Najlepsza średnia sprzedaż w grudniu od 2011 roku! Całe wyniki za rok 2014.

Otrzymaliśmy dziś informację o średniej sprzedaży Kaczora Donalda w grudniu 2014 roku (numery 25. i 26., a także 1. z 2015 roku), są to zarazem ostatnie dane z 2014 roku, więc prezentujemy też dziś dane całościowe za rok 2014.
Średnia sprzedaż w grudniu 2014 roku wyniosła 22 325 egz. przy nakładzie 40 000 egz. (procent sprzedanych egzemplarzy - 56%), jest to najlepszy miesięczny wynik od lipca 2014 roku, a także najlepszy wynik w grudniu od 2011 roku. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że tym razem liczone były 3 numery, z których ostatni został wydany ostatniego grudnia.
Średnia sprzedaż w całym 2014 roku wyniosła 23 734 egz., jest to 2 309 egz. wynik gorszy niż w 2013 roku, należy jednak zauważyć, że średni nakład w 2014 roku wynosił 41 488 egz, a w 2013 r. 44 144 egz., dlatego też procent sprzedanych egzemplarzy był podobny, 2014 - 57,2%, 2013 - 59%. Mimo że pod względem średniej sprzedaży rok jest najgorszym w historii, to pod względem procentu sprzedanych egzemplarzy lata 2011 i 2012 były gorsze.
Poniżej dwa wykresy - jeden porównujący średnią sprzedaż w 2013 i 2014 roku, drugi przedstawiający średnią sprzedaż KD na przestrzeni lat.


Komentarze

  1. Jak się patrzy na to zbiorcze zestawienie na przestrzeni lat to aż się serce kraja (średnia sprzedaż za 1999r. - 170 tys . Piękna liczba) i może dlatego tak gwałtowny spadek w 2001r. tak boli. Ciekawie, że właściwie sprzedaż sukcesywnie spadała co roku (tylko w roku 2007r. i 2013r. kd zanotował wzrost sprzedaży). Cena kd rosła i do tego w 2012r. kd stał się dwutygodnikiem (jak dla mnie ideałem by byłby powrót do formułu tygodnika i ceny 3,99 zł - marzenie :) ), czytelnictwo (ogólnie, nie tylko komiksów) spadało, gorzej było też z dostępnością, choć paradoksalnie chyba lepiej ze wsparciem w telewizji (choćby poprzez kacze opowieści czy popularny oniegdaj ,,walt disney przedstawia'') było kiedyś. Wzrost w 2007r. zapewnie spowodowany rozpoczęciem pewnego renesansu za sprawą pana rutkę, częstej publikacji komiksów rosy i barksa i przez to licznego powrotu ,,starszych'' fanów do bardziej regularnego kupowania pisemka.
    Cieszy lepszy od poprzednich lat sprzedaż w grudniu, bo choć nie ma tej frajdy co kiedyś jak się czekało na podwójny numer świąteczny (a czekanie ,,dwa tygodnie na numer'' - teraz norma- wydawało się ogromny szmatem czasu) ze względu na długi komiks Barksa, to w tym roku numery grudniowe (zwłaszcza kd 2015/25) były całkiem dobre, choć wpływ komiksów na sprzedaż kd jest niski.
    Trzeba liczyć na lepsze czasy i może jakąś obniżkę cenową (jak nie w kd to może w ,,pocketach'' choćby o złotówkę nawet).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obniżka cenowa nic nie da. Chyba, że drastyczna, czyli "KD za piątaka, Gigant za dychę", każda inna obniżka, do 7/6 złotych, czy też 13/12 nic nie da, może spowoduje minimalny wzrost, ale mało znaczący.
      Ale jest prenumerata "Giganta".

      Usuń
  2. Ale np. taki mamut czy megagiga mógłby kosztować powiedzmy 22,99 zł a nie 24,99 zł
    PS. Czemu nie zrobić prenumeraty kd z dostawą do domu (choćby z ceną 7,50 za numer) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też by nic nie zmieniło.
      A prenumerata KD to dobry pomysł.

      Usuń

Prześlij komentarz