20-lecie "MegaGiga", serii z tematycznymi tomami

Dokładnie 20 lat temu, 8 czerwca 2006 roku do sprzedaży trafił pierwszy tom MegaGiga - Futbolowa gorączka. Było to pierwsze tak grube wydanie z komiksami Disneya na polskim rynku, więc nic dziwnego, że spotkało się z ciepłym przyjęciem czytelników. W ciągu dwóch dekad pojawiło się 68 tomów serii, w których zaprezentowano kilkadziesiąt tysięcy stron komiksów Disneya. MegaGiga na przestrzeni lat się wielokrotnie zmieniał, ale jedna rzecz pozostała niezmienna - każdy tom ma jakąś przewodnią tematykę.

Pierwsze wydanie liczyło 352 stron, natomiast regularną objętością przez początkowe lata istnienia serii było 448 stron. Wówczas przedrukowywano publikacje wydawane w Norwegii w ramach Tema Pocket, przy czym poza najnowszymi tomami pojawiały się też te starsze, z lat 2002-2005Był jeden wyjątek, świąteczny 16. tom cyklu został ułożony przez polską redakcję na podstawie zagranicznych świątecznych wydań. Początkowo seria ukazywała się dość nieregularnie, ale w 2007 roku stała się dwumiesięcznikiem, a w 2008 roku pojawiło się aż 8 tomów. W 2009 roku wystartowano z Gigantem Mamutem i z tego powodu cykl znów stał się dwumiesięcznikiem.  

Większa zmiana nastąpiła w 2010 roku, gdy postanowiono, że liczący 512 stron niemiecki Lustiges Taschenbuch Spezial zostanie połączony z liczącym 448 stron norweskim Tema Pocketem. To spowodowało, że MegaGiga od 24. tomu stał się cyklem składającym się z 512-stronicowych albumów. Z jednym wyjątkiem, w 25. tomie przedrukowano starsze wydanie i dlatego liczyło ono 448 stron. Zmiana, która doprowadziła do tego, że dla wielu czytelników MegaGiga i Gigant Mamut stały się praktycznie tym samym, prawdopodobnie przyczyniła się do późniejszych problemów serii. Nagle w połowie 2011 roku MegaGiga z dwumiesięcznika stał się kwartalnikiem, natomiast od 2013 roku kolejne tomy wydawano co pół roku.

MegaGiga był półrocznikiem przez dokładnie dziesięć lat, czyli połowę swojego istnienia na rynku. W tym czasie niewiele się zmieniało, nawet cena pozostawała bez zmian. Dopiero w 2023 roku cokolwiek zaczęło się zmieniać, od tego czasu cykl jest wydawany trzy razy rocznie, a także pojawiło się kilka tomów ułożonych przez polską redakcję. Najczęściej polegało to na tym, że łączono dwa zagraniczne tomy, ale usuwano komiksy, które już w Polsce były wcześniej opublikowane. Zmieniło to się w 2025 roku, gdy zaczęto przedrukowywać dość losowe tomy niemieckiej serii, od 2026 roku powrócono do przedrukowywania najnowszych wydań niemieckiego Lustiges Taschenbuch Spezial.

Czy nadal MegaGiga jest serią, która jest w stanie przyciągnąć szerokie rzesze czytelników? Trudno powiedzieć. Dwie dekady temu cykl był czymś nowym, ponieważ pierwszy raz na rynku pojawiły się tak grube Giganty i to jeszcze z komiksami ułożonymi tematycznie. Dzisiaj, gdy czwarte czy piąte wydanie poświęcone kowbojom nie może być tak świeże jak pierwsze, trudno stworzyć coś podobnego, tym bardziej że zarówno na niemieckim i polskim rynku pojawiło się wiele innych serii, które rywalizują z MegaGiga. Może potrzebne byłoby jakieś odświeżenie pomysłu, ale nie wiadomo, na czym mogłoby ono polegać.

źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont / Disney Publishing Worldwide

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kacze Opowieści - sezon 1, odcinki 20-25 - recenzja

25-lecie "Coś z niczego" Kołodziejczaka i Vicara

Wielcy bohaterowie Disneya. Wujek Sknerus 2 "Odwieczni wrogowie" - pełny skład tomu - Barks, Rosa, Scarpa, Vicar i Rota