Gigant Poleca 270 "Wpakowany w wakacje" - dziś premiera - Bigarella, Guerrini i Ferraris
Publikacja jest kopią drugiegoczerwcowego tomu niemieckiego Lustiges Taschenbuch
- Okładka - rys. Andrea Freccero
- Walka o leżak - rys. Andrea Ferraris - 21 stron
- Zapomnieć o Sknerusie - rys. Francesco Guerrini - 9 stron
- Wyprawa Riki-Tiki - rys. Ivan Bigarella - 81 stron
- Praca i wypoczynek - 1 strona
- Film konkursowy - scen. Rudy Salvagnini - 22 strony
- Kim jestem? - scen. Tito Faraci - 6 stron
- Barwy korsarzy - 29 stron
- Granice - 12 stron
- Rady i narady - 25 stron
- Bezpieczna kryjówka - scen. Rudy Salvagnini - 16 stron
- Podwójne szczęście - 28 stron
Zdecydowanie najciekawiej wyglądy najdłuższy, liczący aż 81 stron komiks z Goofym, Mikim, Horacym i Elkiem, który jest mysią wersją wyprawy Kon-Tiki, słynnej podróży Thora Heyerdahla przeprowadzonej w 1947 roku. Za historię odpowiadali Sergio Cabella i Ivan Bigarella, więc można się spodziewać ciekawie napisanej i niestandardowo zilustrowanej opowieści. Niestety we Włoszech spotkała się z dość średnimi ocenami, ale zobaczymy, jak ostatecznie jest.
Pozostała część tomu nie wypada cudownie, znów sporą część tomu zajmują dość krótkie opowieści sprzed 15-20 lat wyciągnięte gdzieś z archiwum, ale jest też parę ciekawszych komiksów. Warto tu wspomnieć o rozpoczynającej tom wakacyjnej opowieści o Donaldzie narysowanej przez Ferrarisa, pojawił się też krótki komiks o Kaczencji i i Filonie zilustrowany przez Guerinniego, a także opowieść o Sknerusie w Wenecji z rysunkami Valerio Helda. Pod koniec tomu można znaleźć komiks z Braćmi Be i Diodakiem napisany przez Salvagniniego oraz historię z Gogusiem w roli głównej.
W tym miesiącu pojawi się też wiele innych Gigantów. Szczególnie warto pamiętać o Gigancie Poleca Premium z olbrzymią dawka klasyków z Superkwękiem, ale porządnym tomem może też być Gigant Poleca Extra, w którym zostaną przedrukowane historie związane z różnymi tajemnicami. .
źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont




Tylko mi nie działa Inducks?
OdpowiedzUsuńU mnie też nie działa.
UsuńTrzeci dzień nie działa - a zdarzało się, że całe tygodnie był wyłączony.
UsuńTym razem to nie jest żadan awaria po ich stronie. Firma hostingowa, która udostępniała miejsce na serwerze na stronę INDUCKS, padła ofiarą ataku ransomware - stąd niedostępność serwisu. Na tę chwilę nie wiadomo, kiedy serwis wróci. Może to trochę potrwać - pracują obecnie, by odzyskać jakoś dostęp do serwera, na którym znajdują się dane witryny.
UsuńŹródło: https://featherysociety.proboards.com/thread/1909/inducks?page=3
O grubo z tym inducks! Mam nadzieję, że to nie było na OVH, bo oni robili backup na tym samym serwerze (czyli randomware dotykałby też backupu). Jeśli inducks się straci... to będzie tragedia, tyle lat pracy zaangażowanej społeczności... :(
Usuń