Gigant Poleca Extra 2026-04 "Dookoła świata: Skandynawia" - dziś premiera - Korhonen, Cavazzano, Midthun i Andersen

Dziś do sprzedaży trafił czwarty w tym roku Gigant Poleca Extra pod tytułem Dookoła świata: Skandynawia. Jest to drugie w tym roku wydanie poświęcone Europie, pierwsze zawierało komiksy o Francji, i trzeba przyznać, że jest to niezwykle ciekawy tom pełen komiksów od doskonałych twórców. Cena okładkowa 304-stronicowego albumu wynosi 37,99 zł, a za tłumaczenie odpowiadał Marcin Furgał. Tom zamówicie m.in. na Egmont.pl.
Publikacja jest oparta na na 3. tomie Lustiges Taschenbuch Europareise.

Prawdopodobnie najciekawszym elementem wydania są dwa komiksy stworzone przez wyjątkowy duet - Fina Kariego Korhonena i Włocha Giorgio Cavazzano. Dwaj mistrzowie kaczych historii przygotowali opowieści nawiązujące do fińskiej kultury. Pierwszą z nich jest parodia filmu Człowiek bez przeszłości, a drugą kontynuacja pewnie najsłynniejszego w Finlandii komiksu Disneya - W poszukiwaniu Kalevali Dona Rosy, tak samo jak oryginał nawiązująca do słynnego eposu. Tego typu współprace są rzadkością, Korhonen i Cavazzano razem stworzyli tylko trzy komiksy, więc zamieszczenie dwóch z nich w jednym Gigancie, jest prawdziwą gratką.

Fani Korhonena mogą być podwójnie zadowoleni, ponieważ w tomie znajdziecie też cykl Kaczki w Finlandii, z którego kiedyś w Kaczorze Donaldzie wydano 2 z 6 rozdziałów. Teraz w końcu wydano go w Polsce w całości. Poza tym zamieszczono trzy historie z cyklu Salvaginiego opowiadającego o mysich wikingach, a także komiksy dwóch innych cenionych skandynawskich twórców pracujących dla Egmontu - Norwega Midthuna i Duńczyka Andersena. Cały tom natomiast jest mieszanką komiksów 3-rzędowych, typowych dla Giganta, i 4-rzędowych, typowych dla Kaczora Donalda, co także nie jest normą i dodatkowo uatrakcyjnia publikację. 

Kolejny tom Giganta Poleca Extra pojawi się pod koniec lipca i będzie to wydanie Tajemnice: Nieznany autor zawierające różne historie związane z tajemniczymi wydarzeniami, w tym kilka bardzo dobrych komiksów wydanych niegdyś w Polsce, jak i parę całkiem nowych opowieści, w tym komiks z agentką Umą.

źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont

Komentarze

  1. Midthun, Korhonen, Rodrigues, Cavazzano. Zdecydowanie najlepszy dla mnie tom pod względem nazwisk rysowników. Uważam, że komiksy z KD w formacie (nieco większym niż) giganta i ja tym papierze wyglądają słabo, ale lepsze to niż nic. Tak niewiele tego mamy w roku w porównaniu do nazwisk z giganta. Stosunkowo niewiele reprintów jeśli zrównać to z resztą tegorocznych wydań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze. Przecież papier w KD jest taki sam co w Gigantach. A po drugie. Cavazzano to twórca z Gigantów.

      Usuń
    2. Po pierwsze, gdzie napisałem, że Cavazzano nie jest z gigantów? Wymieniłem czterech z tego tomu, których bardzo lubię. Nigdzie nie napisałem, że on do KD rysuje...
      Po drugie, nawet jeśli w ostatnich latach papier w KD przypomina ten szary toaletowy z PRL-u, którego w gigantach używają, to ten z KD nie przebija tak kolorów z drugiej strony. Komiksy z what if w gigantach wyglądają tragicznie, barwa, przebicia. Nie tak dawno KD miał papier o niebo lepszy.

      Usuń
  2. No cóż, wydaje się że to jeden z lepszych tomów w tym roku. Ale jak pokazałem okładkę siostrzeńcowi to powiedział "nie wydaje się fajny"... I muszę przyznąc, że go rozumiem bo też nie jestem jej fanem. Jeśli Egmont chece zchęcić młodszych czytelników to wygład ma duże znaczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby miał przyciągnąć dzieciaki to lody of Ekipy by musiały być przyczepione do okładki. Albo inne g00wno od upośledzonych YTuberów/ tiktokerów. Bo tym się dzieciaki dzisiaj zajmują a nie kaczkami w ubraniach...Niech się ten egmont skupi na swoich stałych kupujących, dorosłych, a nie dzieciaku, który raz na ruski rok kupi komiks.

      Usuń
    2. Plastikowy badziew jest w KD.

      Usuń
    3. Im mniej czytelników tym bardziej Egmont będzie ciął po kosztach. Więc jak chcecie, żeby Egmont leciał po taniości to proszę bardzo.

      Usuń
    4. Lebesgue
      Tak to jedna strona medalu. A ta druga to - jeśli ludzie będą kupować bez zastrzeżeń, to Egmont nic nie zmieni, bo po co skoro się sprzedaje?

      Usuń
  3. Skoro sam Marcin Furgał jest odpowiedzialny za tłumaczenie, to muszę kupić, nie ma innej opcji. Człowiek legenda.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

25-lecie "Coś z niczego" Kołodziejczaka i Vicara

Olesiejuk wydał tom z klasycznymi paskami o Kubusiu Puchatku!