MegaGiga 68 "Szybcy i śmieszni" - zapowiedź - Sciarrone i ZALEW REPRINTÓW
Wydanie będzie oparte na najnowszym niemieckim Lustiges Taschenbuch Spezial i niestety wpisuje się w trend słabych tomów składanych przez zagraniczne oddziały Egmontu.
- Okładka - rys. Andrea Freccero
- Wielki wyścig - scen. i rys. Flemming Andersen - 45 stron - reprint z MAM 6
- La grande corsa Paperopoli-Ocopoli - rys. Enrico Faccini - 35 stron
- Fast Track Mickey - scen. i rys. Claudio Sciarrone - 122 strony
- Paperino e il rally dei rulli - 30 stron
- Rotten Racing - 33 strony - reprint z GP 42 i MAM 6
- Paperino e la piccola grande corsa - scen. Francois Corteggiani - 24 strony
- Motori rombanti - 31 stron - z serii Goofy pisze książkę - reprint z MAM 6
- The Crash Test Dummy - 50 stron - reprint z KG 1999-10 i MAM 6
- Paperino Paperotto e la corsa fai da te - 24 strony
- Zio Paperone e la vittoria a 50 karati - scen. Giorgio Pezzin, rys. Giorgio Cavazzano - 34 strony -reprint z MAM 6
- Topolino e la corsa verde - 50 stron - reprint z GP 219
- Burning Rubber in Monte Palma - rys. Andrea Ferraris - 30 stron - reprint z GP 232
Aż 193 strony, czyli niemal 40% tego tomu, to komiksy, które pojawiły się w jednej publikacji sprzed lat - 6. Gigancie Mamucie z 2010 roku. Co zawsze podkreślamy, nie widzimy problemu w tym, żeby dobre historie, które były wydane kilkanaście lat temu, ponownie publikowano w Polsce. Tylko mówimy o zbiorach komiksów z różnych archiwalnych publikacji. Gdy jednak zaczynają się pojawiać wydania, które w dużym stopniu są kopiami poszczególnych starych tomów, to jednak jest już spory problem. Ponieważ jest zdecydowanie większa szansa, że czytelnik, czy to stary, czy młody, czytał ten tom, niż że czytał wiele archiwalnych publikacji.
Niestety nie jest to pierwsza sytuacja, gdy Egmont stosuje podobne praktyki, podobnie było kilka lat temu z wydaniami układanymi przez norweską redakcję, w tym z 52. MegaGiga z 2019 roku. Pozorne oszczędności skończyły się tym, że norweska seria z 512-stronicowymi wydaniami, Tema Pocket, obecnie jest wydawana tylko dwa razy rocznie. W przypadku marcowego MegaGiga, poza powtórkami ze starego Giganta Mamuta, w środku znajdziemy dwa komiksy, które wydano w Polsce ledwie 5 i 7 lat temu, czyli w tomach, które jeszcze nie tak dawno temu były dostępne w sprzedaży.
Jeśli ktoś posiada Giganty z ostatnich lat, a także samochodowego Mamuta z 2010 roku, to tak naprawdę dla niego w tomie zostaje tylko Fast Track Mickey, długi wyścigowy komiks stworzony przez Claudio Sciarrone, a także kilka krótszych historyjek, w tym całkiem niezła zilustrowana przez Facciniego opowieść i komiks z Dońkiem w roli głównej. Z powtórek szczególnie warto wymienić klasyczną historię Pezzina i Cavazzano o Sknerusie, rozpoczynający tom komiks napisany i zilustrowany przez Andersena oraz zabawną opowieść z cyklu Goofy pisze książkę.
W marcu poza MegaGiga pojawią się dwie inne publikacje w kieszonkowym formacie, zdecydowanie ciekawsze pod wieloma względami. W Gigancie Poleca Extra pojawią się komiksy związane z Francją, w tym kilka naprawdę niezłych opowieści, w Gigancie Poleca natomiast będzie można znaleźć komiks o Goofym-Spider-Manie oraz historie napisane przez Nucciego.
źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont



Wyskazować Megagiga i mamuta, kaczora Donalda WBD a także Miki Maxa i wrócić do 13 tomów Giganta rocznie.
OdpowiedzUsuńPowinni wrócić do tego, że choćby niektóre tomy MegaGiga lub Giganta Mamuta by mogły być składane z pominiętych w Polsce (w ramach giganta poleca) tomów Lustiges Taschenbuch.
OdpowiedzUsuńJeszcze 185 stron rysowników , tak średnio ich lubię. Znaczy ich kreskę.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńCzyli 12 marca będziemy mieli już w sumie tyly stron reprintów kaczych komiksów ile by zasiliło 4 całe tomy giganta poleca. Więc jaka była logika kasowania 13 tomów giganta rocznie? Kto normalny to obroni?
OdpowiedzUsuńJa też tego nie rozumiem. Powstało milion serii; MegaGiga, Mamut, Extra, Special, Premium... Wiele rzeczy polski Egmont kopiuje od Niemców, ale akurat 13 Gigantów Poleca rocznie wydać nie chcą. Dlaczego? Po co nam MegaGiga i Mamut w takiej formie jak obecna? Te dwie serie już od dawna niczym się nie odróżniają od siebie. Do tego chaosu brakuje tylko, żeby w Gigant Poleca zaczęli ładować reprinty.
Usuń7 reprintów trochę dużo a tylko 3 Megagiga tomy w roku to mało, Chyba powinno być na odwrót.
OdpowiedzUsuńChciałbyś jeszcze więcej reprintów? Więcej raczej powinno zwykłych Gigantów z samymi premierami.
Usuńchodzi o to że powinno być 7 Megagiga a 3 reprinty.(Czytanie ze zrozumieniem)
UsuńI co z tego? W wykonaniu Egmonta 7 tomów Megagiga rocznie skończyło się wieloma stronami reprintów.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
Usuń@kanalYT-Kaczogrodzian 7? Czego? 7 tomów rocznie Mgg?
Usuń