TOP 10: Najlepsze komiksy Ferioliego

Z okazji przyjazdu Cesara Feriolego do Polski (spotkanie z nim odbędzie się 24 czerwca o 16:00 w gdańskiej bibliotece Manhattan - więcej informacji w osobnym newsie ) przygotowałem kolejną listę z cyklu TOP 10 tym razem zawierającą najlepsze komiksy hiszpańskiego rysownika. Przy wybieraniu do listy przyjąłem kilka kryteriów:
- komiksy musiały zostać wydane w Polsce
- komiksy nie mogły pochodzić z serii (wówczas kilka pozycji na liście mogłoby należeć do Wyspy Mitos)
Przy okazji chciałbym podziękować czytelnikom naszego fanpage'a za przypomnienie o kilku naprawdę dobrych komiksach Ferioliego.

Miejsce 10. - Podziemne królestwo scen. Erickson - Kaczor Donald 1996-15
W latach 90. Ferioli narysował wiele porządnych, ale będącym na podobnym poziomie komiksu. Jednym z lepszych (jeżeli nie najlepszym)  komiksem z tamtego okresu Podziemne królestwo, czyli komiks opowiadający o wizycie Mikiego i Pluto w podziemnym królestwie, którym rządzi przepiękna księżniczka. Wyjątkowo lubię go, ponieważ bardzo mi się podobał zwrot akcji z drugiej połowy komiksu, oprócz tego Ferioli mógł się w nim dodatkowo popisać rysując średniowieczne scenerie i... gadającego Pluto.

Miejsce 9. - O dwóch takich, co ukradli urodziny scen. Erickson - Kaczor Donald 1998-45
Komiks o potyczce z Czarnym Piotrusiem wspomaganym przez Dextera Dingusa powstał z okazji 70. urodzin Mikiego. Według mnie doskonałym pomysłem było stworzenie komiksu urodzinowego jako zwykłego, lecz z bardziej skomplikowaną akcją i bardziej widowiskowymi scenami. 16-stronicowa opowieść jest ciekawa od początku do końca, a końcówka jest lekko wzruszająca. Komiks zachwyca też rysunkami. Świetnie wypadły rysunki gdzie Piotruś i Miki przypominają dżinnów, a strona pokazująca włamania Czarnego Piotrusia jest jedną z najciekawiej zaprojektowanych stron w KD.

Miejsce 8. - Powszechne rozdawnictwo scen. Moriarty Solstrand -  Kaczor Donald 2011-15
Scenarzysta komiksu z ósmego miejsca, Olaf Moriarty Solstrand, może być wam znany jako autor komiksu Sknerus kontra Sknerus. Powszechne rozdawnictwo nie jest komiksem przepełnionym nawiązaniami, lecz standardową historią o Sknerusie i Magice obudowaną wieloma smaczkami. Najbardziej widoczne jest nawiązanie do Opowieści przedświątecznej Barksa, lecz w dialogach da się ich zauważyć więcej. Ferioli nie tylko doskonale narysował kacze postaci, w stylu bardziej szczegółowym niż jeszcze z 10 lat wcześniej, ale też odwzorował styl Barksa w rysowaniu dzieci z Shacktown.

Miejsce 7. - Powrót króla? scen. Markstein - Kaczor Donald 2006-10
Czasem jest tak, że sequel jest lepszy od oryginału. Na tronie w Bontonie było interesującym komiksem o Horacym, który w nim został królem odległego kraju, ale mało kto traktuje na poważnie komiksy z drugoplanowymi postaciami z Myszogrodu, które często służyły jako zapychacze. W Powrocie króla? głównym bohaterem jest Miki, który tym razem został wybrany na króla Bontonu. Historia jest feerią różnego typu gagów, a chyba najśmieszniejszy moment to kadr w którym Horacy zaprzecza w wydarzenia ze wcześniejszego komiksu. Rysunki Ferioliego są bardzo dobre i potęgują humor komiksu.

Miejsce 6. - Gdzie jesteś, Kaczencjo? scen. Åstrup - Kaczor Donald 2013-20
Rzadko kiedy komiksy Egmontu nawiązują bezpośrednio do jakiś wcześniejszych komiksów. Komiks z szóstego miejsca jest tym bardziej wyjątkowy, ponieważ jest on bezpośrednią kontynuacją pierwszego komiksu z Kaczencją z 1960 roku - Ostatniego osobnika. Åstrup stworzyła bardzo dobrą kontynuację, które w pierwszej części jest interesującą historią detektywistyczną, następnie przeradza się w serię gagów, a kończy się w stylu charakterystycznym dla Scarpy, czyli pokazując że Sknerus też serce ma. Ferioli jak zwykle wykonał świetne rysunki, szczególnie podoba mi się styl rysowania Kaczencji, a także kadr który jest kopią rysunku z komiksu Scarpy.

Miejsce 5. - Portret kaczora Gogusia scen. Ferioli - Kaczor Donald 2001-17
Zwykle Ferioli tylko rysuje komiksy Disneya, lecz raz hiszpański ryoswnik napisał scenariusz. Była to wyjątkowa sytuacja, ponieważ Portret kaczora Gogusia to komiks stworzony w hołdzie Carlu Barksowi. Gdy ostatnio przeczytałem ten komiks to do ostatniej strony zastanawiałem się dlaczego jest on tak lubiany. Jest to prosta, ale historia o poszukiwaniu malarza na krańcu świata i rywalizacji pomiędzy Donaldem i Gogusiem. Lecz ostatnia strona wszystko zmieniła. Nie jest to być może wybitny komiks, ale takie komiksy jak ten lubię i mam nadzieję, że więcej tak dobrze skonstruowanych komiksów Disneya będę mógł przeczytać. Odnośnie rysunków Ferioliego - mógł on zabłysnąć na ostatnim kadrze tworząc interesujące impresjonistyczne dzieło.

Miejsce 4. - Dawno temu w porcie scen. Hamill - Kaczor Donald 2000-33
Jak wyglądało pierwsze spotkanie Mikiego z Pluto? Komiks Dawno temu w porcie odpowiada na to pytanie. Jednakże nie byłaby tak dobra fabuła gdyby nie ciekawa struktura fabuły. Najpierw poznajemy opowieść z punktu widzenia Mikiego, Goofiego i reszty przyjaciół. Historie w wielu miejscach ze sobą się nie zgadzają, a następnie Pluto opowiada swoją historię od momentu gdy był szczeniakiem. Dodatkowo bardzo mi się podobają w tym komiksie rysunki m.in. Piotruś narysowany w stylu ala krótkometrażówki z lat 30.

A na podium? Na podium znajdą się komiksy kompletnie niestandardowe. Trzy najlepsze komiksy narysowane przez Ferioliego to historie, które można nazwać jedynymi w swoim rodzaju.



Miejsce 3. - Nic nowego scen. Jensen - Kaczor Donald 2011-17-18
W komiksie znajdującym się na najniższym miejscu podium do Kaczora Donalda przyjeżdża daleki kuzyn, Harold McPiórko, który jest autorem komiksu. Chce poprzez wizytę w Kaczogrodu znaleźć pomysły na nowe historie. Komiks jest świetny z dwóch względów: Jensen w zupełnie zwyczajny sposób prezentuje standardowy dzień w Kaczogrodzie, świetnie to się kontrastuje z punktem widzenia Harolda, który nie spodziewał się niczego specjalnego. Poza tym historia satyrą jest do komiksów tworzonych masowo, które praktycznie są jednym i tym samym ze zmienionymi detalami.

Miejsce 2. - Przypadki scen. Åstrup - Kaczor Donald 2011-06
Co byłoby gdyby... Przypadki są interesującym komiksem, który pokazuje, że jedno wydarzenie, a konkretnie ochlapanie wodą, może znacząco zmienić losy życia (do pewnego stopnia). W komiksie jednocześnie widzimy sceny pokazujące rzeczywistość w której Daisy została ochlapana wodą, Donald się na nią obraził, a ostatecznie Daisy została projektantką strojów. Jednocześnie czytelnik zapoznają się z historią w której Donald się oświadczył Daisy. Komiks świetnie napisany, a na dodatek z ciekawym zakończeniem, które skłania do refleksji. Poza tym bardzo mi się podobał odmieniony wygląd Daisy zaprezentowany w pierwszej z rzeczywistości.

Miejsce 1. - Trochę inna myszka scen. Erickson - Kaczor Donald 2013-12
Na pierwszym miejscu bez niespodzianki, bo co wielokrotnie powtarzałem. Trochę inna myszka to komiks genialny, jedna z najlepszych współczesnych historyjek z Mikim. Komiks rozpoczyna się sceną w której Miki leży na podłodze. Szybko okazuje się, że prawie zginął w wybuchu. Lecz to nie jet najdziwniejsza rzecz. Minnie od dawna jest na niego obrażona, a przez działania Mikiego Komisarz O'Hara został zwolniony z policji. A to tylko początek komiksu... 22-stronicowa opowieść jest najlepszą kryminalną historyjką z Mikim jaką czytałem w ciągu kilku ostatni lat. Na czytelnika czekają zwroty akcji, ale też dynamicznie sceny akcji, a także wzruszających sceny. Dodatkowo komiks zachwyca ilością nawiązań do historii komiksów z Mikim. Fani Gottfredsona, Scarpy czy Murry'ego będą zadowoleni, ponieważ niezwykle pomysłowe nawiązania do ich komiksów pojawiają się w historii. Osobnym majstersztykiem są rysunki, które są doskonale wykonane. Światłocień, szczegóły tła czy też dynamizm scen akcji. Pod każdym względem rysunki są świetne.

A jakie są wasze ulubione komiksy Ferioliego? Piszcie swoje typy w komentarzach.

Komentarze

  1. Brakuje mi w tym zestawieniu jednego z moich ulubionych komiksów, "Magnat prasowy", w którym Skrnerus chce zdementować informację, jakoby Św. Mikołaj był najbogatszy na świecie ;-) Ale niektórych komiksów z listy z kolei w ogóle nie kojarzę, czas poszerzyć horyzonty- może są lepsze? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Magnat prasowy" przeczytałem, ale nie licząc występu Kwakerfellera był dla mnie zbyt standardowy, bardzo dobry, ale nie zaskoczył. Nie chciałem natomiast przesytu komiksów z Sknerusem z podobnego okresu, więc dałem tylko "Powszechne rozdawnictwo" i "Gdzie jesteś, Kaczencjo".
      Ogólnie, od 6. miejsca w dół różnice jakości są minimalne i spokojnie można byłoby znaleźć nie gorsze komiksy na miejsca od 11. do 20.

      Usuń
  2. Dzieki za tą listę, trzeba bedzie poszukać kilku numerów po antykwariatach! Szczególnie tego z "Gdzie jesteś Kaczencjo"

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za listę, na pewno zapoznam się z nieznanymi mi jeszcze komiksami i może nawet polubię autora - gdyż jak do tej pory znakomita większość jego prac, na które trafiałem, była nienadającymi się do czytania historiami o Mikim, pozbawionymi choćby krztyny humoru i robiącymi z niego niemalże boga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałbym, że to szerszy problem a nie tylko komiksów Ferioliego. Obecnie w Danii powstaje mało komiksów z Mikim , a jak już powstają to często problemem jest mało ciekawy Miki jako postać. Trochę zbyt sztampowa i zbyt idealna (znaczy, że zawsze wszystko się jej udaje ).

      Usuń
    2. Tzn ja ogólnie od maleńkości nie trawiłem komiksów z Mikim, bez względu na autora, ale parę lat temu trafiłem na coś z jego udziałem co - o dziwo - nadawało się do czytania! Chodzi mi tu o takie komiksy, gdzie występuje jego relatywnie nowy wróg Wit Podwójny. Prawie tak dobre, jak komiksy o Donaldzie, moim zdaniem :)

      Usuń
    3. Mowiąc o regresie postaci Mikiego i komiksów z nim miałem na myśli przede wszystkim komiksy czterorzędowe,których obecnie z myszonem powstaje relatywnie mało (kaczych powstaje znacznie więcej ). Jeśli chodzi o włoskie komiksy trzeciorzędowe to według mnie Miki ma się całkiem dobrze .Jest to tam postać popularna , powstaje z nim sporo komiksów, nie brakuje tych lepszych . Przupominam, że główne pismo we Włoszech nazywa się Topolino (po włosku : Myszka Miki ) . Większość pism w Skandynawii czy np Niemczech ma w nazwie ,,Kaczor Donald " .

      Usuń
  4. Do ciekawych komiksów Ferioliego dorzuciłbym również : ,,Zamach na demokrację'' https://coa.inducks.org/story.php?c=D+2005-329 .

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kadr z "Trochę innej myszki", jak Miki wyciąga z paczki swoje spodenki.

    -Kleszcz-

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz