Egmont startuje z kolekcją Vicara!

Już we wrześniu szwedzki Egmont wyda pierwszy tom kolekcji Vicara! W końcu pojawi się edycja poświęcona słynnemu chilijskiemu rysownikowi komiksów, który w Polsce jest głównie znany z setek historii wydanych w Kaczorze Donaldzie na przełomie wieków. Niestety przynajmniej na razie nie będzie to pełna kolekcja, lecz 10-tomowa seria zawierająca wszystkie komiksy Vicara od połowy 2000 roku.

Każdy z tomów Kalle Anka Klassiska katastrofer ma liczyć po 280 stron i poza komiksami zawierać też różne dodatki. W serii pojawią się wszystkie historie, które Vicar stworzył od połowy 2000 roku, poza crossoverem z Asteriksem. W pierwszych 9 tomach zostaną zamieszczone komiksy stworzone dla wydawnictwa Egmont, a finałowy 10. tom ma być mieszanką historii, które Vicar tuż przed śmiercią narysował dla holenderskiej Sanomy, z opowieściami dokończonymi przez Raula Bratesco, jego asystenta.

Najpewniej istnieją spore szanse, że cykl pojawi się kiedyś na polskim rynku. Z jednej strony byłaby to dobra wiadomość, ponieważ to lepsza opcja niż różnej jakości antologie, ale z drugiej strony ok. 75% komiksów Vicara z początku wieku pojawiło się już wcześniej w Kaczorze Donaldzie, na dodatek często są to słabsze historie niż te, które zostały stworzone w latach 90. Z tego co udało nam się ustalić, są szanse, że po wydaniu 10 tomów w Szwecji pojawią się wydania z wcześniejszymi historiami, ale nic na razie nie jest pewne.

Zdecydowanie lepszą opcją, przynajmniej na razie, byłoby sięgnięcie po inną kolekcję, którą stworzył ten sam szwedzki zespół, Kalle Anka Legendariska äventyr, 9-tomową serię zbierającą wszystkie komiksy narysowane przez Daniela Brankę. Branca to inny twórca, którego polscy czytelnicy kojarzą z Kaczora Donalda przełomu wieków, więc na pewno wiele osób mogłoby sięgnąć po ten cykl.

Źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Tragiczny ten tytuł. Nawet się komentować nie chce. Pudelkowa zagrywka.

      Usuń
  2. Rozczarowanie? Rozczarowanie, to ja przeżyłem je kiedy 1 kwietnia dowiedziałem się że Egmont dodrukował Rosę i Barksa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. "Włoski Skarbiec" jest już tak martwą serią i całkowicie inną (bo włoskie komiksy), że Egmont nie powinien na to patrzeć w kontekście wydania Branki lub Vicara.

      Usuń
    2. Publikacja co pół roku i śladowa sprzedaż.
      Tak naprawdę, gdyby przez rok nie pojawił się kolejny tom, to mało kto by to w ogóle zauważył. Tak jak to, że jeden z tomów w ogóle do Empików nie trafił (co też świadczy o słabej sprzedaży).

      Usuń
    3. Tak jest martwa. Bo Radosław Koch woli chwalić reprinty 150-te Barksa i Rosę niż premierowe komiksy De Vity .

      Usuń
    4. Słabe sprzedaż Włoskiego Skarbca wynika z tego, że kto w naszym kraju kojarzy De Vitę i Cavazzano, oprócz fanów disneyowskich komiksów? Barksa i Rosę tak, ale nie kupują WBD bo mają kolekcję Kaczogrodów i Wujków Sknerusów. Nie oszukujmy się, ale De Vitę czy Cavazzano kojarzy mało osób, tak samo jak Kwaśnodrzewa czy klona palmowego.

      Usuń
  4. Byłoby super gdyby to wyszło w Polsce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vicara bardziej wolę z lat 80 i 90.

      Usuń
    2. Rafal8326
      Ja zdecydowanie też. Ale lepszy taki Vicar niż żadny.

      Usuń
  5. Ja chciałbym jakąś serię z komiksami Scarpy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Gigant Poleca Premium 2026-03 "Superkwęk 2" - zapowiedź - kolejne klasyki Martiny i De Vity!

Gigant Poleca Extra 2026-04 "Dookoła świata: Skandynawia" - dziś premiera - Korhonen, Cavazzano, Midthun i Andersen

MegaGiga 69 "Instynkt zwierzęcy" - zapowiedź - Martina, Carpi, Cavazzano i Casty