Gigant Poleca Extra 2026-05 "Tajemnice: Stonehenge" - zapowiedź - Mazzarello, Mastantuono, De Vita i Cavazzano

W tym roku z niezrozumiałych względów w Polsce wiele serii zostanie wydanych w części. 29 lipca w ramach Giganta Poleca Extra pojawi się tom Tajemnice: Stonehenge, który będzie przedrukiem trzeciego wydana niemieckiego Lustiges Taschenbuch Mystery. Co się stało z dwoma pierwszymi tomami? Po prostu zostały pominięte.
Wydanie będzie liczyło 320 stron i prawdopodobnie kosztowało 37,99 zł, ale cenę tomu wraz z jego polską okładką najpewniej poznamy za ok. miesiąc.

Czy to jest dobry tom? To zależy - jest w nim parę ciekawych komiksów, które nigdy nie zostały wydane w Polsce. Najbardziej pozytywnie wyróżnia się całkiem świeża historia Vaccy i Mazzarello, w której występuje Uma, agentka z przyszłości, ostatnio komiks nawet został wydany w USA. Pozytywną niespodzianką może być też trochę starsza historia z Mikim, którą napisał Pezzin, czy opowieść z Dońkiem w roli głównej. Są też dwa bardzo dobre komiksy, które w Polsce zostały wydane lata temu - kacza wersja Rodziny Addamsów od Russo i Mastantuono oraz historia o Mikim i kosmitach od Panaro i Ferrarisa.

Największy problem jest jednak z komiksami zamykającymi i otwierającymi tom.  Choć odpowiadali za nie dobrzy twórcy - Cavazzano, De Vita i Fecchi - to nie były to historie wybitne, a raczej bardzo średnie. Wszystkie z nich zostały już wydane w Polsce ok. 10 lat temu. To jest ta część wydania, która budzi największe wątpliwości, szczególnie że wielu z czytelników może już posiadać poprzednie publikacje z nimi. Szkoda, że u nas nie został wydany drugi tom niemieckiej serii, ponieważ wyglądał on zdecydowanie o wiele ciekawiej i nie byłoby w niej żadnego reprintu.

Kolejny tom Giganta Poleca Extra pojawi się natomiast na początku maja i będzie wydaniem z komiksami futbolowymi, jego skład poznamy najpewniej za parę dni. Natomiast w czerwcu do sprzedaży trafi bardzo ciekawa publikacja pełna komiksów związanych ze Skandynawią.

źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont

 

 

Komentarze

  1. Nie rozumiem tej polityki wydawniczej. Zaczynają serię, potem przerywają, nastepnie zaczynają nową od środka. Jaki to ma sens? Tak sam jak nie rozumiem czemu pominięto pierwszy tom w serii dookoła świata dotyczący Włoch...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to akurat nie było złe. Była masa komiksów z wycieczkami do Włoch w dotychczasowych polskich Gigantach. Może w Egmoncie Polska uznali że 110% reprintów to jednak przesada.

      Usuń
    2. Bazyliszku, a czemu ty, który tak nienawidzisz reprintów, narzekasz na tom, w którym... nie ma ani jednego.
      Tak, tom z historiami o Włoszech jest w 100% złożony z komiksów, które w Polsce nie zostały wydane.

      Usuń
  2. Jestem coraz bardziej przekonany że w Egmoncie nikt nie odpowiada za te kacze książeczki. Wydają co im wpadnie w ręce, w byle jakiej serii byle by wydać wcześniej ustaloną liczbę tomów.

    Nie bolą mnie aż tak reprinty czy słabe komiksy ale ten widoczny z daleka bajzel naprawdę ostro zniechęca do sięgania po kolejne tytuły.
    Mam nadzieję że się tam ktoś ogarnie i postawią na czele kaczek kogoś ogarniętego choć póki co raczej się na to nie zapowiada 😔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. No cóż, to ewidentnie iście w ilość zamiast w jakość... Giganty jakoś tam się sprzedają, nie ważne jakie ważne by rocznie na rynku pojawiło się kilkadziesiąt wydań gigantowych i interes się kręci, smutne ale tak to wygląda...

      Usuń
    3. Dokładnie. Też reprinty mnie nie bolą jeśli jest jakas logika w planie wydawniczym. Natomiast ja tu żadniej logiki nie widzę.

      Usuń
  3. Rodzina Kwaddamsów to jest z najlepszych komiksów ever.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Szkoda, że u nas nie został wydany drugi tom niemieckiej serii, ponieważ wyglądał on zdecydowanie o wiele ciekawiej i nie byłoby w niej żadnego reprintu."

    No właśnie dlatego nie został wydany. :) JPR - połowa komiksu to reprinty. Pierdole, nie biorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz o tym, że większość tomów i tak jest tłumaczona od nowa w całości, więc to nie ma wielkiego znaczenia?
      Plus - "Dookoła świata" pokazuje, że można u nas wydawać tomy, gdzie powtórek jest bardzo, bardzo mało.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak nie czytać Kaczora Donalda - polemika z tekstem Krytyki Politycznej

Włoski Skarbiec. Najlepsze komiksy: Massimo De Vita 1 - przykładowe strony

Gigant Poleca 269 "Dawaj, Donald, dawaj!" - okładka i wzrost ceny