Kaczor Donald 2017-02 - skład - Rota, Vicar i Miguel

Minął kolejny miesiąc, więc przyszedł czas na nowego Kaczora Donalda. W tym miesiącu redakcja przygotowała trzy pełnowymiarowe kacze komiksy. Co ciekawe, żaden z nich nie rozgrywa się zimą.

- Co za agent - 12 stron - rys. Marco Rota
- Kaczki nurkujące - 8 stron
- Obrażone obrazy - rys. Vicar - 12 stron - komiks był już w KD 2003-12 pod tym samym tytułem
- Zawsze śmieszne - 1/4 strony
- Kurier Kaczogrodzki nr 68 - 1 strona

Szczerze mówiąc mimo reprintu komiksu Vicara (i to z oryginalnym kolorowaniem) numer wygląda nadzwyczaj dobrze. Najbardziej się cieszę z komiksu McGrealów i Roty na który czekałem prawie 15 miesięcy, czyli parodii Jamesa Bonda. Historyjka Vicara choć była już w Polsce wydana 14 lat temu to jest jedną z najbardziej cenionych historyjek jego autorstwa.
Jak dla mnie jest to numer, który warto mieć, szczególnie jeżeli nie zna się komiksu Vicara.
Ciekawy jest też prezent dołączony do magazynu, czyli kolejny album do zbierania naklejek, tym razem związany z filmem Łotr 1.
Dobrą zmianą jaką zauważyłem ostatnio w Kaczora Donald jest poprawa jakości ilustracji okładkowych. Zamiast słabych niemieckich okładek większość okładkowych ilustracji pochodzi z duńskiego Anders And i są narysowane przez Rodrigueza.
Kolejny numer pisma pojawi się za miesiąc, 17 lutego, w środku znajdzie się między innymi komiks Midthuna o aucie Donalda - The Complete Car.
Źródło ilustracji: materiały własne

Komentarze

  1. Fajny skład :) Szkoda tylko, że ukazuję się co miesiąc... Naprawdę mocno mi po głowie chodzi nauczenie się duńskiego i czytanie Anders And+ regularnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy w kontekście komiksów Disneya nie lepszy byłby język włoski, ale oczywiście nie zniechęcam do duńskiego :) (w sumie to zamienne : szwedzkiego i norweskiego)

      Usuń
    2. Włoskie to włoskie - te mamy na bieżąco. Mi brakuje czterorzedowek właśnie i ich twórców, a nie wlochow, więc tu w grę wchodzi Skandynawia. W sumie prawie rok uczyłem się fińskiego, więc może warto go odkurzyć i skupić się na Kalle Anka

      Usuń
    3. Przepraszam - oczywiście nie Kalle Anka, a Aku Ankka

      Usuń
    4. Vicar, jeżeli znasz fiński to nie ma problemu.
      Finowie mają jedną z najlepszych rzeczy w internecie - https://lataamo.akuankka.fi/
      Czyli abonamentowy dostęp do wielu wydań z kilkunastu lat + ekskluzywne cyfrowe treści.
      Na dodatek przez cały czas dostępne jest kilka (najczęściej 4) darmowych wydań, które na dodatek co jakiś czas się zmieniają.

      Usuń
    5. Tak zrobię :) już to obczajam, nie mogę tylko znaleźć tych darmowych wydań

      Usuń
    6. Darmowe numery to te cztery co są w pierwszym rzędzie komiksów.
      Tam gdzie jest np. 45L/2016.
      https://lataamo.akuankka.fi/lue/4442/aku-ankka-lataamo-45l-16
      Klikasz i przesuwasz plansze w prawo/lewo. Jeżeli chcesz powiększyć to klikasz dwa razy.

      Usuń
    7. Śmiesznie, przez urządzenia mobilne widzę konkretną listę tych czterech numerów, a przez laptopa - nie. Ale dzięki. Szkoda, że tylko jeden Aku Ankka jest free ;) Ech, gdyby tak mieć kasę i przywrócić naszemu KD taką świetność jak ma w Finlandii np... Dobry marketing i reklama, że to są komiksy dla wsystkich a nie tylko dla dzieci, zrobić tygodnik, więcej komiksów w środku... Marzenia

      Usuń
  2. troche z innej strony ale widziales kolekcje eaglemoss disney przyjaciel z safari. Całkiem fajnie wygląda i pierwszy numer za 5 zl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej kolekcji wiedziałem od kilku miesięcy.
      Kolekcja w ogóle nie ciekawa, bo nie komiksowa - proste.
      A nawet patrząc tak ogólnie, książeczka małego formatu + średnio wykonana figurka - słabo.

      Usuń
  3. Na stronie prenumeraty GP widnieje informacja, że można ją zakupić od numeru 2. Jeżeli dobrze rozumiem, chodzi o numer marcowy 2017?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pewnie już wysyłają styczniowy tom, więc można zamawiać jedynie od marcowego.

      Usuń

Prześlij komentarz