Kolejny numer fanzinu Kwakarium został wydany, a w nim wywiad na który czekaliście, z Maciejem Kurem i Piotrem Bednarczykiem, twórcami komiksu Lil i Put.
Wizerunek i charakter Gogusia zmieniał się też na przestrzeni wieków od negatywnego po bardziej pozytywny, jako rywal Donalda i w innych rolach. Sam lubię tą postać, ale powstaje (zwłaszcza włoskich ) masa komiksów, w którym jedyną cechą Gogusia jest to że ciągle coś wygrywa czy znajduje i cały komiks jest tylko o tym jak to Goguś ,,nie wyrabia" z gromadzeniem bilarda nagród. To nudne.
Krytycy kulturowi od dawna zacierali ręce na moment, w którym modne będzie obnażanie ideologii w tekstach kultury, w które zaopatruje nas wujek Sam. Łukasz Łachecki na łamach „Krytyki Politycznej” sięgnął do szablonu z 1971 roku – opracowania Armanda Matelarta i Ariela Dorfmana „Jak czytać Kaczora Donalda” – by postawić tezy, że niedawno wydany tomik komiksów z Superkwękiem funduje dzieciom „pranie mózgu”. W tym odczycie, Kaczor Donald oraz jego alter ego, Superkwęk jawią się jako amerykańscy agenci „turbokapitalizmu i imperializmu”. Te sztampowe tezy Ameryki nie odkrywają – a przede wszystkim, wypaczają rozumienie tego, jakie postawy kształtuje lektura komiksów disnejowskich.
Za dwa tygodnie, 22 kwietnia , do sprzedaży trafi pierwszy z czterech tomów Włoskiego Skarbca Massimo De Vity, dziś natomiast prezentujemy przykładowe strony z publikacji. 200-stronicowe wydanie będzie kosztowało 69,99 zł i zostanie opublikowane w twardej oprawie oraz w formacie 16,5 na 23 cm. Album jest dostępny w przedsprzedaży m.in. na Egmont.pl . Więcej informacji o całym cyklu znajdziecie tutaj .
Już 2 czerwca do sprzedaży trafi kolejny tom Giganta Poleca - Dawaj, Donald, dawaj! . Tak jak można było podejrzewać, będzie to wydanie, którego przewodnią tematyką będzie piłka nożna. Niestety cena okładkowa tomu wyniesie 27,99 zł , czyli o 3 zł więcej niż do tej pory. Wygląda na to, że Egmont kontynuuje podwyżki cen swoich tytułów, ostatnio o 3 zł podrożały też Kaczor Donald i Gigant Poleca Extra .
Z wypowiedzi Macieja Kura wynika, że lubi Gogusia nie za samą postać, lecz za historyjki, e których się pojawia.
OdpowiedzUsuńWizerunek i charakter Gogusia zmieniał się też na przestrzeni wieków od negatywnego po bardziej pozytywny, jako rywal Donalda i w innych rolach. Sam lubię tą postać, ale powstaje (zwłaszcza włoskich ) masa komiksów, w którym jedyną cechą Gogusia jest to że ciągle coś wygrywa czy znajduje i cały komiks jest tylko o tym jak to Goguś ,,nie wyrabia" z gromadzeniem bilarda nagród. To nudne.
OdpowiedzUsuń