Gigant Poleca Premium 2026-04 "Kalendarz Adwentowy" - zapowiedź - Midthun, Vicar, Van Horn i Barks
Tom będzie kopią szóstego niemieckiego Lustiges Taschenbuch Advent i będzie się składał z 4-rzędowych komiksów znanych z Kaczora Donalda, co wyróżnia go na tle reszty Gigantów.
- Okładka - rys. Andrea Freccero
- Hotel Trouble - rys. Vicar - 10 stron
- Chimera - scen. i rys. William Van Horn - 10 stron - reprint z KD 2005-05-06
- Une histoire de dinde - 11 stron - reprint z KSW 2004-08-09
- A Christmas Job For Super Goof - 6 stron
- Snow Job - scen. i rys. William Van Horn - 10 stron - reprint z KD 2006-04
- Kerstliedjes - 14 stron
- Seasonal Help - scen. i rys. Kari Korhonen - 10 stron - reprint z KD 2015-26
- Snow Joke - 10 stron - reprint z KD 2006-11
- Christmas Maritime - rys. Vicar - 10 stron
- Kerst - The Lone Wolf - 6 stron
- Sad, But Stubborn - 10 stron - reprint z KD 2006-11
- The Mountain Hut - scen. i rys. Marco Rota - 14 stron - reprint z KD 1998-06
- A Santa To Remember - 10 stron
- True Christmas - 6 stron
- Antarctic Antics - scen. Knut Nærum i Tormod Løkling, rys. Arild Midthun - 14 stron - reprint z KD 2011-50
- Snow Beast - rys. Rodriques - 10 stron - reprint z KD 2000-04
- Operation Christmas Snow - rys. Vicar - 6 stron
- Statues of Limitations - scen. i rys. Carl Barks - 10 stron - reprint z KD 1998-03, 2007-08 i KCB 6
- Villa DagoVrek - 10 stron
- Beagle Boys Christmas - 6 stron
- Joyeux Noël ! - scen. Francois Corteggiani - 10 stron
- Christmas Catastrophe - rys. Rodriques - 10 stron
- The X-Mas Interview - rys. Vicar - 10 stron - reprint z KD 1995-25-26
- Christmas in Longsometown - scen. i rys. Arild Midthun - 20 stron
Jeśli lubicie klasykę, to na pewno spodoba wam się to, że w tomie pojawią się aż cztery komiksy Vicara, w tym trzy nigdy wcześniej w Polsce niewydane. Jeśli jednak wolicie ciut nowsze historie, to prawdziwą gratką będzie długi komiks świąteczny napisany i narysowany przez Midthuna, też polska premiera. A do tego jeszcze dochodzą opowieści, które kiedyś pojawiły się w Kaczorze Donaldzie, za które odpowiadali Rota, Korhonen czy Van Horn.
Nie zabraknie też historii, które trochę urozmaicą zawartość tomu, do nich można zaliczyć dwa francuskie komiksy, z których jeden był już kiedyś w Komiksowie, i holenderską opowieść z Chipem i Dale'em w rolach głównych. Pojawią się też komiksy narysowane przez Rodrqiuesa, jeden z kaczkami, drugi z myszami, a także dwie holenderskie historie o bohaterach z Kaczogrodu. Ogólnie to wygląda naprawdę dobrze, a większość tomu to premiery.
Pewnym problemem jednak jest to, że jest to trzeci Kalendarz Adwentowy, a już po raz trzeci zmieni się font, po raz trzeci zmienią się logotypy, po raz trzeci inaczej i gorzej będą wyglądać "kartki z kalendarza" (i zamiast "2 grudnia" będzie po prostu "2"). Wygląda też na to, że tym razem za przekład w żadnym stopniu nie odpowiadał Jacek Drewnowski. Szkoda, że Egmont nie potrafi utrzymać jakiejkolwiek stałości. Liczymy na to, że tom i tak będzie trzymał odpowiedni poziom.
Warto pamiętać, że w październiku pojawi się też Gigant Poleca Extra zawierający historię częściowo rozgrywającą się w Polsce, a także Gigant Poleca z długim komiksem z Supergoofym oraz kolejną historią nawiązującą do F1.
źródło ilustracji: materiały prasowe - Egmont



Skład wygląda super :)
OdpowiedzUsuńCiekawe, jak ty te strony otworzysz?
OdpowiedzUsuńSzlachetne intencje po raz 3🙄
OdpowiedzUsuńNawet po raz czwarty....
UsuńPotwór śniegu ,czytało się za dzieciaka.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że w tym tomie jest Vicar.
Debiut Barksa w ramach gigantowego wydania.
OdpowiedzUsuń27 października ale data. Trzy dni przed Halloween Xd
OdpowiedzUsuńNo i dobrze, przynajmniej każdy kupi.
UsuńOstatnio wychodził pod koniec listopada i nie zawsze każdy zdążył kupić.
Oby tym razem odbyłoby bez opóźnienia.
Usuńjak tak dalej pójdzie będą świąteczne we wrześniu sprzedawać. Absurd
OdpowiedzUsuńTak jak napisałem wyżej.
UsuńOstatnio był problem, że tomy wyszły za późno i nie każdy zdążył kupić (bo magazyny też mają ograniczoną pojemność), więc lepiej wcześniej niż później.
Radosław Koch
UsuńSerio miesiąc czasu to za mało żeby kupić? W świecie w którym i tak kupuję się głównie przez internet?
"W świecie w którym i tak kupuję się głównie przez internet?" - i na tym polega problem, nie zawsze Giganty pojawiają się w każdym miejscu w sieci od razu.
Usuń2 lata temu był taki problem, że Egmont w połowie listopada rzucił ledwie część nakładu, a pozostała pojawiła się w sprzedaży dopiero 1 grudnia.
Więc lepiej wcześniej niż później, przynajmniej chwilowe braki nie będą problemem.
Nie zgodzę się. Mogli przesunąć na połowę listopada. I to by było do przyjęcia. Nie uważam za dobre normalizowanie świata i komercji w której znicze pojawiają się we wrześniu a wydania świąteczne w październiku. Dla mnie to komedia. Inna kwestia, że obecnie zatrudnieni w Egmoncie nie stali nawet koło profesjonalizmu widząc ich poczynania i bałagan więc mnie to niestety nie dziwi :(
UsuńA ktoś każe kupować ten komiks od razu? Możesz zaczekać i kupić go nawet w grudniu. Takie produkty pojawiają się w sklepach wcześniej, bo ludzie je kupują, co oznacza że jest zapotrzebowanie. Faktycznie wielkie zło się dzieje, że można kupić znicz we wrześniu...
UsuńJa i tak kupuję 2-3 razy do roku duże zamówienia bo mam dzięki temu darmową dostawę. Nie napisałem, że dzieje się coś złego, tylko że jest to śmieszne. Nie lubię takiej komercjalizacji. Znicze w październiku, analogicznie produkty związane z Wielkanocą w marcu (jeśli wypada w kwietniu) a nie pod koniec stycznia.
UsuńCzy oni mają jakąś obsesję z tym Barksem? Vicar to jest to! Uwielbiam jego kreskę. A ta dwudziestostronicówka Midthuna, wisienka na Vicarowym torcie. Te jednostronicówki z komiksowa chętnie bym zobaczył zebrane w jeden tom. Pewnie więcej ich jest niż to co u nas wyszło.
OdpowiedzUsuńParada reprintów ale raczej takich które nie bolą. Niemniej patrząc na skład - będzie to bardziej komiks o zimie niż o świętach. No i szkoda, że nadal idą w tą głupotę jaką są preferowane strony...
OdpowiedzUsuńJak je skutecznie otwierać?
UsuńRafal8326
UsuńRosyjska ruletka. Dwa lata temu że dwie kartki sobie rozdałem, rok temu problemów nie było. Po próbach z nożykiem do papieru, jednak preferuję własne palce i delikatne rozdzieranie kartek.