Gigant Poleca Extra 2026-07 "Dookoła świata: Europa Centralna" - dziś premiera - polskie komiksy, Transylwania i Celoni

Polski tom Giganta! Choć nie do końca... Właśnie do sprzedaży trafił Gigant Poleca Extra pod tytułem Dookoła świata: Europa Centralna, w którym znajdziemy sporo komiksów o wampirach i Transylwanii, a polskich akcentów też nie zabrakło, ale nie ma ich wiele. Cena okładkowa 320-stronicowego albumu wynosi 37,99 zł, a za tłumaczenie odpowiadał Jacek Drewnowski. Tom zamówicie m.in. na Egmont.pl.
Warto podkreślić, że wybór komiksów nie zależał od polskiej redakcji, publikacja jest oparta na 7.  wydaniu Lustiges Taschenbuch Europareise

Polskie akcenty w tomie ograniczają się niestety tylko do otwierającego wydanie komiksu, w którym Donald i Goguś odwiedzają Polskę, Czechy, Słowację i Rumunię, a także opowieści o Donaldzie Kuperniku, która już niegdyś była wydana w Polsce i wspominaliśmy o niej w artykule o polskich historyjkach. Nie powstało wiele komiksów związanych z Polską, ale jednak chyba każdy liczył, że będzie tego trochę więcej, a w tomie znajdziemy np. bardzo dobrze narysowany komiks Ferioliego o obwarzankach.

Najciekawszymi elementami publikacji są zdecydowanie dwie historie narysowane przez Fabio Celoniego, włoskiego twórcę, który od lat mieszka w Pradze. Pierwszą z nich jest niewydana wcześniej w Polsce historia rozgrywająca się w Meyrinku, mieście inspirowanym Pragą, która należy do Lord Hatequack przedstawia..., inspirowanego Lovecraftem cyklu. Drugą doskonale znana także polskim czytelnikom parodia Draculi. Jednak jest to tak znany i często wyróżniany komiks, że po 14 latach warto go opublikować ponownie w większym formacie. Resztę tomu stanowią dość krótkie i często bardzo średnie komiksy, najczęściej opowiadające o wampirach lub Pradze.

Warto pamiętać, że w tym miesiącu pojawi się też Gigant Poleca z długim komiksem z Supergoofym oraz kolejną historią nawiązującą do F1, a także Gigant Poleca Premium będący kalendarzem adwentowym, w którym znajdziecie wiele 4-rzędowych komiksów Vicara, Midthuna czy Van Horna.

źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont

Komentarze

  1. Niech to nazwą "Gigant retro" albo "Gigant reprint" to nie będę mieć nic przeciwko. Ale tak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale "warto podkreślić, że wybór komiksów nie zależał od polskiej redakcji." Biedactwa z egmontu Polska zostały wręcz zmuszone aby takiego kloca wydać...współczuć im trzeba. Po cholerę się brać za wydawanie serii, która jest praktycznie jednym wielkim dublem z jednym jedynym nowym komiksem na początku tomu. Na inducks sprawdziłem tą serię. Tragedia.

      Usuń
    2. Thinker
      No kopiują niemieckie wydania, bo wiadomo, że wszystko co niemieckie to lepsze :) :)
      A po za tym to oszczędniej niż składać wydanie samemu...

      Usuń
  2. ,,Zdajesz sobie sprawę, że osoby narzekające na każdy reprint to jest mniejszość? Dopóki historie są dobre, a przedruki nie są z ostatnich lat, to narzekań większych nie ma wśród ogółu czytelników." -:tak mi odpisało Centrum Komiksów Disneya na zarzut ,że w tym tomie dominują reprinty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowo klucz to "każdy,". Nikt nie narzeka na każdy jeden reprint. Narzeka się tylko na słabe reprinty lub na ogólne ich stężenie które jest ogromne obecnie.

      I cały czas powtarzam ,- nie h wydają serię wprost reklamowaną jako reprinty to nie ma problemy. A nie, że wszystkie Gigantowe wydania (po za Gigant Poleca) to duża ilość reprintów...

      Usuń
    2. Najgorsze jest to, że jak wchodzisz na inducks i widzisz odpowiednik naszego regularnego giganta np. w Niemczech, zdajesz sobię sprawę ile świetnych komiksów rocznie nas omija bo egmont zmniejszył liczbę tomów z 12 czy 13 do 8. Zamiast tego nowe serie pełne dubli.

      Usuń
    3. Taka smutna rzeczywistość.

      Usuń
    4. Thinker
      No nie bez powodu obcięli te Gigantowe wydania u nas. 13 to jednak trochę za dużo. I owszem trochę fajnych komiksów nas mija, ale dużo więcej jest tam słabych

      Usuń
    5. Przecież mijają nas LOSOWE TOMY. Więc wydawanie mniejszej ilości tomów oznacza, że mijają nas i słabe, i dobre komiksy.
      A potem dostajemy takiego Kwantomasa w kawałach. No ale nie bez powodu obcięli te wydania...
      Głupota niektórych zadziwia.

      Usuń
    6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    8. Zadziwia logika obcinania gigantów ze 100% premierami i wprowadzanie nowy serii z 60% lub więcej dubli. Co to znaczy słaby komiks? Znowu kierujemy się oceną dwóch czy czterech osób na inducks? Te duble w extra czy special to same wspaniałości? 13 to za dużo i nie bez powodu obcięli. Więc co? Nie sprzedawały się? I dlatego po latach od zmniejszenia ilości wprowadzili dwa razy więcej tomów w formie special, extra, premium wypełnionych dublami i po cenie większwj niż gigant poleca...to dopiero jest głupota.

      Usuń
    9. Jak w jednym z pominiętych tomów jest komiks Cavazzano, którym zachwycało się masę włoskich czytelników, to raczej jest to lepsze wydanie niż kilka, które u nas wyszły. A raczej tego typu atrakcji w żadnym z tomów z tego roku nie mieliśmy.

      Usuń
    10. @Radosław Koch Poproszę źródło do tej masy włoskich czytelników.

      Usuń
    11. Koch jest jak ta owieczka w stadzie. Jak się ktoś zachwycił to MUSI BYĆ WSPANIAŁY, a jak ocena słaba na infucks to po co wydawać i czytać...Nie wiem nawet jak to wyjaśnić. Bronić wydawania jakiegoś komiksu po raz np. 3 bo wartościowy, i tłumaczyć zmniejszenie ilości gigantów bo nic zacnego w nich nie było
      Sam nie czytałeś tylko opierasz się na opinii obcych ludzi na inducks i to niewielkiej grupy. Tam często jest kilka ocen.

      Usuń
    12. Thinker, zachęcam do czytania ze zrozumieniem.
      Przecież ja krytykuję KDFana za to, że on widzi sens w zmniejszeniu ilości wydawanych Gigantów.
      Sam napisałem "wydawanie mniejszej ilości tomów oznacza, że mijają nas i słabe, i dobre komiksy. ". I to nie jest opinia, ale fakt, ponieważ tomy (w większości) są wybierane NA ŚLEPO. Więc im mniej Gigantów, tym mniej i dobrych Gigantów, ale i tych złych. Więc lepiej, żeby były wszystkie.
      A tu zapraszam do poczytania kilka włoskich recenzji:
      https://www.lospaziobianco.it/lospaziodisney/2024/08/06/il-topo-di-luglio-2024/
      https://www.nerditudine.it/2024/07/topolino-3583-il-miliardo.html
      https://www.marcoafumetti.it/topolino-3583-recensione/
      https://www.papersera.net/wp/2024/07/30/topolino-3583/

      Usuń
    13. @Radosław Koch Kilka recenzji. A gdzie ta MASA włoskich fanów?

      Usuń
    14. Na przykład tu jest z kilka opinii - https://www.facebook.com/Papersera/posts/pfbid02bzKWmzLoJUghgDGWhyT5eTMQ5w71k9CvkqkBZCS9vdCcCirb2hTQmAjY9iif7mJ5l
      Ale oczywiście, lepiej snuć różne teorie spiskowe, a nie przyznać, że dwóch świetnych włoskich twórców zrobiło dobry komiks.
      A potem i tak narzekać na poziom "Gigantów", które u nas wychodzą, bo sporo z nich w tym roku było na bardzo przeciętnym poziomie i nie zawierały nawet pół tak interesującej historii jak ten komiks Cavazzano.

      Usuń
  3. Reprinty dominują. Jest ich aż 7. Z czego milenials ma się cieszyć? Latami zbierasz stare KG ,GP , Megagiga i Mamuty , aby po 20 latach kupić odgrzewany kotlet.

    OdpowiedzUsuń
  4. Za dużo w tym tomie reprintów. Część z nich jest przecietna.Ta historia z Gogusiem i Donaldem mogła by się ukazać w zwykłym Gigant poleca.
    Zwykły Gigant poleca to nowe historie a reszta jego ,,braci" to obecnie w większości duble i kopiowanie niemieckich edycji. Niech jeszcze zrobią Gigant poleca Retro 😅

    OdpowiedzUsuń
  5. Albo GIGANT POLECA PLUS. I reprinty Barksa w kieszonkowej wersji.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Egmont wyda klasyczne komiksy z serii "Darkwing Duck"?!

Gigant Poleca Premium 2026-04 "Kalendarz Adwentowy" - zapowiedź - Midthun, Vicar, Van Horn i Barks