Tubi). Tłumacz (Jacek Drewnowski lub Joanna Janiszewska-Rain) przetłumaczył imię z postaci z włoskiego i tak w polskim tłumaczeniu pojawił się Kranik.
Mogłoby się wydawać, że jest to pierwsza publikacja w której przetłumaczono imię Joe Pipera. Jednak jest inaczej, ponieważ imię postaci pojawiło się w ostatniej powieści Umberto Eco - Temat na pierwszą stronę,, której polskie wydanie ukazało się w 2015 roku.
(org.) altro che avesse fatto come il signor Tubi in quella storia di Topolino
(tłum.) Miał może sknocić jak Pan Rurka w komiksie z Myszką Miki?
Czyli podsumowując, trzeba stwierdzić, że kilka miesięcy wcześniej niż został wydany komiks z Kranikiem, w przekładzie powieści Eco pojawiło się inne tłumaczenie imienia postaci - Pan Rurka.
Jakie imię powinni stosować polscy tłumacze w kolejnych komiksach z Joe Piperem, które potencjalnie mogą się pojawić w Polsce? Według mnie odpowiedź może być tylko jedna - Kranik, bo tak jego imię zostało przetłumaczone w komiksie. Trudno za oficjalne uznawać tłumaczenie z książki w której jego imię zostało tylko przytoczone,
źródło ilustracji: coa.inducks.org

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz