Gigant Poleca Special 2026-04 "Wielka afera prezentowa" - zapowiedź - Ferraris i Mazzarello
Wydanie będzie oparte na niemieckim Lustiges Taschenbuch Sonderband: Weihnachten z tego roku.
- Okładka - rys. Alessio Coppola
- Paperino e il Natale scomparso - 22 strony
- Zio Paperone e l'avversario natalizio - rys. Marco Mazzarello - 22 strony
- Paperino e l'alberello dei desideri - 31 stron - reprint z DIS 20
- Jingle Bells - Gentilezza ricambiata - rys. Corrado Mastantuono - 1 strona
- Paperino e Zanna Stanca - 30 stron
- Paperino all'inseguimento del regalo ricilato - 22 strony
- Topolino e la "Babbo Natale per voi" - 31 stron
- Viaggio d'affari - 1 strona
- Paperino e il Natale stregato - rys. Marco Mazzarello - 22 strony
- The Christmas Switch - rys. Andrea Ferraris - 16 stron
- A Simple Task - rys. Andrea Ferraris - 30 stron
- Il canto di Natale di Paperino - 22 strony
Komiksy tworzone przez włoskich twórców dla Disney Publishing Worldwide od pewnego momentu są stałym elementem większości Speciali i najczęściej charakteryzują się dziwnym, bardzo komputerowym kolorowaniem oraz schematycznymi scenariuszami. Czy tym razem będzie inaczej? Trudno powiedzieć, ale znowu w świątecznym tomie zajmą one aż 110 stron i opowiedzą o różnych przygodach Donalda i Sknerusa.
Druga połowa tomu, która składa się ze starszych komiksów, także wygląda dość przeciętnie, choć da się zauważyć w niej parę plusów. Pojawi się porządna świąteczna historia, którą ponad trzy dekady temu wydano po polsku w Donaldzie i spółce, znajdziemy też opowieści z lat 80. i 90. o Donaldzie i Mikim z rysunkami Del Conte i Dotty, a także dwie świąteczne historyjki narysowane przez Ferrarisa, które w latach 2018-2019 wydano w pominiętych w Polsce Gigantach Poleca. Nie jest źle, ale trudno na czymkolwiek zawiesić oko.
W listopadzie do sprzedaży trafi też kolejny tom Giganta Poleca Extra, który też ma kilka ciekawych elementów, choć w nim zdecydowanie większą część stanowią reprinty. Warto pamiętać, że dziś swoją premierę ma Gigant Poleca Premium będący kalendarzem adwentowym, w którym znajdziecie wiele 4-rzędowych komiksów Vicara, Midthuna czy Van Horna.
źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont




Przeciętność przeciętnośćią. Ale cieszę się że jest tylko jeden reprint i dość stary
OdpowiedzUsuńCzłowieku, co z tobą nie tak? Przeciętny tom? Zaledwie 31 stron reprintu! Jeden dubel i to on jest dla ciebie największym plusem? Co stanowi o przeciętności tego tomu? Niech zgadnę, oceny na inducks...tylko, że więkdzość z tych komiksów NIE MA OCEN. Jak dla mnie to super tom. Kolorowanie tych nowych komiksów jest dziwne? Normalne, żywe kolory.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńThinker
UsuńOstatnie świąteczne Giganty Specjale były przeciętne. Czasem bardziej to były tomiki o zimie niż o świętych. Zawartość patrząc po nazwiskach rysowników nie wygląda imponująco, ale tylko jeden reprint nie wygląda to tak źle.
Jednak ocena komiksu, którego się w ręce nawet nie trzymało nazywając go dość przeciętną publikacją jest dziwna...
UsuńKomiksy tworzone przez Disney Publishing Worldwide w 95% są słabe, to nie jest opinia, lecz fakt na podstawie wielu historii tego typu, które dotąd były w Polsce wydane. I ogromnej liczby komentarzy o nich.
UsuńCzy te mogą być inne? Mogą. Ale nic na to nie wskazuje, bo robią to dokładnie ci sami ludzie. Dwóch, trzeci gości, co klepie masówkę dla dzieci od lat 7 do 10.
No tak, bo przeciętny komiks z giganta to ambitne dzieło wydawnicze dla dorosłego odbiorcy...Gdzie ta OGROMNA liczba komentarzy? I jak te 95% zostało wyliczone? Subiektywne odczucia i zmyślone liczby to nie fakt.
UsuńTakie kolorowanie lepsze niż te stare komiksy które często wpychają do gigantów. Żywe kolory lepiej też trafiają do młodzych odbiorców. A szczerze, to dla mnie zapowiada się jako dobry tom.
OdpowiedzUsuńDokładnie. Stare komiksy reprintowane dziś bez zmian kolorowania wyglądają dziwnie. Żółte niebo na jednej stronie staje się różowe na drugiej, niebieska trawa.
Usuń