Kaczor Donald 2018-01 - skład - Andersen, Midthun i Vicar

Czas na ostatni w tym roku albo pierwszy w następnym (w zależności od sposobu liczenia) numer Kaczora Donalda, w środku kilka fajnych komiksów, tylko jak zwykle żal, że jest ich tak niewiele.

- Okładka
- Zawsze śmieszne - 1/4 strony
Królowa Śniegu - scen. Peter Snejbjerg, rys. Flemming Andersen - 12 stron
- Łowca snów - rys. Wanda Gattino - 4 strony
- Obcy kontra cukierki - scen. Terje Nordberg, rys. Arild Midthun - 10 stron
- W biegu na biegun - rys. Vicar - 8 stron
- Kurier Kaczogrodzki nr. 79 - 1 strona

Jak dla mnie grudniowy KD wygląda bardzo dobrze i trudno znaleźć jakikolwiek słaby punkt czy źle wybrany komiks (oprócz tego, że połowa numeru kompletnie nie jest powiązania z zimą czy też świętami). Jest interesujący komiks Andersena i Snejbjerga będący wariacją Królowej Śniegu... Andersena, jak zwykle cieszę z kolejnego komiksu Midthuna, szczególnie że napisał go Nordberg (autor m.in. Wyspy skarbu z KD 2017-11), a na deser redakcja przygotowała klasyczny komiks Vicara z 1977 roku. Numer warto mieć w swojej kolekcji, szkoda tylko, że to nadal 32 strony komiksu za 9,99 zł.
Do numeru dołączono plastikowego rekina oraz karty Ostatni Jedi.
Kolejny numer ukaże się dokładnie za miesiąc, czyli 19 stycznia, a w środku pojawi się komiks Rodriquesa Gwiezdne złoto oraz (najprawdopodobniej, nie jestem pewien identyfikacji komiksu) Leć, Donald, leć Maximino.
źródło ilustracji: materiały własne

Komentarze