Gigant Mamut 22 "Wyprawa do Indii" - już w sprzedaży

Długo oczekiwany Mamut pt. Wyprawa do Indii (według pierwszej strony Droga do Indii) dziś wreszcie pojawił się w kioskach. 147 stron komiksów Scarpy, 115 Andersena, 42 De Vity i 39 Cavazzano i wiele więcej, oto cały skład z polskimi tytułami.

- Książę i złodziej - rys. Flemming Andersen - 115 stron
- I ty zostaniesz kajmakanem - rys. Massimo De Vita - 42 strony
- Skarb Bagdadu - rys. Giorgio Cavazzano - 39 stron
- Czarna azalia - 30 stron - nowe kolorowanie
- Mądrości ze starożytności - rys. Romano Scarpa - 54 strony
- Mały książę - 30 stron
- Wujkowie i siostrzeńcy - rys. Romano Scarpa - 42 strony - nowe kolorowanie
- Biały słoń - 52 strony
- Dolina ciszy - 25 stron - nowe kolorowanie
- Tajemnica starej gry - 53 strony
- Czasem spadek kopie w zadek - rys. Romano Scarpa - 31 stron - nowe kolorowanie

Z ciekawostek:
- Ostatni komiks tomu Czasem spadek kopie w zadek z 1955 roku autorstwa Martiny i Scarpy jest to najstarszy włoski komiks Disneya wydany do tej pory w Polsce, przebił on Podwójny sekret Fantomena tych samych autorów.
- Natomiast pierwszy komiks tomu Książę i złodziej autorstwa Koala i Andersena, to najdłuższy komiks tego rysownika, a także najdłuższy disnejowski komiks Egmontu (i jedyny powyżej 100 stron)
Więc polecam go wam zakupić, bo naprawdę warto, wiele długich komiksów i wiele komiksów świetnie notowanych w Inducks. Przypominam także, że wszystkie komiksy zamieszczone w tomie są nowe, tzn. nie zostały wydane wcześniej w Polsce.

Komentarze

  1. ,,a także najdłuższy disnejowski komiks Egmontu (i jedyny powyżej 100 stron)''
    Może coś źle zrozumiałem, ale choćby ,,Berło czasu'' jest dłuższe(126 stron lub 129 inducks podaje raz 126 przy przeglądzie zawartości giganta 6/93, a 129 przy opisie samej historyjki, mam ten numer, ale nie chce mi się szukać by to sprawdzić ;)).
    Co do tego tomu, to dziś kupiłem(swoją drogą to obskoczyłem wszystkie kioski w okolicy i oczywiście kiedy już straciłem nadzieję to znalazł się w ostatnim kiosku, a w tym upale taki spacerek po dzielnicy to marna przyjemność :P), później może napiszę jakąś opinię o nim jak już się za niego zabiorę. ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to jest najdłuższy komiks Egmontu (kod D). A komiks który wymieniłeś, jak inne tak długie, to komiks włoski.
      A na recenzję czekamy. Ja też prawdopodobnie coś napiszę, bo tom wybitnie mi się podoba.

      Usuń
    2. A to przepraszam, nie znam się na tych kodach...możesz jakoś to bardziej naświetlić laikowi? Tzn. komiksy Egmontu to te duńskie tak? Czy na czym polega ta różnica? Może głupie pytanie, ale ja się w to nigdy nie zagłębiałem...

      Usuń
    3. Ten sam anonim pisze po raz 3 w tym temacie...
      Swoją drogą są jakieś informacje o nagładzie ,,Gigant poleca'' ,,Mega Giga'' oraz ,,Gigant Mamut''? Oficjalnych raczej nie ma, ale masz może jakąś wiedzę czy przypuszczenia jak to wygląda?

      Usuń
    4. ekhm nakładzie oczywiście...

      Usuń
    5. Tak w skrócie.
      A - amerykańskie (Gladstone) (1987-1997)
      B - brazylijskie (Abril)
      D - duńskie (Egmont)
      F - francuskie (Hachette)
      H - holenderskie (Sanoma)
      I - włoskie (Mondadori/Disney/Panini)
      K - amerykańskie (Disney) (1991-1994)
      S - (bez kraju) (Disney Studio) (do 1990)
      W - amerykańskie (Western) (do 1985)
      Y - paski codzienne (do 2000)
      Z - paski niedzielne (do 2000)
      Kilka mniej ważnych wydawnictw pominąłem.

      Usuń
    6. A nakład "Giganta" to 22 tysiące. Wiadomość potwierdzona przez Egmont (dane sprzed pół roku). MGG/MAM, podobny lub ciut niższy.

      Usuń
  2. Jeszcze co do samego numeru to już przeczytałem cały(może dam jakąś recenzje na disneypolsce), ale tak ogólnie to podobał mnie się, jest lepszy od większości ostatnich mamutów i megagig (bo nie oszukujmy się : ich poziom w porównaniu z pierwszymi numerami bardzo się obniżył i idą bardziej w ilość niż jakość), ale osobiście uważam, że niemieccy fani trochę przesadzają w zachwycie nad tym tomem. Owszem jest dobry, ale czytałem już co najmniej kilka lepszych a komiks Andersena jest co najwyżej dobry (do tego te okropne rysunki). Choć generalnie numer na tle pięciu ostatnich mamutów i megagig się wyróżnia na plus i na pewno polecam go bardziej niż ,,Letnią przygodę".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze tomy MGG wcale lepsze nie były. Były równiejsze, ale lepsze, trudno powiedzieć.
      Ja na razie przeczytałem trzy pierwsze komiksy i oceniam Andersena na 7,5/10 (dobry scenariusz, lecz trochę rozciągnięty, sporo nawiązań kulturowych, rysunki jak na Andersena bardzo dobre, jedynie kolorowanie słabe, ale to wynika z daty). De Vita 8,5/10 (bardzo wczesne rysunki De Vity, ale nie wyglądają gorzej niż średnia z tamtych lat, scenariusz u Martiny zwariowany, ale raz na jakiś czas mogę przeczytać taki komiks), Cavazzano 9/10 (bardzo dobry scenariusz, bez wygłupów choć to Martina, rysunki świetne, kolorowanie jak na 1979 bdb).
      No i długi Scarpa to 10,5/10, jeden z najlepszych komiksów Scarpy w historii. A z ery po-1990 w pierwszej trójce ("Bilet nr 1", "Znikający kuzyn", "Mądrości ze starożytności").
      No i mamy DŁUGIE KOMIKSY. 4 długie i 3 średnio-długie.

      Usuń
    2. Anonim obiecał recenzję więc jest .:)
      Na początku dzięki za dane o nakładzie Giganta. :)
      Co do tomu:
      1. Książe i złodziej - przyzwoity komiks, nie rozumiem narzekań na kolorowanie, akurat ten tom ma parę starszych komiksów i naprawdę kiepsko pokolorowanych, oczywiście z racji wieku(o czym później). Komikowi Andersena akurat tego nie można zarzucić. Co do treści to może i faktycznie nieco na siłę ciągnięty momentami , ale mimo wszystko fajne czytadło. ;) 8/10
      2. I ty zostaniesz kajmakanem- zgadzam się z Tobą, dziwny komiks i szczerze akurat mi nie podszedł. Za dużo tu absurdów i dziwactw. Diodak wykorzystujący Donalda, absurdalne przygody Donalda po wylądowaniu a i zakończenie takie słabe jak dla mnie 4/10.No i jeżeli się czepiać kolorowania to jest jeden z tych komiksów tym tomie jak dla mnie, choć tragedii nie ma.
      3. Skarb Bagdadu - sympatyczny, po początku się spodziewałem ,że będzie się opierał na opowieści Mikiego o Alibabie, na szczęście było inaczej. Nie wybitny, ale całkiem nieźle się go czytało. 7/10
      4. Czarna Azalia - jak dla mnie jeden z lepszych komiksów w tomie. Skojarzał mi się z komiksem o Diodaku, który stał się zrzędliwy i też trzeba było ruszyć na wyprawę by znaleźć lekarstwo. 8/10
      5. Mądrości ze starożytności - hmmm chyba komiks tomu. Scarpa- dobre rysunki. Scenariusz też dobry no i te hmm ,,inne'' kolorowanie(brak mi słów by je opisać o tej godzinie ,śpiący jestem heh). 9/10
      6. Mały książę- najgorsze kolorowanie w tomie, no ale wiadomo wynikające z czasu powstania komiksu. Co do samej historii to też mało porywająca i nieco nudna. 4/10
      7.Wujkowie i siostrzeńcy - ciekawy komiks, początek sugerował, że będzie o czymś innym niż się okazało w dalszej części. Nieco zakręcona akcja momentami, myślałem, że Kab- El XVII okaże się czarnym charakterem, a jednak tak nie było( jego wujek też nim nie był...i choć siostrzeniec ochoczo chciał go zabić to szybko się pogodzili na końcu...), 6/10
      8. Biały słoń- komiks z Mikim i znowu średnio jak dla mnie, lepiej niż przy ,,Małym księciu'', ale historia też średnia. 5/10
      9. Dolina ciszy - przyzwoity komiks z cyklu ,,wyprawy Sknerusa''. 5/10
      10. Tajemnica starej gry - dobre rysunki, nienajgorszy scenariusz. Fajne połączenie komiksu przygodowego z nutką kryminału.8/10
      11.CZasem spadek kopie w zadek - ,,najstarszy włoski komiks Disneya wydany do tej pory w Polsce'' jest całkiem przyzwoity, dobrze, że jest nowe kolorowanie bo stare pewnie by tylko pogorszyło odbiór komiksu. 6/10
      Jeżeli popełniłem jakieś błędy to przepraszam, godzina kiedy to pisze już nie młoda. Recenzja raczej bardzo ogólnikowa, ale starałem się jakoś wykrzesać nieco sił o tej godzinie. ;)Ogólnie niezły tom, z racji, że dopiero wracam do czytania Gigantów(i jego odmian)to nie mam porównania zbytnio do poprzednich wydań, ale ocena końcowa hmmm 7,5/10 czyli nie jest źle. ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Ja swoją recenzję może kiedyś zamieszczę. Anonimowy- zapraszam na forum www.disneypolska.pl. Ostatnio dział komiksowy przeżywa prawdziwą posuchę i nowa świeża krew by się bardzo przydała.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz