wtorek, 3 marca 2015

Najlepsza średnia sprzedaż w grudniu od 2011 roku! Całe wyniki za rok 2014.

Otrzymaliśmy dziś informację o średniej sprzedaży Kaczora Donalda w grudniu 2014 roku (numery 25. i 26., a także 1. z 2015 roku), są to zarazem ostatnie dane z 2014 roku, więc prezentujemy też dziś dane całościowe za rok 2014.
Średnia sprzedaż w grudniu 2014 roku wyniosła 22 325 egz. przy nakładzie 40 000 egz. (procent sprzedanych egzemplarzy - 56%), jest to najlepszy miesięczny wynik od lipca 2014 roku, a także najlepszy wynik w grudniu od 2011 roku. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że tym razem liczone były 3 numery, z których ostatni został wydany ostatniego grudnia.
Średnia sprzedaż w całym 2014 roku wyniosła 23 734 egz., jest to 2 309 egz. wynik gorszy niż w 2013 roku, należy jednak zauważyć, że średni nakład w 2014 roku wynosił 41 488 egz, a w 2013 r. 44 144 egz., dlatego też procent sprzedanych egzemplarzy był podobny, 2014 - 57,2%, 2013 - 59%. Mimo że pod względem średniej sprzedaży rok jest najgorszym w historii, to pod względem procentu sprzedanych egzemplarzy lata 2011 i 2012 były gorsze.
Poniżej dwa wykresy - jeden porównujący średnią sprzedaż w 2013 i 2014 roku, drugi przedstawiający średnią sprzedaż KD na przestrzeni lat.


4 komentarze:

  1. Jak się patrzy na to zbiorcze zestawienie na przestrzeni lat to aż się serce kraja (średnia sprzedaż za 1999r. - 170 tys . Piękna liczba) i może dlatego tak gwałtowny spadek w 2001r. tak boli. Ciekawie, że właściwie sprzedaż sukcesywnie spadała co roku (tylko w roku 2007r. i 2013r. kd zanotował wzrost sprzedaży). Cena kd rosła i do tego w 2012r. kd stał się dwutygodnikiem (jak dla mnie ideałem by byłby powrót do formułu tygodnika i ceny 3,99 zł - marzenie :) ), czytelnictwo (ogólnie, nie tylko komiksów) spadało, gorzej było też z dostępnością, choć paradoksalnie chyba lepiej ze wsparciem w telewizji (choćby poprzez kacze opowieści czy popularny oniegdaj ,,walt disney przedstawia'') było kiedyś. Wzrost w 2007r. zapewnie spowodowany rozpoczęciem pewnego renesansu za sprawą pana rutkę, częstej publikacji komiksów rosy i barksa i przez to licznego powrotu ,,starszych'' fanów do bardziej regularnego kupowania pisemka.
    Cieszy lepszy od poprzednich lat sprzedaż w grudniu, bo choć nie ma tej frajdy co kiedyś jak się czekało na podwójny numer świąteczny (a czekanie ,,dwa tygodnie na numer'' - teraz norma- wydawało się ogromny szmatem czasu) ze względu na długi komiks Barksa, to w tym roku numery grudniowe (zwłaszcza kd 2015/25) były całkiem dobre, choć wpływ komiksów na sprzedaż kd jest niski.
    Trzeba liczyć na lepsze czasy i może jakąś obniżkę cenową (jak nie w kd to może w ,,pocketach'' choćby o złotówkę nawet).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obniżka cenowa nic nie da. Chyba, że drastyczna, czyli "KD za piątaka, Gigant za dychę", każda inna obniżka, do 7/6 złotych, czy też 13/12 nic nie da, może spowoduje minimalny wzrost, ale mało znaczący.
      Ale jest prenumerata "Giganta".

      Usuń
  2. Ale np. taki mamut czy megagiga mógłby kosztować powiedzmy 22,99 zł a nie 24,99 zł
    PS. Czemu nie zrobić prenumeraty kd z dostawą do domu (choćby z ceną 7,50 za numer) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też by nic nie zmieniło.
      A prenumerata KD to dobry pomysł.

      Usuń