Wszystkie grzechy "Kaczora Donalda" - numer 2020-07 (1008)
Gdy ponad miesiąc temu stworzyłem artykuł wytykający błędy w czerwcowym numerze Kaczora Donalda , to pojawiło się trochę komentarzy typu "każdy popełnia błędy". Co jednak podkreślałem w tamtym tekście, nie był to pierwszy raz, ani nawet drugi, kiedy w ramach jednego numeru Kaczora Donalda zostało zamieszczonych kilka sporych błędów. Trzeba pamiętać, że mówimy tutaj o zaledwie 52-stronicowym piśmie, a nie o grubym tomiszczu. Minęło parę tygodni i do sprzedaży pod koniec lipca trafił kolejny numer Kaczora Donalda . Czy wydanie, które otwiera naprawdę ładna okładka narysowana przez Midthuna i ciekawy komiks tego samego twórcy, wypada lepiej pod względem edytorskim? Niestety nie. Z tego powodu jestem zmuszony do przeprowadzenia analizy kolejnego Kaczora Donalda . Co chciałbym jednak podkreślić, w większości sytuacji nie mam dostępu do oryginalnych wersji komiksów, więc być może błędów jest jeszcze więcej. KACZOR I PORZĄDEK , s. 7., k. 3 Błędy niestety nie ominęły "okładkowe...