Pierwszy pełny zwiastun nowych "Kaczych Opowieści"!

Po wielu miesiącach oczekiwania, ponad dwa lata po pierwszej zapowiedzi serii, pojawił się pierwszy pełny zwiastun nowych Kaczych Opowieści. W zwiastunie trwającym prawie 2 minuty zaprezentowano wiele scen z nowej serii.
Przy okazji Disney XD ogłosił, że zlecono już produkcję drugiej serii serialu.
Premiera nowych Kaczych Opowieści jest zaplanowana na lata 2017 roku. Pierwsza seria będzie składała się z 21 zwykłych odcinków i 2 specjalnych. W oryginalnej wersji wystąpią tacy aktorzy jak David Tennant, Danny Pudi, Ben Schwartz, Bobby Moynihat, Beck Bennett, Toks Olagundoye oraz Kate Micucci.
Nie wiadomo jeszcze kiedy seria pojawi się w Polsce, a także kto wystąpi w polskim dubbingu serialu.
W zwiastunie nie zabrakło smaczków dla fanów, w jednej ze scen nawiązano do jednego z najsłynniejszych obrazów Carla Barksa, twórcy postaci Sknerusa.
Źródło ilustracji: materiały własne / Disney

Komentarze

  1. ...z chęcią bym przeklął ale się wstrzymam,wiec WTF(to najlżejsze co mogę napisać). Te głosy...znaczy siostrzeńców co to jest?Jak dla mnie to w ogóle nich nie pasuje.Druga sprawa charakter Tasi...przecież ona była cicha,nieśmiała wiadomo jak trzeba było to pokazała klasę ale nie zawsze,a na trailerze kipi ekscytacją(o jej designie nie będę się wypowiadał ale to też przypomnę). Kolejna sprawa-fabuła,z tego wynika,że to nie jest kontynuacja tylko jakaś alternatywa:Tasia nie zna siostrzeńców,oni Sknerusa,Sknerus "zniszczony" bez żadnego powodu(w sensie nic mu się nie stało na koniec oryginalnych "Kaczych opowieści"więc czemu tu jest nagle taki)?Wiem,że to będzie wyjaśnione ale...to ma być (podobno) kontynuacja,a wygląda na jakiś spin-off.Graficznie podtrzymuje moje zdanie-kiepsko czyli lepsze było w oryginalnej serii i tak mogli zrobić a nie to...coś.Generalnie dopóki nie zobaczę chociaż jednego odcinka to nie mogę dużo więcej powiedzieć ale o ile plakaty dawały jakąś nadzieje to teraz wiem,że jedyne co mnie może do tej produkcji przekonać to fabuła (a po trailerze się boje,że jednak to nie będzie "to"). Proszę pamiętać,że jest to moje zdanie bo każdy ma prawo do swojego.Wniosek na dziś-po trailerze daje 3/10,bo fabuła nie kontynuuje niczego,jest pisana od nowa,głosy (poza Donaldem i Sknerusem)są...kiepskie (wiem,że niektórzy aktorzy mogą nie domagać ale...kurczę to nawet się nie stara by było podobnie),graficznie-bez komentarza.Ogółem jeżeli fabuła nie będzie wgniatać w fotel z humorem to na razie się nie zapowiada by mnie to urzekło,jednak z ostateczną oceną poczekam do pierwszych kilku odcinków(kto wie może znajdę w tym "magię" i uznam,że to jest arcydzieło).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałeś "Życie i czasy Sknerusa Mckwacza" Dona Rosy? Założę się, że to stamtąd ten motyw "zniszczonego" Sknerusa.

      Usuń
    2. Jak to bardzo podobne do ,,Opowieści wigilijnej" i Ebenezera Scrooga. W końcu postać Sknerusa była nim inspirowana.

      Usuń
  2. Z częścią wniosków Nomisa się zgadzam. Głosy siostrzeńców to tragedia, ale liczę tu na polską wersję językową, więc aż takiego problemu z tym nie robię. Tasia faktycznie ma inny charakter co jest nieco dziwaczne. Graficznie także i ja mówię, że kiepściutko. kreska nadal nie oddaje klimatu starej serii i widać, że było przy tym znacznie mniej pracy niż przy oryginale. Dziwnie zrobione, ze to alternatywa, ale jednak mimo wszystko coś mi się w tym podoba. Nie skreślam tego serialu. Wprost przeciwnie, nie mogę się doczekać. Zwiastun ma w sobie moim zdaniem wyczuwalny pierwiastek starej dobrej Disneyowskiej przygody, a autorzy wzorują się na znanych komiksach. Zwiastun dał mi nadzieję, którą początkowo zabijały plakaty. Żeby tylko Disney tego nie zepsuł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno powinni zostawić w niezmienionej formie ikonicznej już piosenki tytułowej (mówię przede wszystkim o słowach i melodii ).

      Usuń
  3. Trzeba pamiętać, że na dobrą sprawę oryginalny serial też był po prostu alternatywą, kolejną opcją historii postaci. Świat komiksów i kinematografii Disneya o Donaldzie i Sknerusie nie jest jakoś liniowo ciągły, na dobrą sprawę zawsze widzimy ,,zatrzymaną klatkę" , punkt, alternatywa wersję przygód, dzieją się niejako ,,jednocześnie ". W takim razie nie trzeba się ściśle trzymać że dana opowieść musi nawiązywać do kolejnej, a wręcz się mogą wykluczać. Są oczywiście pewne aksjomaty np w kwestii charakteru postaci (ale i tu mogą proporcje się nieznacznie różnić ). W przypadku seriali oczywiście następstwo przyczynowo-skutkowe jest pożądane ale w obrębie raczej samego serialu a nie do innych seriali. Bezpośrednia kontynuacja czy prequel byłby ciekawym pomysłem moim zdaniem choć tak samo jak wersja odmienna. Zachowałbym jednak dużą rolę Sknerusa,charakterystyczne postaci, Siostrzeńcy mieszkający w skarbcu i poznanie życia chodzinnego w skarbu było sporym atutem pierwszej wersji i raczej też bym zostawił (chyba że dostanę ciekawszy pomysł relacji Sknerus-Siostrzeńcy).Przypominam, ze w większości komiksów i kreskówkach Siostrzeńcy mieszkają z Donaldem , którego rola w starym serialu KO (zwłaszcza w I serii) była ograniczona Co do ,,zniszczonego" Sknerusa to według mnie ciekawy koncept przedstawiający jego przeszłość (ale nie tylko) i generalnie zgodny z komiksami takich twórców jak: Don Rosa i Carl Barks. Przypominam, że w serialu mają być odniesienia do komiksów (w starych Kaczych Opowieściach też były, głównie do komiksów Barksa) . Co do stylu graficznego : różnice są wyraźne, kreska jest jak dla mnie cieńsza. Najbardziej różnią się style rysowania Siostrzeńców i Tasi. Też mnie to trochę razu choć generalnie styl animacji (np teł) mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze... Jestem dobrej myśli, co do fabuły. Jeżeli chodzi o grafikę, to chociaż na początku mnie nie przekonała, to teraz uważam, że jest bardzo fajna.

    -Kleszcz-

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślicie ze ten w 1:15 w szkockiej kracie to Granit?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdym bądź razie bardzo go przypomina.

      Usuń

Prześlij komentarz