Opóźniona premiera "A gdyby" i "Kubusia i przyjaciół"?
Warto jednak dodać, że zawsze istnieje szansa, że brakujące tytuły pojawią się z opóźnieniem w zapowiedziach, ale raczej ich premiera została przesunięta na późniejszy termin.
Zbiorcze wydanie A gdyby...? to 224-stronicowe wydanie w twardej oprawie, w którym pojawi się 7 komiksów z serii What If...? łączących Marvela i Disneya oraz dodatki. Wcześniej wszystkie historie zostały wydane w mniejszym formacie w Gigancie Poleca w tomach od czerwca poprzedniego roku do marca obecnego roku.
Natomiast Kubuś i przyjaciele to adaptacja filmu z 2011 roku. Nie będzie to jednak typowa komiksowa historia, lecz "cinestory", album stworzony z kadrów filmowych z dodanymi dymkami. Najpewniej tom będzie liczył 380 stron i zostanie wydany w twardej oprawie. Jednak dużo ciekawszą pozycją z Puchatkiem jest zapowiedziany przez Olesiejuka tom z klasycznymi paskami gazetowymi.
Źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont Polska

I bardzo dobrze. Najlepiej jakby A gdyby? W ogóle się nie ukazało.
OdpowiedzUsuńKtoś cię zmusza do kupowania?
UsuńThinker
UsuńNie, ale po co takie zbiorcze wydanie i na co komu? Przecież to wszystko było w Gigantach...
Żeby te komiksy lepiej wyglądały niż w gigancie
UsuńRafax
UsuńI tak nic nie uratuje, tych beznadziejnych komiksów :) A format i tak wiele większy nie będzie.
Przecież będzie prawie 2 razy większy.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńCzy kiedyś pojawi się artykuł poświęcony starych Kaczym Opowieściach?
OdpowiedzUsuńPoświęcony starym Kaczym Opowieściom.
UsuńUch... "A gdyby" a miałem nadzieję ze zostawią po prostu "What If" innych krajach właśnie to zrobili, czego nie u nas. Polska nazwa nie ma jak dla mnie sensu, wołałbym żeby po prostu zostawiono angielski tytuł. Tak samo jakby przetłumaczyć "Euro Truck Simulator 2" na " Europejski Symulator Ciężarówki 2", kompletnie sensu nie ma.
OdpowiedzUsuńNo właśnie, na Gigancie 4/2025 było po angielsku, niby się nie dało nic innego zrobić. A tu nagle spolszczenie tytułu...
UsuńMoim zdaniem bardzo dobrze, że ten tytuł został przetłumaczony - w końcu to polska wersja komiksu, a "niechaj narodowie wżdy postronni znają...". Sensu wg mnie nie miałoby zostawianie na siłę angielskiego tytułu, który mógłby być mniej zrozumiały, tym bardziej, że część odbiorców będą stanowiły małe dzieci. W mojej opinii to bardzo dobra decyzja.
UsuńTT
UsuńŻe odbiorcy będą dziećmi dla publikacji w twardej oprawie kosztującej 90 zł? Wątpię. Tym bardziej że to publikacja skierowana do dorosłych, którzy powinni raczej wiedzieć co znaczy po polsku "What if" i zostawić ang tytuł.