Kolejne albumy "Disney by Glénat" - Loisel i Tébo stworzyli komiksy z Mikim!

Prawie rok temu informowaliśmy o cyklu Disney by Glénat w którym najsłynniejsi twórcy frankofońskich komiksów tacy jak Cosey, Loisel i Karamidas tworzą komiksy z Mikim. Wówczas dwa kolejne albumy z cyklu były tworzone, a premiera była zapowiedziana jesień 2016 roku.
Zgodnie z planem dwa zapowiedziane albumy ukazały się kolejno w październiku i listopadzie zeszłego roku. Pierwszy z nich, La jeunesse de Mickey opowiadający o przygodach małego Mikiego, stworzył Tébo, twórca nie wydanej w Polsce serii Samson et Néon, a także scenarzysta Alice au pays des singes.
Natomiast ostatnim do dziś wydanym albumem cyklu i chyba najgłośniej reklamowanym we Francji jest Café Zombo. Album Regisa Loisela, autora takich komiksów jak Piotruś Pan (Egmont 2014), W poszukiwaniu ptaka czasu (Egmont 2014-2015), Skład główny (Egmont 2010 i Ongrys 2016). Loisel stworzył komiks w duchu pierwszych pasków Floyda Gottfredsona, dodając do niego kontekst historyczny, ponieważ umieścił historię w środku Wielkiego Kryzysu. Pierwsze dwa paski z rozpisanej 136 pasków historii zobaczycie m.in. na sequencebd.fr.
W międzyczasie dwa pierwsze albumy cyklu - Mysterious Melody Coseya i Mickey's Craziest Adventures Loisela zostały wydane po angielsku przez IDW. Komiksy można zakupić m.in. przez Book Depository (pierwszy, drugi).
Czy jest szansa na wydanie jakiegokolwiek albumu z tego jakże ciekawego cyklu w Polsce? Egmont wydający komiksy Disneya w Polsce milczy. Redaktor wydawnictwa - Tomasz Kołodziejczak w ostatnim komunikacie nie wspomniał o jakimkolwiek komiksie Disneya, choć jeden z użytkowników forum Alei Komiksów zadał pytanie wydawnictwu dotyczące tej serii. Trudno także stwierdzić jak wyglądają szanse na wydanie jakiegokolwiek ze wspomnianych wyżej komiksów przez inne wydawnictwo w Polsce.
Miejmy jednak nadzieję, że wcześniej lub później historie takie jak Mickey's Craziest Adventures czy Cafe Zambo pojawią się w Polsce, ponieważ są to dobre komiksy, a na dodatek z bohaterami Disneya.

źródło ilustracji: Inducks

Komentarze

  1. Takie wydania zapowiadają się bardzo smakowicie, chętnie bym coś takiego ujrzał w naszym języku, jednak biorąc pod uwagę, że coś nam ostatnio komiksy Disneya słabo przędą, to raczej chyba nie ma szans...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komiksy Disneya słabo się sprzedają, bo na rynku prasowym jest bardzo tłoczno, a Egmont nie potrafi takiego KD wyróżnić sponad reszty.
      Poza tym nie wiązałbym tych komiksów w jakikolwiek sposób z tym co się dzieje z pozycjami prasowymi.
      Jeżeli ktoś by wydał powyższe albumy to w nie w nakładzie 50, 20 czy nawet 10 tysięcy egzemplarzy, lecz max. 5 tysięcy do księgarń.
      Wszelakie Kucyki, Lucky Luke'i, Smerfy czy Tintiny się sprzedają, a Disney miałby się nie sprzedać?

      Usuń

Prześlij komentarz